Uwaga na solarium

06.07.06, 23:02
Komisja Europejska ostrzegła obywateli UE przed ryzykiem, jakie wiąże się z
opalaniem w solarium i zaapelowała do producentów tego rodzaju urządzeń o
większą troskę o użytkowników.

KE opublikowała naukowy raport, z którego jasno wynika, że korzystanie z
solarium zwiększa ryzyko zachorowania na złośliwe nowotwory skóry. Dokładnymi
statystykami KE nie dysponuje, ale dla przykładu podaje, że w Wielkiej
Brytanii opalanie w solarium kończy się śmiercią setki osób rocznie.

Stąd apel Komisji Europejskiej, by z solarium nie korzystały osoby o jasnej
karnacji, piegowate, z wieloma pieprzykami albo takie, które w rodzinie miały
przypadki zgonów na nowotwory skóry. Opalanie w solarium jest też niewskazane
dla osób poniżej 18 roku życia - twierdzi KE.

Jakie konkretne kroki podejmie Komisja Europejska, by ograniczyć ryzyko
zachorowań na raka skóry na skutek korzystania z solarium? Na początek chce
zachęcić władze krajów członkowskich i organizacje konsumencie, by
upowszechniły alarmujące wnioski raportu.

Po drugie, KE wyda ulotkę we wszystkich językach UE, która ma uwrażliwić
opinię publiczną na problem. Po trzecie zmienione będą normy dotyczące
urządzeń do opalania, tak by ograniczyć stopień promieniowania
ultrafioletowego. Producenci mają też jasno informować o ryzyku, jakie się
wiąże z opalaniem.

- Zdarza się, że w użyciu są łóżka, które smażą ludzi jak na grillu - ubolewał
rzecznik Komisji Europejskiej Gregor Kreuzhuber, który odpowiada za sprawy
przemysłu i przedsiębiorstw.

Czy to oznacza, że zamiast solarium Komisja Europejska poleca opalanie się na
plaży? - Problem w tym, że ludzie chodzący do solarium traktują to jako
uzupełnienie ekspozycji na promienie słoneczne. W ten sposób kumulują
negatywne efekty napromieniowania - uważa rzecznik komisarza UE ds. zdrowia
Markosa Kyprianu, Philip Tod.

W maju Komisja Europejska wypowiedziała się także w sprawie opalania na
słońcu, zapowiadając ujednolicenie oznaczeń kosmetyków do opalania, tak by
informowały one zgodnie z prawdą i w sposób jednolity o stopniu zabezpieczenia
przed szkodliwymi promieniami. Te zmiany nie wejdą jednak w życie wcześniej,
niż przed sezonem wakacyjnym w przyszłym roku.

Źródło informacji: Interia
    • towita Re: Uwaga na solarium 07.07.06, 08:43
      A nam ortopeda kazał wystawiać Jaśka na słońce dwa razy dziennie po min. pół
      godziny. Oczywiście w samych majtkach i kapeluszu. Zabronił natomiast podawania
      syntetycznej witaminy D3. Jak to mój małżonek mówi: są dwie szkoły - warszawska
      i otwocka smile
    • a.g.n.i Re: Uwaga na solarium 07.07.06, 09:15
      w życiu nie byłam w solarium...
      Mam za dużo znamion na plecach, bałabym się. Zresztą nie lubię być opalona,
      nigdy nie lubiłamsmile
      Jeden jedyny raz w życiu usłyszałam od mojego TZ tekst pt. że mi na coś "nie
      pozwoli" - mianowicie że gdybym chciała iść do solarium, to on by mi w życiu na
      to nie pozwolił. Normalnie to bym ścięła taki tekst lodowatym spojrzeniem, ale
      wiem, że miał koleżankę namiętnie chodzącą do solarium... już jej nie ma między
      żywymi, zmarła na raka skóry właśnie.
      • dimanche Re: Uwaga na solarium 07.07.06, 09:26
        Nie chadzam do takich przybytków rozkoszy, nawet u kosmetyczki byłam tylko raz w
        życiu...
        • martuha Re: Uwaga na solarium 07.07.06, 12:42
          nigdy nie bylam w solarium i nie zamierzam. mam jakas fobie, ze nawet przy
          5ciominutowym opalaniu usmazylabym sie i do tego poparzyla. poza tym mam
          wrazenie, ze te lampy za bardzo grzalyby mnie w tylek.
    • kolczatka Re: Uwaga na solarium 07.07.06, 18:38
      Jak wszystko, w rozsądnych dawkach jest przyjemne i pożyteczne. Uwielbiam w
      moźne i krótkie zimowe dnie wpaść na kilka chwil do solarium po dawkę światła i
      ciepła, a przed wakacjami, by zahartować nieco skórę przed słońcem. Nie
      przesiaduję jednak na solarium by wyglądać jak wysmażona frytka. Rozsądek i
      umiar.
    • tooo-tiki Re: Uwaga na solarium 07.07.06, 20:01
      Ja nie chodzę, chociaż w zimie powinnam, bo to podobno pomaga na depresję.
      A teraz światła dosyć, a ja mam karnację taką, że opalam się nawet w cieniu. Pod
      koniec roku szkolnego byłam nieco chora i wzięłam zwolnienie z pracy. Wróciłam
      po tygodniu i szef: Ojej jak ja zazdroszczę, że ma pani czas na opalanie... A ja
      guzik, opalać się nie znoszę, po prostu już po pierwszym majowym słonku jestem
      mulatowatatongue_out
Pełna wersja