f.l.y
26.05.06, 08:05
wczoraj wieczorem dyskusja w towarzystwie zeszła na temat charakterów pisma...
no bo jakie są - każdy widzi
każdy z nas pisze inaczej, prosto, krzywo, ładnie czy bazgroli....
no więc dyskusja oparła się o to czy: charakter pisma jest wrodzony i nic się
nie da tak badzo poprawić, czy można metodą ciągłych ćwiczeń wyrzeźbić jego
formę...
dawniej w szkołach zaczynało się od nieśmiertelnych 'szlaczków', potem
kaligrafowanie literek....
mój syn już nie miał takich zajęć...ja go nie 'ćwiczyłam' pisaniem i pisze
podobnie jak jego ojciec /czy charakter pisma może być dziedziczny?

/
w mojej rodzinie natomiast wszystkie dzieci mają podobny charakter pisma,
natomiast mama i ojciec mają/mieli skrajnie różny....
to jak Wy myślicie? czy z bazgrolącą osobę można nauczyć ładnego pisania? czy
charakter pisma naprawdę mówi tyle o nas?
grafolodzy po charakterze pisma są w stanie określić nawet nasz stan
emocjonalny...i tu się zgodzę ale nasz charakter na podstawie pisma? albo
nasze losy?
bajka czy nie?