Wasz stosunek - to pytanie MUSIALO paść

08.06.06, 11:21
jaki jest Wasz stosunek do futbolu?
Moj jest taki, ze nie ciepie meczy, ogladanie jest dla mnie mordega i katusza,
za wyjatkiem Mundiali, gdzie sie wciagam, mam swoich faworytow itp....
    • kriss67 Re: Wasz stosunek - to pytanie MUSIALO paść 08.06.06, 11:32
      antidotumm napisała:

      > jaki jest Wasz stosunek do futbolu?
      > Moj jest taki, ze nie ciepie meczy, ogladanie jest dla mnie mordega i katusza,
      > za wyjatkiem Mundiali, gdzie sie wciagam, mam swoich faworytow itp....

      Hejkasmile
      Piłka nożna, to obok kolarstwa, najpiekniejsza dyscyplina sportu. Piekno walki,
      trudu, dramaturgia godna Szekspira.
      Tak Antidotum, Mundial jest ukoronowaniem zjawiska zwanego piłką nożną. Ale
      polecam Ci też mecze Ligi Mistrzów. Poziom nawet wiekszy niz na Mundialu.
      A co dramaturgi i nieprzewidywalności gry.... Kilka lat temu podczas finału
      Champions League Bayern Monachium grał z Manchester UTD. Do 89 minuty Niemcy
      prowadzili 1-0 i mieli puchar w kieszeni. W przeciągu zaledwie 60 sekund
      Czerowne Diabły - taki przydomek noszą gracze Man.UTD - strzelili dwie bramki i
      zdobyli trofeum. Rozpacz Niemców, szczęscie podłamanych minute wczesniej
      Anglików....
      Jakie masz typy na najbliższe zawody? Ja kibicuje Polsce, ale pewnie odpadną, i
      jak zawsze sciskam kciuki za ukochanych Rycerzy Albionu, czyli reprezentację
      Anglii.
      Pozdro
      Krzysztof
      • randia Re: Wasz stosunek - to pytanie MUSIALO paść 08.06.06, 11:49
        O dziecka miłość do piłki noznej wpajał mi tato, a sąsiedztwo stadionu Legii
        tylko mu w tym pomagało. To były czasy, kiedy ojciec nie bał sie zabrać małej
        córki na mecz. Później już z chłopakiem chodziłam na mecze. Przestałam zaraz po
        tym jak niesłusznie i przypadkowo policjant poczęstował mnie środkiem przymusu
        bezpośredniego, po plecach. Jednak to nie ostudziło mojego zainteresowania
        piłką nozną. Oczywiście jakis czas póżniej, berdziej od samych meczy
        interesowali mnie sami piłkarze...smile))) Fakt nie za bardzo się znam na piłce
        swiatowej, raczej na polskiej, ale z zapałem oglądam mecze, nie wszystkie rzecz
        jasna. Teraz motorkiem napędowym jest mój szanowny połów...wink))
        Mundial...czekam na niego, ale obawaiam sie, ze nawet z grupy nie wyjdziemy.
        Pozostaje mi nadzieja, że miło sie zaskoczę...smile))
        • sonrie Re: Wasz stosunek - to pytanie MUSIALO paść 08.06.06, 13:08
          Obojętny smile
          • f.l.y Re: Wasz stosunek - to pytanie MUSIALO paść 08.06.06, 14:57
            mój jest taki: niech sobie chłopaki biegają za piłką jak chcą...
            mistrzostwa skoro są, niech będą...
            każdemu wedle potrzeb...

            nie oglądam, nie interesuję się, Dudka poznałam z reklamy...
            Bońka pamiętam z powodu koloru włosów, a pana Lato, bo to kumpla tato...i tyle..
    • tomek854 Re: Wasz stosunek - to pytanie MUSIALO paść 08.06.06, 15:08
      Całkowicie mi zwisa. Zupełnie nie rozumiem co jest fajnego w patrzeniu na to,
      jak inni grają. Samemu granie - to rozumiem.

      Ale przecież futbol to już dawno nie jest prawdziwy sport, to są interesy,
      pieniądze, często jest to wszystko ukartowane aby zwiększyc dramaturgię, a co za
      tym oglądalność i wpływy z reklam...

      Wkurza mnie ten narodowy fioł na punkcie futbolu - na przykład to, że taki
      Olisadebe dostaje w ekspresowym tempie obywatelstwo żeby móc grać w
      reprezentacji po czym (co było do przewidzenia) wypina się na swoją "nową
      ojczyznę" i tyle o nim słyszymy. Pomyślcie, jak czuje sie w takiej sytuacji
      kobieta, przyjaciółka mojej babci, która wróciła do Polski pierwszy raz od wojny
      po upadku ZSRR i ponad 10 lat musiała czekać na wydanie jej dowodu osobistego
      (bo to chodziło nie o przyznanie obywatelstwa ale o uznanie faktu, że przed
      wojną była Polką)...

      I irytuje mnie takie ogólne marudzenie na mnie, ze "jak się mogę nie interesować
      kiedy nasi grają". Po pierwsze to wcale nie są moi - może to są Wasi, ale na
      pewno nie moi. Po drugie ja nikomu nie marudzę, że się nie interesuje jak jest
      we Wrocławiu koncert Voo Voo na przykład.

      Generalnie - sam futbol mi zwisa, ale ta cała otoczka mnie irytuje.
      • f.l.y rozśmieszyła mnie... 08.06.06, 15:21
        rozśmieszyła mnie informacja we wczorajszych inf radiowych czy tv nie pamiętam -
        o tym, że do dzisiejszego wydania gazety Przegląd Sportowy bodajże, będzie
        dołączana flaga biało-czerwona, a to po to, aby wywiesić ją za oknem w formie
        kibicowania naszym piłkarzom...
        no popłakałam się ze śmiechu z tej powszechnej głupoty....
        • tomek854 Re: rozśmieszyła mnie... 08.06.06, 16:43
          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3403765.html
          To masz jeszcze do kompletu. Choć akurat w tym miejscu głupota to nic nowego...
    • projek Nie interesuje mnie to 08.06.06, 17:31
      Nie interesuje mnie to. Mam inne dyscypliny sportowe które lubie np. oglądać.

      Mundialu oglądać nie planuję.
      • sloggi Re: Nie interesuje mnie to 08.06.06, 22:03
        No to mamy tak samo.
        • skiela1 Re: Nie interesuje mnie to 08.06.06, 22:06
          sloggi napisał:

          > No to mamy tak samo.

          A Ty i projek to nie rodzina?smile
          duuuzo macie tak samo...
          tongue_out
          [zarcik oczywiscie]smile)))
          • projek Re: Nie interesuje mnie to 09.06.06, 01:15
            Bu hahahah

            Wprawdzie zdarza nam się bywać w podobych stronach ale raczej nie rodzina wink
            • sloggi Re: Nie interesuje mnie to 09.06.06, 23:05
              projek napisał:

              > Bu hahahah
              >
              > Wprawdzie zdarza nam się bywać w podobych stronach ale raczej nie rodzina wink

              Choć kto wie.
    • skiela1 Kogo interesuje mundial? 09.06.06, 02:40
      sport.gazeta.pl/sport/1,65025,3403110.html
      • wikr3 Re: Kogo interesuje mundial? 09.06.06, 23:01
        wielu. Tylko według arasbskiej telewizji Polacy nie Mogli wygrać. Bo na każdą
        drużynę nie było tak wysoko stawiane jak na polską. to było 100% zwycięstwo dla
        polaków. W tym przypadku koosztowało by biura maklerskie około 10 miliardów
        dolarów. przy takich pienądzach trudno mówić o zwyciężtwie. Tu liczą sie
        pieniądze.
    • kriss67 I jakie wrażenia? 12.06.06, 15:57
      Jakie macie wrażenia po tych pierwszych dniach mundialu? In minus - "Polski"
      mecz był najgorszy z dotychczas rozegranych. Wsytd... To samo co w Korei.
      Antyfutbol.
      In plus - serce do walki Kostaryki, Wybrzeża Kości Słoniowej, Trynidadu i
      Tabago.
      Kapitalny mecz Argętyna - WKS i tylko 2-1 dla biało niebieskich....

      Pozdro
      Krzysztof
    • anxiety3 Re: Wasz stosunek - to pytanie MUSIALO paść 13.06.06, 00:31
      Obojętny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja