sloggi 20.06.06, 23:41 Tak mnie naszło słuchając radia, bo o tym jest w nim mowa. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
skiela1 Re: Kiedy i dlaczego kłamiecie? 20.06.06, 23:47 Ja nie klamie... najwyzej nie powiem.. Odpowiedz Link
dimanche Re: Kiedy i dlaczego kłamiecie? 20.06.06, 23:48 Mogę czegoś nie powiedzieć, tzn. pominąć milczeniem, a gdybym umiała kłamać, umiałabym postępować z ludźmi, a jakoś nie umiem...... Odpowiedz Link
dimanche Re: Kiedy i dlaczego kłamiecie? 21.06.06, 00:12 Najgorsze kłamstwo, jakie usłyszeć można, to takie, że ktoś nas lubi, niestety - zdarzyłó misie spotkać ludzi, którzy w żywe oczy kłamali - szczebiocząca słodycz jest najgorszym rodzajem dwulicowości... Odpowiedz Link
towita Re: Kiedy i dlaczego kłamiecie? 21.06.06, 07:51 Wyrosłam już z kłamstw. Jako dziecko kłamałam jak z nut. Najczęściej, żeby było ciekawiej. Jeżeli chodzi o uczucia nie kłamałam nigdy. Odpowiedz Link
eulalija Re: Kiedy i dlaczego kłamiecie? 21.06.06, 13:20 Tylko w jednym przypadku - bardzo chora osoba, wręcz w stanie beznadziejnym. Dwa razy w życiu znalazłam się w takiej sytuacji, dwa razy kłamałam. Z zasady nie kłamię, nie chce mi się zaśmiecać pamięci tym co kiedy, co komu powiedziałam. Odpowiedz Link
very_famous Re: Kiedy i dlaczego kłamiecie? 21.06.06, 13:23 Nie kłamię. I generalnie to co napisała Dimanche jest najgorsze w ludziach - w ocz powiedzą jedno, a za plecami drugie. Ja to nazywam bardzo dobitnie. Odpowiedz Link
dimanche Re: Kiedy i dlaczego kłamiecie? 21.06.06, 18:38 Właściwie mogę rzec, że zdarza misie kłamać wtedy, kiedy mówię, że mam np. doła i lepiej, jak się nie spotkam i nie pogadam, bo będę tylko uciążliwa - po prostu nie chcę zawracać ludziom głowy, ale to nie znaczy, że nie mam potrzeby wyrzucenia z siebie tego czegoś...nigdy się jednak do tego nie przyznam w takim momencie... Odpowiedz Link
dimanche Re: Kiedy i dlaczego kłamiecie? 21.06.06, 18:42 Ale, jeżeli mnie ktoś faktycznie zna, to czyta między wierszami... Odpowiedz Link