Krotsze zycie przez plec piekna

12.05.06, 22:59

O krótszym żywocie panów najprawdopodobniej decyduje ciągła walka o względy
kobiet, która zmusza ich do podejmowania często ryzykownych działań.

To zresztą prawidłowość dotycząca nie tylko współczesności i nie tylko
człowieka. Na różnicę długości życia obu płci zwrócono uwagę już w XVIII w., a
notuje się ją także u zwierząt. Naukowcy twierdzą więc, że musi mieć ona
ewolucyjne uzasadnienie.

Prawdopodobnie to właśnie konieczność konkurowania o płeć piękną sprawia, że
psychiczna i fizyczna konstrukcja mężczyzn jest mniej stabilna. Więcej sił i
środków panowie zamiast na przetrwanie przeznaczają na to, żeby się czymś
wyróżniać. I tu świat zwierząt jest w uprzywilejowanej sytuacji, gdyż samcom
wystarczy choćby barwny ogon.


O jakie ryzykowne dzialania im chodzi?
    • jutka1 Re: Krotsze zycie przez plec piekna 13.05.06, 08:42
      Nie wiem, szybka jazda samochodem?
      Stawanie na glowie?
      Skakanie z mostu, zeby pokazac, ze sie umie plywac (i latac)?

      Aaaaaa. Walenie w morde konkurencji, ot co.
      smile))
    • pianome Re: Krotsze zycie przez plec piekna 13.05.06, 10:51
      samcom w świecie zwierząt wystarczy barwny ogon - by przyciągnąć samiczkę.
      Mężczyznom potrzeba znacznie więcej,często te starania mogłyby iść w inną
      stronę niż rozbudowa bicepsów,najnowszy model auta itepe.
      Często,powtarzam,co nie znaczy, że wszyscy tak mają...

      Czy to są działania ryzykowne?...
      Nie wiem,dla mnie nie tyle ryzykowne,co ambicjonalne i DO PEWNEGO STOPNIA
      naturalne,bo wynikające z atawizmów.
      Nienaturalne stają sie wtedy - i ryzykowne,przesadzone - gdy usilnie starają
      się sobie i innym coś udowodnić. Czyli szpanować.
      Wtedy łatwo o...śmieszność po prostu...

      Panowie,nie linczujcie mnie...
      Ani nie uogólniam,ani nie prowadzę wojny płci,ani też nie twierdzę,że dla
      odmiany od Was wszystkie kobiety są mądre... smile
    • pep-per Re: Krotsze zycie przez plec piekna 13.05.06, 16:43
      Moze być również innym powód. Nie tak łatwo znosić raz w miesiącu przez kilka
      dni "humorek"... Niech jeszcze do kompletu dojdzie córka albo dwie...
Pełna wersja