Słownik poprawnej nomenklatury stomatologicznej

28.06.06, 10:53
czyli autentyczne wypowiedzi pacjentów zaczerpnięte z listy dyskusyjnej
stomatologów - stomatolog.com.pl


- W czym mogę pomóc?
- Doktorze, mam niekwestionowany potężny ubytek w zębie na dole po lewej i
poproszę o średniej jakości wypełnienie, bo mam problemy z trawieniem z tego
tytułu.

- "Uuuu, ten most to miałem robiony jak Zagłębie było jeszcze w pierwszej
lidze..."

- "Pani doktor, chodzi o to leczenie kanalizacyjne"

Pacjentka zadowolona z leczenia pyta:
- "Panie doktorze, czy pan robi też dzieci?"

Pacjentka zagląda do gabinetu:
- Ja do koronacji

- Kiedy Pani miała ostatnią miesiączkę? - Jak fasola szła na tyki.

- No to co dzisiaj robimy?
- Ten śmieszny zabieg... OBRZEZANIE ósemki.
(chodziło o odsłonięcie dolnej 8)

- Mam ropniaka w blombowanym zębie i trzeba go jeszcze raz przeblombować.

- Ten skur.... mnie napier...... juz 3 dni! Kur... więcej nie wytrzymam! Niech
go Pan szybko wypier....., bo zwariuję!

Rozmowa w gabinecie: - Proteza była dobra, ale pacjent chciałby o numer mniejszą.

W pracowni technicznej: - Panie doktorze chciałbym pospawać protezę.
Odpowiedź: - Niech pan przyjdzie jutro, bo spawarka się zepsuła.

- Tak, słucham!
- Chodzi mi o naostrzenie protezy.

- Panie doktorze w nocy ząb mnie zaatakował, nigdy wcześniej mi tego nie robił!

- Przepraszam, czy tu ładują protezy?

- Pani doktor - da pani tego siorbaka! (ślinociąg)

- Panie doktorze, jak się rozdziawiam, to woli pan bardziej wszerz czy wzdłuż?

- Przyprowadziłam córkę na reprodukcję tego zęba, co się ułamał.

- Mam dwa zęby do abstrakcji. Czy to będzie bolało?

Pacjentka po leczeniu endodontycznym, schodząc z fotela:
- Proszę mi wierzyć doktorze, że już lepsze rzeczy miałam w buzi.

- Jest jakieś tańsze rozwiązanie niż te INFALANTY?

- Wchodzi obolały pacjent i pyta od drzwi: - Zęby rwie?!

Kierowca autobusu: - Nie było spokoju przez całą noc. Ząb prątkował najpierw
do ucha, a potem jeszcze dalej...

Pacjent - skórzana kurtka, mokasyn, białe skarpety, sygnet herbu ślizgawka: -
Miszczu, ja chcę te najnowszą pląbe, tę no............ pulsarową!

Pacjent, wizyta 3 stycznia, zaraz po wiejskiej zabawie noworocznej. Wskazuje
palcem na wybite zęby przednie: - Zrób pan cos z tym. Byłem na zabawie
sylwestrowej w DOMU KULTURY....

Kobieta, 2 punktowy most na zęby przednie. Robota na oko - wczesne lata
80-te:- Proszę przykleić mi ten mostek. Ciągle się odkleja. Ja już go dwa razy
połkłam...
    • aga_piet Re: Słownik poprawnej nomenklatury stomatologiczn 28.06.06, 16:58
      <rotfl>
      A ja bardzo lubię jak jestem "rozdziawiona", w jamie pełno ligniny i siorbak, a
      pani dentystka pyta mnie o rzeczy, na które nie da rady odpowiedzieć "yhy" lub
      "m-m". Czy dentyści mają wyostrzone zmysły i rozumieją co pacjent wówczas mówi?
      Bo uparcie zadają skomplikowane (jak na tę sytuację) pytania big_grin
      • martuha Re: Słownik poprawnej nomenklatury stomatologiczn 28.06.06, 17:11
        znam ten bol smile nie wiem czemu dentysci nie moga pojac, ze pacjent z ustamy
        wypchanymi wata, gaza i innymi slinociagami nie moze wyartykulowac wiecej, niz
        przyslowiowe yhy.
        a watek mi przypomina, ze czas odwiedzic stomatologa.
        • rubeus Re: Słownik poprawnej nomenklatury stomatologiczn 28.06.06, 17:45
          podobnie jaki mi smile
          Czekam na przypływ gotówki [za pewną robotę] i idę zrobić
          porządek z pewnym zębem.
          • wadera3 Re: Słownik poprawnej nomenklatury stomatologiczn 28.06.06, 21:00
            rubeus napisał:


            > Czekam na przypływ gotówki [za pewną robotę] i idę zrobić
            > porządek z pewnym zębem.

            mój ząb dziś postanowił sam wybrać stomatologa...
            zaatakował mnie rano w robocie i nie miałam wyjścia, skorzystałam z pierwszej
            zaściennej pomocy (lat 80),
            zatruty ząb bolał od 8-mej rano do 18tej....ale już przechodzi...
            • rubeus Re: Słownik poprawnej nomenklatury stomatologiczn 28.06.06, 21:23
              Brrr... Ja miałem tak samo - z tym, że ząb był wcześniej
              leczony. Skonczyło się na wyrawniu z kieszeni ~400 zł [za
              wszystkie wizyty, bo trzeba było robić kanałowe ]
              • wadera3 Re: Słownik poprawnej nomenklatury stomatologiczn 29.06.06, 16:53
                na szczęście doleczę gdzie indziej i całkiem za darmo...smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja