A niby czemu mamy nie krytykować Izraela?

07.08.06, 00:10
Izraelski premier Ehud Olmert zaapelował do przywódców państw europejskich, by
zaprzestali nacisków na Izrael i potępiania za wojnę w Libanie. W wywiadzie
dla niemieckiego tygodnika "Welt am Sonntag" Olmert stwierdził, że Europa nie
ma prawa krytykować Izraela.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3532030.html
    • zo_h Re: A niby czemu mamy nie krytykować Izraela? 07.08.06, 07:19
      Warto zatem zadać pytanie: kto ma prawo krytykować? Równie istotne jest pytanie
      dlaczego ktoś odbiera nam możliwość krytyki.

      Pozdrawiam.
      • rembert Re: A niby czemu mamy nie krytykować Izraela? 07.08.06, 09:13
        Dlaczego nie ma prawa moralnego do krytyki?
        Dlatego, że podczas wojny nabrała wody w usta, kiedy europejscy hitlerowcy
        mordowali żydów w obozach, kiedy większości europejczyków nie przeszkadzał
        antysemityzm.
        • zo_h Re: A niby czemu mamy nie krytykować Izraela? 07.08.06, 10:01
          Trochę mało ... w takim razie my powinniśmy mieć prawo do zamkniecia ust
          amerykańskim żydom, którzy tak chętnie dopisuja nas do hitlerowskiej kolalicji.
          Przecież oni też jakoś nie palili się do pomocy swoim rodakom, którzy umierali
          masowo w obozach zagłady. Po drugie chyba nie można oceniać bieżacych wydarzeń
          przez pryzmat histori ...

          Pozdrawiam.
        • azyata Wojna - i po wojnie 07.08.06, 10:43
          Jak długo jeszcze będziemy spłacac weksle z czasów wojny?
          Nikt nie jest bez winy (tzn. żaden naród) ale każdy ma prawo wyrażać swoją
          opinię. Możemy potępiac i wstydzić się za Jedwabne i szmalcowników, ale możemy
          również krytykowac postawę Izraela i Hezbollachu.

          pzdr
          • rembert Re: Wojna - i po wojnie 07.08.06, 13:33
            Przecież oni się bronią. Najpierw przez setki lat mieszkali w Europie, która
            zafundowała im antysemityzm i holokaust. Potem wyprowadzili się z niegościnnego
            domu, aby zamieszkać w swoim, który oczywiście był już zajęty. Nie twierdzę, że
            są święci, ale teraz mieszkają na skrawku pustyni, rodzinnej ziemi i od momentu
            uzyskania niepodległości są non stop ostrzeliwani, mordowani, itp., itd.
            A to, że Hezbollach prowadzi ostrzał pn. Izraela, z terenów zamieszkanych przez
            biedotę, która wraz z dzićmi pełni rolę żywych tarcz, daje taki a nie inny
            efekt tej wojny.
            • muraszka1 Re: Wojna - i po wojnie 07.08.06, 13:52
              szukajac na chybil trafil zupelnie czegos innego,wskoczylo to
              www.wirtualnapolonia.com./opinie.asp?opinia=29760
              • muraszka1 Re: Wojna - i po wojnie 07.08.06, 13:55
                www.wirtualnapolonia.com/opinie.asp?opinia=29760
                mam nadzieje,ze poprawilam dobrze adres,tak jest jak sie pisze na piechote wink
                • loczek62 Re: Wojna - i po wojnie 07.08.06, 17:18
                  Jestem zażenowany i zaręczam nie zawartoscią linkusad
                • rembert Re: Wojna - i po wojnie 09.08.06, 11:12
                  muraszka1 napisała:

                  > www.wirtualnapolonia.com/opinie.asp?opinia=29760
                  > mam nadzieje,ze poprawilam dobrze adres,tak jest jak sie pisze na piechote wink

                  Co tu komentować, wg tego kto to przygotował 95% polaków jest narodowości
                  żydowskiej. Takich typów należy leczyć.
                  • zo_h Re: Wojna - i po wojnie 09.08.06, 11:19
                    Spora część Polonii już oddawna nie może być uznawana za normalną.
            • adrzewoj Zagłada Żydów europejskich 07.08.06, 14:35
              Uzasadnia automatyczne usprawiedliwianie każdego, nawet przestępczego,
              działania Izraela?
              Krytykuję skalę działań armii izraelskiej, sposób ich realizacji, ale nie ich
              cel czy sens.

              pzdr
              • rembert Re: Zagłada Żydów europejskich 09.08.06, 11:14
                adrzewoj napisał:

                > Uzasadnia automatyczne usprawiedliwianie każdego, nawet przestępczego,
                > działania Izraela?
                > Krytykuję skalę działań armii izraelskiej, sposób ich realizacji, ale nie ich
                > cel czy sens.

                Może konkretnie, co nazywasz działaniem przestępczym?
                • adrzewoj Przestępcze 09.08.06, 12:14
                  Działania armii Izraela, ktore łamią prawo wojenne i humanitarne.
                  Hezbollach tez je łamię, i też go potępiam, nawet ostrzej niż Izrael, bo to
                  żołnierzy izraelskich nie tłumaczy i nie usprawiedliwia.

                  Pozdrawiam
            • sloggi Re: Wojna - i po wojnie 07.08.06, 19:54
              rembert napisał:

              > Przecież oni się bronią. Najpierw przez setki lat mieszkali w Europie, która
              > zafundowała im antysemityzm i holokaust. Potem wyprowadzili się z
              niegościnnego domu, aby zamieszkać w swoim, który oczywiście był już zajęty. Nie
              twierdzę, że są święci, ale teraz mieszkają na skrawku pustyni, rodzinnej ziemi
              i od momentu uzyskania niepodległości są non stop ostrzeliwani, mordowani, itp.,
              itd.
              > A to, że Hezbollach prowadzi ostrzał pn. Izraela, z terenów zamieszkanych
              przez biedotę, która wraz z dzićmi pełni rolę żywych tarcz, daje taki a nie inny
              > efekt tej wojny.

              Duby smalone kumie bredzicie. Polecam lekturę historii współczesnego Państwa Izrael.
              • rembert Re: Wojna - i po wojnie 09.08.06, 11:15
                sloggi napisał:
                > Duby smalone kumie bredzicie. Polecam lekturę historii współczesnego Państwa
                Izrael.

                To jeszcze wklej mi linka i może napisz, przez kogo przygotowaną?
              • simpson.50 Re: Wojna - i po wojnie 11.08.06, 13:19
                sloggi napisał:

                > rembert napisał:
                >
                > > Przecież oni się bronią. Najpierw przez setki lat mieszkali w Europie, kt
                > óra
                > > zafundowała im antysemityzm i holokaust. Potem wyprowadzili się z
                > niegościnnego domu, aby zamieszkać w swoim, który oczywiście był już zajęty. Ni
                > e
                > twierdzę, że są święci, ale teraz mieszkają na skrawku pustyni, rodzinnej ziemi
                > i od momentu uzyskania niepodległości są non stop ostrzeliwani, mordowani, itp.
                > ,
                > itd.
                > > A to, że Hezbollach prowadzi ostrzał pn. Izraela, z terenów zamieszkanych
                > przez biedotę, która wraz z dzićmi pełni rolę żywych tarcz, daje taki a nie inn
                > y
                > > efekt tej wojny.
                >
                > Duby smalone kumie bredzicie. Polecam lekturę historii współczesnego Państwa Iz
                > rael.
                >

                zawsze mieli antysemityzm. inaczej nie uciekaliby z egiptu i nie musieli
                migrowac do europy (tak jak my na zachod i do stanow - ekonomia).

                po prostu mieli niefart, ze zawsze trafiali na ziemie juz wczesniej zajete przez
                innych. wiara w poddanstwo (i to, ze nie wolno zabijac nawet w obronie)
                zapewnila im bardzo szybkie pozbycie sie osad, ktore mieli na pustyni i awans do
                pracy przy piramidach egipskich. potem bylo gorzej, bo pozbawiona obrony
                ludnosc nie miala szans znalezc lub wykupic sobie jakiegos miejsca, a na
                pustynie nie chcieli wracac (zreszta z tamtad by ich szybko ktos przegonil).
                posluchali proroka (nic nowego - arabowie tez posluchali) i poszli w swiat,
                ktory ich za bardzo nie chcial (tak jak slask niemcow). tyle, ze mielismy
                ziemie, ktora stalin i hitler chcieli podzielic, potem stalin i churchil (i
                koledzy), wiec spokoj musial byc i byl. a izrael ma raczej ciezko, bo nie ma za
                wiele i stad jedynie USA poczuwajace sie pomoc pokrzywdzonemu i uszczknac troche
                z dobr naturalnych w zamian sa jedynym stabilizatorem.
    • loczek62 Re: A niby czemu mamy nie krytykować Izraela? 07.08.06, 17:19
      Jest napisane "...ktokolwiek jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień..."
      • poprioniony Re: A niby czemu mamy nie krytykować Izraela? 07.08.06, 20:18
        > Jest napisane "...ktokolwiek jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień..."

        To teoria. Praktyka: kto ma kamien ten rzuca, grunt
        to znalezc sie wsrod rzucajacych a nie obrzucanych.
        • loczek62 Re: A niby czemu mamy nie krytykować Izraela? 08.08.06, 07:43
          To nie teoria tylko słowo Boże...
          • poprioniony Re: A niby czemu mamy nie krytykować Izraela? 08.08.06, 09:38
            Mam wrazenie, ze Chrystus byl mocno zjarany jak wyglaszal
            ta mowe obronna w imieniu kamienowanej ladacznicy.
            • rembert Re: A niby czemu mamy nie krytykować Izraela? 09.08.06, 11:17
              poprioniony napisał:

              > Mam wrazenie, ze Chrystus byl mocno zjarany jak wyglaszal
              > ta mowe obronna w imieniu kamienowanej ladacznicy.

              Zauważ, że obrażasz tych którzy mają na ten temat inne zdanie.
              • krn78 Re: A niby czemu mamy nie krytykować Izraela? 11.08.06, 12:17
                ...mieszacie...
                ...mieszacie Boga, ktory od dawna jest biernym obserwatorem, w cos co dzieje sie tu i teraz...

                Takie malutkie porownanie:
                Grupa fundamentalistow przebywajaca na terenie Polski ostrzeliwuje z recznie odpalanych rakiet ziemia-ziemia teren Niemiec. Niemcy wkraczaja na teren Polski i zbrojnie pacyfikuja kraj, zabijajac cywilow i wojskowych.
                Wyciagnijcie wnioski. Ja juz wyciagnalem.
                • maraiss Re: A niby czemu mamy nie krytykować Izraela? 11.08.06, 13:27
                  krn78 napisał:

                  > ...mieszacie...
                  > ...mieszacie Boga, ktory od dawna jest biernym obserwatorem, w cos co dzieje si
                  > e tu i teraz...
                  >
                  > Takie malutkie porownanie:
                  > Grupa fundamentalistow przebywajaca na terenie Polski ostrzeliwuje z recznie od
                  > palanych rakiet ziemia-ziemia teren Niemiec. Niemcy wkraczaja na teren Polski i
                  > zbrojnie pacyfikuja kraj, zabijajac cywilow i wojskowych.
                  > Wyciagnijcie wnioski. Ja juz wyciagnalem.
                  >
                  >
                  i pewnie złe wnioski wyciągnąłes
                  jest pewna róznica miedzy Polską a Libanem...
                  Polska nigdy nie tolerowała terrorystów niezależnie jakiej narodowości oni
                  byliby..
                  wiesz dlaczego tak Izrael zareagował? bo rząd w Libanie i nie tylko tam, nic nie
                  robił ,żeby utrudnic życie terrorystom, co wiecej po cichu ich wspierał!
                  gdyby coś takiego miało miejsce w Polsce (odpukać) to nasz rzad (nawet taki
                  jaki jest obecnie, a nie jestem jego fanką) sam rozprawił sie z terorystami!
                • rembert Re: A niby czemu mamy nie krytykować Izraela? 11.08.06, 14:13
                  krn78 napisał:
                  > Takie malutkie porownanie:
                  > Grupa fundamentalistow przebywajaca na terenie Polski ostrzeliwuje z recznie
                  od
                  > palanych rakiet ziemia-ziemia teren Niemiec. Niemcy wkraczaja na teren Polski
                  i
                  > zbrojnie pacyfikuja kraj, zabijajac cywilow i wojskowych.
                  > Wyciagnijcie wnioski. Ja juz wyciagnalem.
                  >
                  Mój drogi jakbyś trochę poczytał i pogolądał to orientowałbyś się, że hamas
                  jest w koalicji rządzącej Libanem i nie jest grupką szaleńców, która strzela
                  sobie z terytorium Libanu, tylko doskonale zorganizowanym państwem w państwie.
            • simpson.50 Re: A niby czemu mamy nie krytykować Izraela? 11.08.06, 13:07
              poprioniony napisał:

              > Mam wrazenie, ze Chrystus byl mocno zjarany jak wyglaszal
              > ta mowe obronna w imieniu kamienowanej ladacznicy.
              >
              tyle, ze ta ladacznica nie rzucala kamieniami we wrogow (tych, ktorzy
              doprowadzili do jej biedy, zmuszajac do prostytucji, a potem kamieniowali)

              nie rzucaj sie na slabszych, wez kamien i walnij Goliata
      • simpson.50 Re: A niby czemu mamy nie krytykować Izraela? 11.08.06, 13:11
        loczek62 napisał:

        > Jest napisane "...ktokolwiek jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień..."

        tu nie chodzi o wine, ale o jakies niezrozumiala nietolerancje do zarosnietego
        sasiada.

        dopoki nie robi kupy na mojej wycieraczce, to moze byc afro, zydem, czy nawet
        kosmita

        ale ludzie, ktorych przodkowie wychowali sie w zamknietych piaskownicach (w
        koncu to prawie pustynia), tak maja juz w tych glowach

        no i dziwne, ze jakos nikt nie widzi, ze to prowokacja, ze jakis sq.el omotal
        sobie ludzi, zeby przejac wladze, albo wytluc ludzi, ktorych nienawidzi
    • tomek854 Re: A niby czemu mamy nie krytykować Izraela? 08.08.06, 17:45
      Wszystko pieknie, biedni Zydzi na pustyni zyja, niedobre araby do nich
      strzelaja...

      Tylko ze kto jest gorszy - paru oszolomow odpalajacych jakas kupiona na czarnym
      rynku rakiete w strone posterunku wojskowego, czy panstwo, ktore regularna
      armie wykorzystuje do morderstw?

      Ja kiedys uslyszalem w "Wiadomosciach" - "zamachowiec samobojca zdetonowal sie,
      zabil dwie osoby i ranil 15. W odwecie wojska Izraelskie ostrzelaly ze
      smiglowcow wioske, zginelo 7 osob w tym troje dzieci"

      To kto jest gorszy? I co to za wojsko, co w odwecie za jakichs (fakt,
      mordercow, oszolomow i ludzi czyniacych strasznie wiele zla) morduje bezbronne
      dzieci siedzac bezpiecznie w najnowoczesniejszych smiglowcach czy czolgach?
      • jan.kran Re: A niby czemu mamy nie krytykować Izraela? 08.08.06, 20:11
        Dziekuje Rembert za Twoje slowa.
        Zwlaszcza Polacy powinni rozumiec o co walczy Izrael.
        Tak mi przykro...
        Kran
        • skiela1 Re: A niby czemu mamy nie krytykować Izraela? 08.08.06, 20:25
          jan.kran napisała:

          > Dziekuje Rembert za Twoje slowa.
          > Zwlaszcza Polacy powinni rozumiec o co walczy Izrael.
          > Tak mi przykro...
          > Kran

          Ja wojny nigdy nie zrozumie i nie chce zrozumiec.

          A z jakiego powodu Ci przykro?
      • kriss67 Re: A niby czemu mamy nie krytykować Izraela? 08.08.06, 20:56
        I to jest Tomasz cały paradoks każdej wojny
      • rembert Re: A niby czemu mamy nie krytykować Izraela? 09.08.06, 11:23
        tomek854 napisał:

        > Wszystko pieknie, .. Tylko ze kto jest gorszy - paru oszolomow odpalajacych
        jakas kupiona na czarnym rynku rakiete w strone posterunku wojskowego, czy
        panstwo, ktore regularna armie wykorzystuje do morderstw?
        >
        Drogi Tomku, jakieś nieporozumienie, to nie jest kilka oszołomów, to jest
        sprawnie funkcjonująca organizacja, która jest zaopatrywana przez Iran i Syrię.
        Ta organizacja ma reprezentację w parlamencie Libanu i skutecznie blokuje
        wszystkie działania zmierzające do jej wyeliminowania. To jest państwo w
        państwie, posiadające swoją administracje. Prowadzące szkoły, zapomogi i
        szpitale tak, aby przyciągnąć do siebie biedotę. Tolerowane przez słaby rząd
        Libanu.

        Może trochę empatii, jakże pięknie pisać takie rzeczy siedząc w naszym
        spokojnym kraju. Jestem ciekaw reakcji, gdyby rakiety były wystrzeliwane w
        któreś z naszych miast.
        • rembert Jak można manipulować faktami? 09.08.06, 12:30
          Bardzo ciekawy link:
          bartoszweglarczyk.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?238092
        • azyata Czy to godne potępienia? 11.08.06, 15:16
          Prowadzenie szkół, szpitali, organizowanie pomocy socjalnej?

          pzdr
        • tomek854 Re: A niby czemu mamy nie krytykować Izraela? 12.08.06, 21:26
          Nie siedze w naszym bezpiecznym kraju.

          Siedze w kraju, w ktorym nie dalej jak wczoraj zamachowcy probowali wysadzic
          samolot. Ja spalem w ciezarowce kilka mil od lotniska w Birmingham, te samoloty
          startowaly tuz nad moja glowa. Wolalbym zeby zaden z nich nie spadl mi na leb.

          Ale jednak jestem przeciwny akcjom w rodzaju prewencyjnego odstrzelenia
          wszystkich brytyjskich radykalnych muzulmanow wraz z ich otoczeniem o srednicy
          50 metrow. A tego typu akcje prowadzi panstwo Izrael (bo nie wmowisz mi, ze
          odpalenie rakiety ze smiglowca do jakiegos terrorysty jadacego samochodem
          zatloczaona ulica to jest dzialanie OK).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja