Dodaj do ulubionych

kto się zna na obserwacjach nieba? :-)

19.07.06, 18:47
Mam chrzesniaka, sześciolatka. Jest typem naukowcasmile uwielbia dinozaury i
kosmos. Non stop oglada discovery, recytuje z pamięci "imiona" dinozaurów,
kiedy żyły, co jadły i jak wyglądały. Miał niedawno urodziny, wybieram się do
domu wkrótce, chciałabym mu coś zawieźć. Wolałabym kupić mu coś, co pomoże mu
w rozwijaniu zainteresowań, zamiast kupować mu setny samochód. Pomyslałam o
teleskopie do obserwacji nieba. Musze kupic szybko, nie stać mnie na teleskop
w pełni profesjonalny za kilkaset złotych. Ale jestem w stanie dać ok.80 zł za
zabawkę, która pomoże mu nieco poobserwować gwiazdy. Wiadomo, że może mu się
znudzić po 2 tyg., chodzi raczej o rozbudzenie pasji, podarowanie całej tej
otoczki związanej z obserwacją gwiazd. Jesli za rok lub dwa będzie sie tym
nadal interesował, jestem gotowa uciułać na prawdziwy teleskop. Póki co
potrzebuję prezentu urodzinowego, czy takie coś Waszym zdaniem ma sens:
www.allegro.pl/item116019581_promocja_edukacyjny_teleskop_50x360_cena_szok_65_.html
tzn. czy warto kupic ten, a nie jakis za tzrydzieści parę zł? Czy one się
czyms różnią? Ja wiem, że tam cuda wypisuja o powiększeniach, ale czy to w
ogóle prawda jest? i jakie powiększenie jest sensowne przy obserwacji gwiazd?
A może te teleskopy sa takie badziewne, że lepsze będzie takie coś
www.swistak.pl/aukcje/1845215,-HIT-Planetarium-i-gwiazdy-w-Twoim-domu-HIT-.html
W tym temacie ciotka Mrouh jest zielona jak pasikonik, więc błagam o pomoc
kogoś, kto się ciut na tym znasmile
Obserwuj wątek
    • muka77 Re: kto się zna na obserwacjach nieba? :-) 19.07.06, 18:54
      Mysle ze warto kupic, w sumie wazne jest zeby mial stabilny stojak. A jesli
      dziecko jest poczatkujace to polecam dolaczyc do tego mapy nieba, a przede
      wszystkim mape ksiezyca, bo to jak mysle na poczatek bedzie duza frajda.
      Oczywiscie niektore mglawice bedzie tez przez niego fajnie widac smile.
    • simpson.50 Re: kto się zna na obserwacjach nieba? :-) 19.07.06, 19:15
      tylko teleskop,,
      rzutniki nieba znudza sie bardzo szybko, zreszta ich rozdzielczosc jest skonczona.
      Tteleskop jest bardziej uniwersalny. za pomoca kawalka plytki mozna go szybko
      przerobic do obserwacji slonca. Po za tym niebo jest zywe, tzn. caly czas na nim
      sie cos dzieje (w porownaniu z jednostajnym obrazem z projektora).

      Tu wrzucam adres stronki o pierwszych obserwacjach astronomicznych:
      www.wiw.pl/astronomia/eseje/obserw/zanim/c1.asp
      i kawalek tekstu

      4. Zacznij od lornetki - to najlepszy instrument dla początkującego
      Lornetka ma duże pole widzenia (widać przez nią spory fragment nieba na raz), i
      nie odwraca obrazu, przez co ułatwia odnajdywanie obiektów na niebie. Lornetka
      jest zwykle tańsza od teleskopu, poręczna i łatwa do przenoszenia. Czy wiesz,
      ile czasu zajmuje początkującemu wystawienie 15-cm teleskopu choćby na balkon i
      przygotowanie go do obserwacji? A co zrobisz, gdy wyjedziesz na wakacje na wieś,
      w pozbawioną świateł okolicę - zabierzesz skrzynię z teleskopem i ciężki statyw
      ze sobą?

      "Lornetka wystarczy do obserwacji kraterów na Księżycu, śledzenia księżyców
      Jowisza, podziwiania sierpa Wenus na wieczornym niebie, odnajdywania
      jaśniejszych galaktyk, jasnych mgławic, kulistych i otwartych gromad gwiazd.
      Dostrzeżesz też przez nią kolorowe pary gwiazd podwójnych. Do tego wszystkiego
      potrzebna ci jednak będzie książka z opisem miłośniczych obserwacji oraz atlas
      nieba. Przez lornetkę można też z powodzeniem obserwować plamy na Słońcu,
      stosując tzw. projekcję okularową. UWAGA: nie patrz nigdy na Słońce bezpośrednio
      przez lornetkę - możesz stracić wzrok! "

      6. Kiedy będziesz na to przygotowany, kup teleskop

      Lektura książek i czasopism astronomicznych, umiejętność rozpoznawania
      gwiazdozbiorów i doświadczenia zebrane przy obserwacje nieba przez lornetkę
      przygotują cię do zakupu teleskopu. Zapomnij o połyskujących tandetną farbą i
      metalizowanym plastikiem teleskopach, jakie oferuje dziś wiele sklepów ze
      sprzętem optycznym. Przy wyborze instrumentu do obserwacji zwracaj uwagę na dwie
      rzeczy: solidny, stabilny montaż oraz dobrej jakości optykę. Teleskop nie musi
      być duży, wiele uda ci się zobaczyć już przez instrument o średnicy obiektywu
      6-10 cm. Nie miejsce tu, by omawiać w szczegółach kryteria doboru teleskopu ani
      wskazywać firmy je sprzedające. W podanej wyżej literaturze znajdziesz wiele
      informacji na ten temat. Pamiętaj tylko, że lepiej jest wstrzymać się trochę z
      zakupem i uzbierać więcej pieniędzy na lepszy sprzęt, niż potem męczyć się z
      kiepskiej jakości instrumentem.
    • simpson.50 dalsze informacje 19.07.06, 19:42
      www.astrokrak.pl/sklep/pub/teleskop.html
      postepy.camk.edu.pl/po22.html
      www.wiw.pl/astronomia/0201-narzedzia.asp
      baza.polsek.org.pl/faq/anomia_topic_3.html

      tu jest Frequency Asked Questions o astronomii i obserwacjach
      baza.polsek.org.pl/faq/anomia.html
      astro4u.net/yabbse/index.php?PHPSESSID=7c2eebcceed533cecdc3f2232ce0340b&topic=6163.0;prev_next=prev
      astro4u.net/yabbse/index.php?PHPSESSID=7c2eebcceed533cecdc3f2232ce0340b&
      • mrouh Re: dalsze informacje 19.07.06, 21:07
        dzięki za te wszystkie infomacje, poczytałam, ale nadal jestem całkeim głupiasmile
        w tym sęk, że u sześcioletnieo chłopca może wszystko się zmienić za kilka
        tygodni, a nawet te lornetki, o których mowa na podanych stronach przekraczają
        mój budżet. Nie jestem jeszcze tak bogata ciotkąsmile Poza tym szkoda mi-
        jednak... wydawać 300 zł, kiedy nei mam pewności, że faktyczni ebędzie się tym
        interesował, taki prezent mopge sprawić mu na komunię. Póki co upatrzyłam
        używany teleskop Optisan STAR 60060 w cenie w miarę mi odpowiadajacej- jak się
        chrzesniak znudzi, to może chociaz tata się pobawi, mam nadzieję, że nie w
        podglądanie sąsiadeksmile Ale strony sobie zapiszę, na wypadek gdyby mój
        chrzesniak miał jednak zostać słynnym astronomemsmile
        • simpson.50 Re: dalsze informacje 19.07.06, 21:38
          na poczatek wystarczy zwykla lornetka z plastikowymi szkielkami, taka za 50 zl,
          ale z salonu (np media markt), a nie z bazaru (tandetnie wyglada i ma zeza,
          znaczy nie zbiegaja sie obrazy i w jednym oku jest wyzej a w drugim nizej, poza
          tym sa dichroniczne, tzn maja problem z kolorami jak astygatycy).

          calkiem dobre sa lunety, nawet te dla dzieci, na pierwsze obserwacje plan ma
          ksiezycu wystarcza, a moze nawet da sie zobaczyc burze sloneczne (przy odrobinie
          wyobrazni?)

          pierwsza liczba oznacza powiekszenie, druga srenice obiektywu, czyli szkla,
          ktore patrzy na niebo
          im wieksze powiekszenie, tym wieksze zblizenia, im wiekszy obiektyw, tym wieksza
          jasnosc, tzn. ze mozna pbserwowac w nocy i obraz jest jasny (maly obiektyw -
          ciemny obraz nawet w dzien).

          do obserwacji powinna nieba wystarczyc juz 20x30.
          oczywiscie im wieksze powiekszenie (pierwsza liczba), tm lornetka lub luneta
          dluzsza. nieumiejetnosc nauczycieli fizyki spowodowala, ze ludzie kupuja
          lornetki 25x40 o wielkosci paczki papierosow, a one wogole nie dzialaja. im
          wieksze powiekszenie, tym dluzsza muzi byc droga optyczna, albo ilosc soczewek,
          co odbija sie na ciezarze lub wielkosci. wiekszosc lornetek to dipryzmaty, ale
          te najtansze (teatralne) maja tylko dwie soczewki, wiec obraz jest beznadziejny.

          calkiem dobre rzeczy mozna kupic z demobilu, sa sprawdzone, uzywane, ale przez
          to niedrogie. najlepiej w postwojskowym sklepie, nie pracuja tam ludzie z
          lapanki, ale ludzie zwiazani z militariami, wiec sa rzetelni.



          wycinek z adresu:
          www.pentax.osw.pl/forum/watek.asp?id=13003
          A wiec od poczatku. Typowa lornetka do dlugotrwalych obserwacji nie powinna
          zbytnio powiekszac, gdyz obraz, na wskutek drgania rak równiez drga i meczy
          wzrok. Po odjeciu lornetki od oczu nie powinno sie miec uczucia zaburzenia
          równowagi. Kupujac lornetke proponuje na wstepie wyeliminowac wszelkie
          plastikowe badziewie, predzej czy pózniej stuknie sie nia o cos, i rozjedzie sie
          w niej w najlepszym wypadku ostrosc. Przy zakupie trzeba zwrócic uwage na
          stosunek powiekszenia do srednicy soczewki, ma to decydujacy wplyw na tak zwana
          jasnosc lornetki. Do obserwacji np. ptaków i zwierzat z reki najlepsze sa
          lornetki oznaczone 7x40, do 10x50, przy czym pierwsz cyfra oznacza powiekszenie
          a druga srednice soczewki, czyli obiektywu.Ponadto do terenowych zastosowan
          najlepsze sa metalowe pokryte guma, sa po propstu najtrwalsze / wojskowe/. W
          poozostalych zwrócic rowniez uwage, na oddawanie prostych linii, to znaczy
          skierowac ja na krawedz budynku i zobaczyc jak odwzorowuje ta krawedz, jezeli
          nie jest to linia prosta, to wykluczyc taki zakup. Równiez sprawdzic co dzieje
          sie na obrzezach okularu, jezeli widac tam kolorowa obwódke to jest to znak
          sporych wad chromatycznych, równiez taka lornetke nalezy wykluczyc. Przy okazji
          zakupu sprawdzic równiez wiernosc odwzorowywania barw. Kolorowa plama widziana
          golym okiem nie powinna sie róznic znasczaco od tej samej widzianej w lornetce.
          I na koniec odradzam zakup na stoiskach targowych, oraz jakiegos taniego cuda w
          marketach. Proponuje poszukac lornetki wojskowej w cenie od 300 do 700zl.lub
          mysliwskiej w podobnym przedziale cenowym. Sa oczywiscie drozsze i to duzo, ale
          chyba nie chodzi Ci o "Rols-Roysa".
          • mrouh Re: dalsze informacje 19.07.06, 21:53
            ooo! to rozumiem, tak do mnie mówsmile własnie przyszło mi do głowy, że mam
            znajomego, pasjonata wojskowości, który na naszym coniedzielnym targu staroci
            wyszukuje militarne cuda dla siebie, myślę, że ci handlarze maja tez lornetki,
            może on mi pomoże, żeby mi nie wcisnęli byle czego. A jutro z wydrukowana ściąga
            pójde do salonu foto, mają tam jakieś sprzęty oprócz aparatów i klisz, więc
            przynajmniej się rozejrzęsmile dzięki!
            • simpson.50 Re: dalsze informacje 19.07.06, 22:02
              jestesmy tu po to zeby sobie pomagac

              i na kazdy problem znalezc rade

              wojskowy sprzet to nie byle co, musi troche wycierpiec w piachu i wodzie, troche
              nim potrzasaja, ogolnie jest prawie nie do zdarcia, szczegolnie rozyjska optyka
              (starsza niz 10 lat, bo te ostatnie wynazki typu zenith, to zenada).

              szukaj tylko szklanych soszewek, bo wojsko nie uzywa badziewa z plastiku,
              obudowy maja aluminiowe lub stalowe, plastik pachnie chinami i strasznym kantem
              sprzedawcy

              napisy tez moga sie nie zgadzac, ale nie problem porownac, czy druga cyferka
              rzeczywiscie ma tyle samo co duza soczewka (w milimetrach). jesli 25, to
              soczewka musi miec 2,5 centymetra, czyli pol zapalki lub pol malego palca.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka