sloggi
30.05.06, 14:02
Dziadek był, ojciec był i ja też.
Zostanę górnikiem, będę miał żonę, która będzie chować dzieci, prac i gotować.
A ja będę pracował na dom i muszę dobrze zarabiać, bo mi się należy. Niech
tylko spróbują mi coś zabrać, albo zapłacić za mało.
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3381697.html