30 czerwca Warszawska Masa Krytyczna

30.06.06, 08:34
Planowana trasa przejazdu:
Pl. Zamkowy, Krakowskie Przedmieście, Nowy Świat, Al. Jerozolimskie,
Marszałkowska, Świętokrzyska, Al. Jana Pawła II, Al. Jerozolimskie,
Marszałkowska, Waryńskiego, Boya-Żeleńskiego, Marszałkowska, Piękna, Krucza,
Al. Jerozolimskie, Most Poniatowskiego, Waszyngtona, Grochowska, Zamoyskiego,
Targowa, Al. Solidarności, Kapucyńska, Miodowa, Senatorska, Pl. Zamkowy.

Trasa została poprowadzona gładkimi ulicami, dlatego zachęcamy w tym miesiącu
do udziału w Masie na rolkach i innych pojazdach wymagających gładkiej
nawierzchni. Wrotkarzom proponujemy jazdę z przodu kolumny, podobnie jak
podczas Masy na autyzm.

Przed Masą, o godz. 17:30 na Pl. Zamkowym odbędzie się prezentacja koncepcji
autostradowych obwodnic Warszawy (proponowane przez władze warianty przez
centrum miasta, jak i alternatywne wersje poza granicami Warszawy) oraz
debata na ich temat.

Po Masie zapraszamy na afterparty w M25, gdzie pokażemy film nakręcony
podczas Masy - jeśli będziesz miał na Masie kamerę, Twój film także możemy
pokazać wink
M25 mieści sie na Mińskiej 25

Jak macie czas, przyjeżdzajcie na plac Zamkowysmilesmilesmile

Pozdro
Krzysztof

    • dimanche Re: 30 czerwca Warszawska Masa Krytyczna 30.06.06, 09:52
      Jaka trasa, ja nie mam takiej kondycji...
      • kriss67 Re: 30 czerwca Warszawska Masa Krytyczna 30.06.06, 10:09
        masa.waw.pl/2006/0526t.jpg
        Tu masz Dimanche trase. Kondycja nie jest wymagana. Tempo około 12-15 km/hsmile
        Tak, żeby wszyscy zdążyli. Dzieciaki po 5-6 lat też biorą udział. Zaraz
        poszukam linka ze zdjeciam, to sama zobaczysz jak to wygląda. Aha, i głosno
        jest. Wytrawni masowicze zawsze mają ze sobą jakies traby, gwizdki. Jedzie tez
        kilka tzw. "kredensów", czyli przyczepek z dudniąca muzykąsmileMasa odbywa sie w
        każdy ostatni piątek miesiąca, o 18 z placu Zamkowego. Cały rok. W zimie, jak
        bywało po -20 stponi, było nas około 150 osób. W lecie przyjeżdza 2000-3000
        osób.
        Pozdro
        Krzysztof
        • dimanche Re: 30 czerwca Warszawska Masa Krytyczna 30.06.06, 10:16
          Dzięki, ale tam będzie tłok i mogę kogoś rozjechać albo wjechać mu pod koła...
          • kriss67 Re: 30 czerwca Warszawska Masa Krytyczna 30.06.06, 10:28
            stc.org.pl/~ewcik/przejazd.maj/
            Tutaj troche fotek z majasmile
    • kriss67 Re: 30 czerwca Warszawska Masa Krytyczna 30.06.06, 21:12
      Witam wszystkich!
      Kolejna juz w tym roku udana Masa. Na poczatek muszę sie pochawlic. W końcu
      udało sie nam skoordynować Targówek i Pragę Północ i ze Starzyniaka
      wyruszylismy w sile około 30 osóbsmile
      Trasa bardzo fajna. Patrząc po przebiegu 3/4 odcinka, Warszawa ma super
      równe, szrokie ulice. Dopiero na Targowej wróciła szara rzeczywistość. Dziury
      i koleiny total...
      Kapitalane rzeczy wyprawiali rolkarze jadący na czele. I chyba pierwszy raz w
      takiej ilości pojawili sie na Masie. Wózeczki z muzą nie nawaliły, było w
      miare głośno, choc bywały głosniejsze Masy. Tempo od kilku Mas ustala sie na
      przenno-buraczane, co stwarza okazje do pogaduszek ze znajomymi. Na ulicy
      Grochowskiej, gaworząc sobie z kolegą Watermelonem, usłyszelismy taki oto
      tekst:"k....wa, ilu ich jest"smile Autorem tej lapidarnej wypowiedzi był
      chłopiec, na oko gdzieś z 10 lat...Ach, ta Praga...
      Patrzcie, Masa juz tyle lat jeździ, a ciągle jesteśmy turystyczną atrakcją.
      Jakaś grupa Francuzów na wysokości hotelu Grand jak oszalała robiła nam
      zdjęcia i wiwatowalismile
      Ulica Marszałkowska na wyremontowanym odcinku weszła już do kanonu masowego.
      I jak zwykle okrzyk:"gdzie jest ścieżka"!!!
      Krakse powazniejszą zauwazyłem jedną, na szczeście bez ofiar w ludziach i
      sprzęcie.
      Acha, jeszcze jedno. Cosmita, Doniczkę i mnie ominął PEKIN. Cosmit miał
      awarie na Krakowskim Przedmieściu. Pospieszyła mu na pomoc Doniczka i ja.
      Peleton uciekał. Na szczescie zjawił sie na swojej piekielnej maszynie
      Albertserwis i udało sie ruszyc dalej. Potem pogoń za Wamismile
      Piekna pogoda, piekna Masa, jak zwykle...
      Tylko meczu nie obejrzałemsad Niemcy w półfinale, a za chwile bój stoczą Włosi
      z Ukraincami)
      Pozdrawiam wszystkich Masowiczów bardzo serdeczniesmile
      Dzieki za kolejny wspaniały ostatni piatek miesiącasmilesmile
      Krzysztof
    • tomek854 Re: 30 czerwca Warszawska Masa Krytyczna 30.06.06, 21:41
      I to jest fajna Idea.

      A u nas we wrocławiu masa od początku była walczeniem z policją (i IMHO obie
      strony odpowiadają po równo za taką sytuację).

      W rezultacie na masę zaczęli przyjeżdżać zadymiarze, ktorzy mieli ubaw z tego,
      że blokują samochodziarzy (co w zakorkowanym wrocku i nie przyzwyczajonym do
      masowych demonstracji jak wawka jest o wiele bardziej uciazliwe).

      Organizatorzy na mnie to sie wrecz obrazili, bo pisalem o tym reportaz i
      zapytalem jednego z nich dlaczego, skoro domaga sie aby rowerzysci traktowani
      byli jak pelnoprawni uczestnicy ruchu ma nieoswietlony rower bez dzwonka, czyli
      lamie zasady kodeksu drogowego...

      W sumie prawdziwi rowerzysci nie lubią u nas masy (tak jak i ja) - uważają że
      psuje wizerunek rowerzysty
      I bardzo dobrze ze to padlo. A u Was w Warszawie poszlo to w stronę
      popularyzacji rowerku, alternatywnych srodkow komunikacji... Brawo!
      • mrouh Re: 30 czerwca Warszawska Masa Krytyczna 30.06.06, 21:52
        Szkoda, że u mnie nie ma czegos takiego, kupa raźnij, a tak nie ma mi kto znieść
        roweru, a potem nie mam z kim jechać. Chociaż... jak sama przejade przez miasto
        na prowincji na rowerze to juz będzie masa krytycznasmile Kupię sobie trabkę, bo
        dzwonek za słaby, i krytycznie wybiorę sie na wycieczkęsmile
        Jutro kupie rower jak sie uda. Lżejszysmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja