~~ Mąż, żona z rozsądku poszukiwani ~~

22.08.06, 14:25
ciekawi mnie, czy możliwy jest taki układ z rozsądku?

ja Ci prowadzę dom, gotuję, sprzątam, dbam o Twoje koszule i wrzucam do
pralki Twoje skarpety....

Ty dbasz o dom finansowo (ja też), wozisz ciężkie zakupy, naprawiasz cieknący
kran..jesteś facetem po prostu...

posiłki jemy razem, pijemy dobre wino...
nie kłócimy się...dbamy o dobre nastroje....

dzielimy zainteresowania, chodzimy razem do kina...

ja nie mam nic przeciw Twojemu wyjściu na piwo z kumplami, Ty nie czepiasz
się, że póżno wracam z kawki z psiapsiółami...
nie czepiasz się o nową bluzkę w szafie, a ja o Twój nowy aparat foto...

nie wymyśliłam jeszcze nic na temat sypialni...smile
możemy spać w jednym szerokim łóżku (jeśli nie chrapiesz) a seks? hmmm...
może?

smile)

ot, tak mi się zamarzyło...idealny związek?

jak myślicie - byliby chętni do takich układów?
zarówno kobiety jak i mężczyżni?

czy jednak liczy się uczucie przede wszystkim? kiedyś modne były małżeństwa z
rozsądku? może warto do nich wrócić?

tak się czasem zastanawiam, że chyba mogłabym na coś takiego się zgodzić.. smile)

a Wy?
    • lady.oracle Re: ~~ Mąż, żona z rozsądku poszukiwani ~~ 22.08.06, 14:34
      A ja jestem ciekawa, ile kobiet wychodzi za mąż nie czując
      żadnej chemii (pociągu) za faceta, którego lubi i szanuje
      i potem myśli o Polsce w łóżku.
      I czy sama tak bym zrobiła.
      • f.l.y Re: ~~ Mąż, żona z rozsądku poszukiwani ~~ 22.08.06, 14:37
        może ten wątek trochę to przybliży? smile
        • kriss67 Re: ~~ Mąż, żona z rozsądku poszukiwani ~~ 22.08.06, 14:41
          Nie mógłbyb byc w takim związku. Małżeństwo to nie korporacja gospodarcza
          przecież.
          Małżeństwo z rozsądku to troszeczke układ hmmm, niewolniczy?

          Pozdro
          Krzysztof
          • skiela1 Re: ~~ Mąż, żona z rozsądku poszukiwani ~~ 22.08.06, 17:40
            kriss67 napisał:


            > Małżeństwo z rozsądku to troszeczke układ hmmm, niewolniczy?

            Niewolniczy?
            wprost przeciwniesmile
            w tym ukladzie raczej kazdy sobie rzepke skrobie...

        • lady.oracle Re: ~~ Mąż, żona z rozsądku poszukiwani ~~ 22.08.06, 14:42
          Myślisz, że ktoś szczerze opowie o sobie wink?
          • f.l.y Re: ~~ Mąż, żona z rozsądku poszukiwani ~~ 22.08.06, 14:48
            lady..

            optymistką jestem....


            ----

            kriss

            a dlaczego zaraz niewolniczy? gdzie tu niewola?
    • skiela1 Re: ~~ Mąż, żona z rozsądku poszukiwani ~~ 22.08.06, 16:27
      f tak się czasem zastanawiam, że chyba mogłabym na coś takiego się zgodzić.. smile)
      >
      > a Wy?

      To mi sie kojarzy ze zwiazkiem otwartym..
      Pominelas bardzo istotna sprawe ..lozka...

      W takim ukladzie jaki przedstawilas powyzej nie ma miejsca na wiernosc..
      Dlatego nie...na taki uklad bym sie nigdy nie zgodzila.
      • beer_forever Re: ~~ Mąż, żona z rozsądku poszukiwani ~~ 22.08.06, 16:48
        "nie wymyśliłam jeszcze nic na temat sypialni...smile
        możemy spać w jednym szerokim łóżku (jeśli nie chrapiesz) a seks? hmmm...
        może?

        smile)"

        Eee tam. Dalas ciala z tym... hmmm..,sex,..moze?.
        Szkoda. Juz nie jestem zainteresowanysad
      • tooo-tiki Re: ~~ Mąż, żona z rozsądku poszukiwani ~~ 22.08.06, 23:24
        > W takim ukladzie jaki przedstawilas powyzej nie ma miejsca na wiernosc..

        No i ja tym samym nie bardzo widziałabym dzieci w takim układzie.
        • f.l.y Re: ~~ Mąż, żona z rozsądku poszukiwani ~~ 22.08.06, 23:28
          hipotetycznie mozna zalozyc, ze ktores z nich, albo oboje maja juz dzieci...
          myslalam o ukladzie doroslych ludzi tzn 30-50 letnich

          mlodym to miloswc w glowie i takim nie polecalabym ukladow, mowie o ludziach
          czesto z przeszloscia i po przejsciach...
          o milosc trudno, a zyc we dwoje latwiej...ale czy rzeczywiscie latwiej?
          • tooo-tiki Re: ~~ Mąż, żona z rozsądku poszukiwani ~~ 22.08.06, 23:40
            myślisz, że tak by można było??? Jeść z kimś obiad, rozmawiać przy dziecku a
            potem z pełnym spokojem przyjmować do wiadomości fakt, że partner idzie do
            kochanki? Może... ja w każdym bądź razie mimo przejść nie byłabym gotowa na coś
            takiego...
            sex, który byłby motywowany tylko i wyłącznie zobowiązaniem w ramach układu też
            niespecjalnie mi się mieści w głowie.

            Ale co ja tam wiem, może za mało przeszłamtongue_outPP

            chociaż ostatnio doszłam do wniosku, że jedynym układem idealnym byłby związek z
            ... inną kobietą. Tyle że tu też zupełnie odpada sfera sexu, bo mnie pociąga
            jednak płeć przeciwna.
            Kiedyś z najlepszą kumpelą snułyśmy sobie takie wizje, jakie to byłybyśmy
            szczęśliwe żyjąc razemsmile. Porozumienie bez słów. Problemów typu deska klozetowa
            czy brudne skarpety na środku salonu - brak. Zero marudzenia przy zakupach, zero
            marudzenia, że chcę oglądać film Jarmuscha a nie mecz. Żadnych głupich pytań w
            stylu: jak na nazwisko miał Zbigniew Herbert?
            Ech...
            • f.l.y Re: ~~ Mąż, żona z rozsądku poszukiwani ~~ 22.08.06, 23:45
              czy zatem niepokoj o wyjscie partnera nie bylby zwiatunem rodzacego sie uczucia?

              zaczyna mi to dobrze rokowac... smile
              • czarnaandzia Re: ~~ Mąż, żona z rozsądku poszukiwani ~~ 22.08.06, 23:48
                f.l.y napisała:

                > czy zatem niepokoj o wyjscie partnera nie bylby zwiatunem rodzacego sie
                uczucia
                > ?
                >
                > zaczyna mi to dobrze rokowac... smile
                > A dlaczego ma być jakikolwiek niepokój?
                W końcu wyszła za niego bez uczucia.

                >
                • f.l.y Re: ~~ Mąż, żona z rozsądku poszukiwani ~~ 22.08.06, 23:51
                  no bez, ale mam takie przeczucie, ze przyjazn i partnerstwo prawie takie
                  idealne przyniosloby w koncu cieplejsze spojrzenie, dotyk, przemyslenia a
                  koniec koncem nie trudno o cos glebszego...
                  chcesz dla niego dobrze, jestes mu wdzieczna za to co Ci daje itd...
                  bach...i okazac sie moze, ze nie jest Ci obojetne gdzie wychodzi..

                  koniec ukladu? czy jego lepsza wersja wtedy?
                  • czarnaandzia Re: ~~ Mąż, żona z rozsądku poszukiwani ~~ 22.08.06, 23:54
                    f.l.y napisała:

                    > no bez, ale mam takie przeczucie, ze przyjazn i partnerstwo prawie takie
                    > idealne przyniosloby w koncu cieplejsze spojrzenie, dotyk, przemyslenia a
                    > koniec koncem nie trudno o cos glebszego...
                    > chcesz dla niego dobrze, jestes mu wdzieczna za to co Ci daje itd...
                    > bach...i okazac sie moze, ze nie jest Ci obojetne gdzie wychodzi..
                    >
                    > koniec ukladu? czy jego lepsza wersja wtedy?
                    > Decydując się na układ nie ma mowy o przyjaźni i partnerstwie.Mozna się
                    ewentualnie lubić.
                    • f.l.y Re: ~~ Mąż, żona z rozsądku poszukiwani ~~ 22.08.06, 23:57
                      no ale nie przewidzisz przeciez, czy Cie 'nie trafi' smile strzala amora rzecz
                      jasna smile i co wtedy?
                      • czarnaandzia Re: ~~ Mąż, żona z rozsądku poszukiwani ~~ 22.08.06, 23:59
                        f.l.y napisała:

                        > no ale nie przewidzisz przeciez, czy Cie 'nie trafi' smile strzala amora rzecz
                        > jasna smile i co wtedy?
                        >
                        A wtedy to już lipasmile
        • czarnaandzia Re: ~~ Mąż, żona z rozsądku poszukiwani ~~ 22.08.06, 23:31
          tooo-tiki napisała:

          > > W takim ukladzie jaki przedstawilas powyzej nie ma miejsca na wiernosc..
          >
          > No i ja tym samym nie bardzo widziałabym dzieci w takim układzie.
          >
          A czy Fly w swoim wątku wspomniała o dzieciach?
          Ja ich też nie brałam pod uwagę.Była mowa o układzie Ona i On.
          • f.l.y Re: ~~ Mąż, żona z rozsądku poszukiwani ~~ 22.08.06, 23:40
            no nie pisalam o dzieciach, ale mozna je wziac pod uwage smile
            uklad ukladem, ale kobiety pragna czesto miec dzieci, a mezczyzni chyba tez..

            jesli czasem kobiety decyduja sie na dziecko z facetem, ktory zaraz zniknie i
            nawet nie dowie sie o ciazy kobiety - to dziecko w ukladzie jest chyba w
            lepszym polozeniu?
            • czarnaandzia Re: ~~ Mąż, żona z rozsądku poszukiwani ~~ 22.08.06, 23:44
              Nie wiem w jakim położeniu jest wtedy dziecko.
              Ale w tym watku nie ma miejsca na dziecko.
              Bo mówimy o układzie.
              • f.l.y Re: ~~ Mąż, żona z rozsądku poszukiwani ~~ 22.08.06, 23:49
                tak, dziecko 'nabyte' nie musialoby odczuwac dyskomfortu /nie musi znac
                szczegolow ukladow pary, a skoro stawiam w watku na lojalnosc, utrzymywanie
                dobrego nstroju, brak klotni...to nic jak sielski uklad rodzinny...
                mezczyzna czy kobieta moga byc przeciez dobrym opiekunem dla owego dziecka,
                dzieci..


                wiem, wiem...nawet w najlepszych zwiazkach i ukladach sa czasem tarcia...

                dlatego chyba mozemy sobie tutaj uskuteczniac roznego rodzaju hipotezy smile
                • tooo-tiki a znacie taki film??? 22.08.06, 23:57
                  z Barbara Streisend i Jeffem Bridgesem "Mirror has two faces"?

                  Profesor matematyki szuka właśnie żony i związku, w którym w ogóle nie będzie
                  "iskry", pożądania, bo jego dotychczasowe związki oparte na namiętności się
                  porozpadały. A to mu przeszkadza w pracy. Daje ogłoszenie matrymonialne, na
                  które odpowiada też naukowiec, oczywiście pani-naukowiec. Biorą ślub, bo
                  odkrywają, że mają podobne zainteresowania, styl życia. No i uzgadniają: zero sexu.

                  I wszystko ładnie się toczy... dopóki ona nie zaczyna czuc pewnego niedosytu. I
                  nie zaczyna się czuć samotnie w oddzielnym łóżku.

                  Fajny film, bardzo lubię aktorów grających główne postacie, no i blisko poniekąd
                  naszemu wątkowi...
    • c.kapturek Re: ~~ Mąż, żona z rozsądku poszukiwani ~~ 22.08.06, 19:11
      mi się wydaje, że jest mozliwy. jakiś tam pociag zapewne, ale nie aż taki co
      klapki na oczy zapodaje, bo "miłość przemija, miłość rani, miłość zabija i życie
      chrzani" co tam feromony, chemia ile to trwa dzień, dwa...m-c? a potem trzas
      prask, skoki w bok i koniec małżeństwa.
      a tak dziadki dwa w przyjaźni tkwią do końcabig_grin
      • skiela1 Re: ~~ Mąż, żona z rozsądku poszukiwani ~~ 22.08.06, 19:13
        kapturku...w przypadku dziadkow to moze i tak...

        ale...jak to wyglada w przypadku ludzi mlodych...to inna bajka.smile
        • f.l.y Re: ~~ Mąż, żona z rozsądku poszukiwani ~~ 22.08.06, 22:01
          kiedys, dawno temu takie zwiazki byly codziennoscia - dla jednych okrutna,
          innym po czasie przynosily uczucie...

          skiela, masz racje - to bylby zwiazek otwarty, uklad po prostu - a jesli uklad,
          to chyba nie przeszkadzaloby obojgu posiadanie kogos na boku, hmmm...
          z drugiej strony, dobrze by bylo aby i w takim ukladzie byla jakiegos rodzaju
          lojalnosc...chocby dla higieny i wspolnego korzystania z wc smile

          im bardziej zaglebiam sie w myslenie o takim zwiazku, dochodze do tego, ze w
          sumie to wcale nie prosty uklad....

          cos rodzaju wpollokatorstwa z rozszerzonymi swiadczeniami smile

          ciekawe czy istnieja takie malzenstwa z rozsadku, uklady a jesli tak, to ile
          ich jest? chyba jednak niewiele...
    • czarnaandzia Re: ~~ Mąż, żona z rozsądku poszukiwani ~~ 22.08.06, 23:19
      Owszem, taki układ jest mozliwy.
      Znam taki bardzo blisko,po sąsiedzku.
      Co do seksu,nie sypiają ze sobą i nie wnikają w swoje kontakty.
      • beer_forever Re: ~~ Mąż, żona z rozsądku poszukiwani ~~ 23.08.06, 07:05
        Mi sie wydaje ze uklad i plan malzenstwa jest perfekcyjny. Ale przed slubem.
        Potem jak juz ksiadz na slubie powie amen, to nagle wszystko zaczyna sie sypac
        w zwiazku.Jak dom z kart. Pierwszy szok jest juz na weselu kiedy partnerzy
        nagle znajduja siebie w momentach dwuznacznych.Na przyklad malzonek nakrywa
        swoja luba na sexie oralnym z wodzirejem wesela. Lub zona wpada na meza
        z ..wodzirejem. To troche ekstremalne przypadki ale z malzenstwem
        z "rozsadku " to moze byc roznie . Uklad to jest to, ale dla ludzi
        kosekwentnych ktorzy beda trzymaly zasady ukladu. Przyklad jest fajnie pokazany
        w "Scenes from the Shoping Mall" z Woody Allenem i Bette Midler . Przy sushi
        odkrywaja swoje grzeszne sekrety.
        Jedzmy wiecej surowych rybsmile
    • tulcymea Re: ~~ Mąż, żona z rozsądku poszukiwani ~~ 23.08.06, 07:57
      Oj ja też tak chcę.
      Najlepiej by był gejem, wtedy problem sypialni odpada.
      Razem robic zakupy, wspólne posiłki, spacery, ba nawet wakacje... tylko każdy
      cichcem z kim innym to uprawia. A kwestia dzieci?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja