Zwyciestwo cynicznych Wlochow

10.07.06, 17:10

Suchej nitki nie pozostawiła agencja prasowa Reutersa na Włochach po ich
finałowym zwycięstwie na Francją. W swoim podsumowaniu finału mistrzostw
świata uznała ich za cyników, którzy nieczystymi sposobami dążą do zwycięstwa.
Co napisał Reuters w swojej analizie finału (fragmenty):

Najbardziej schizofreniczne mistrzostwa świata w historii zakończyły się
włoskim zwycięstwem po rzutach karnych nad Francją. Triumfujący okazali swoją
cyniczną twarz.

Ten turniej będzie pamiętany z powodu drugiego najgorszego finału w historii,
fałszywych grymasów bólu piłkarzy udających kontuzje i udręki na twarzach
zawodników, którzy "nurkowali", aby uzyskać rzut karny lub wolny.

Radośni, roześmiani fani przez atmosferę zabawy zmienili na miesiąc całe
Niemcy. Oni zasłużyli na coś lepszego niż rywalizacja w rzutach karnych po
finale, w którym tylko jeden zespół - Francja - próbował grać przyzwoity futbol.

Zinedine Zidane, grający ostatni mecz w karierze, został usunięty na 9 minut
przed końcem dogrywki. Francuz został w ekstremalny sposób sprowokowany przez
włoskiego obrońcę Marco Materazziego. Ten fakt uwydatnia włoskie podejście do
futbolu.

Włosi już w pierwszej minucie zasygnalizowali, jakie sa ich intencje. Thierry
Henry padł na murawę powalony przez Fabio Cannavaro. Francuz potrzebował
okładu z lodu i soli trzeźwiących zanim mógł wrócić do gry.

Włosi turlali się po boisku, udawali kontuzje, podawali na 60 metrów do tyłu
do bramkarza i zachowali swoje siły, aby dać jak najlepszy pokaz, gdy po końcu
spotkania przyjdzie czas na taniec wokół boiska z trofeum w rękach.

(...)

Tylko finał mistrzostw świata w 1990 r. był równie złym spektaklem. Jak na
ironię losu wtedy Niemcy wygrali we włoskiej stolicy. Włosi zachowali swój
najgorszy pokaz na sam finał w stolicy Niemiec. (...)

Włochy zakończyły wieczór jako mistrz świata po raz czwarty w historii.
Zwycięstwo pomoże ukoić cierpienia, które spowoduje wyrok sędziów,
orzekających we włoskiej aferze korupcyjnej. Wyrok zapadnie w przyszłym tygodniu.

Włosi będą długo celebrować swój sukces, a ich piłkarze zapewnią sobie status
bohaterów na resztę życia. Muszą jednak przebaczyć reszcie świata, że ma
raczej inne spojrzenie na rzeczywistość.
sport.gazeta.pl/Mundial2006/1,73035,3473805.html
    • kriss67 Re: Zwyciestwo cynicznych Wlochow 10.07.06, 17:53
      Co musiał powiedziec Zidanowi Materazzi, że Mistrz, w takim meczu, tak sie
      wkurzył i zdzielił wytatuowanego Włocha z byka? Pewnie nigdy sie nie dowiemy.
      Do Historii piłki odchodzi człowiek, porównywalny do Di Stefano. Pelego,
      Maradony...
      Zidan tyle wniósł do światowej piłki co Rodin i Picasso do sztuki.
      • skiela1 Re: Zwyciestwo cynicznych Wlochow 10.07.06, 18:28
        Przypuszczam,ze wczesniej czy pozniej dowiemy sie..o co poszlo.

        Wlosi pokazali bardzo brzydka gre.
      • very_famous Re: Zwyciestwo cynicznych Wlochow 10.07.06, 20:24
        > Co musiał powiedziec Zidanowi Materazzi, że Mistrz, w takim meczu, tak sie
        > wkurzył i zdzielił wytatuowanego Włocha z byka?

        Że jest kartoflem? suspicious
        • skiela1 Obrazil ...siostre 10.07.06, 21:34

          "Zinedine powiedział mi, że Materazzi bardzo poważnie obraził jego rodzinę i
          jego samego, ale nie chciał mi ujawnić konkretnie tych słów. Zinedine nie chce
          jeszcze o tym mówić przez najbliższe kilka dni. Był bardzo rozczarowany tym co
          się stało. To jest człowiek, który normalnie nie daje się ponosić emocjom i w
          różnych sytuacjach zachowuje zimną krew. Tym razem coś w nim eksplodowało. On
          nie chciał takiego zakończenia swojej kariery" - wyjaśnił Alain Migliaccio.
          ms2006.interia.pl/news?inf=769228
Pełna wersja