skiela1
15.09.06, 16:10
Na pięć lat więzienia skazał wczoraj sąd okręgowy Bułgara Shenola M. ps.
"Czompi", który kupował kobiety ze Wschodu i nakłaniał je do prostytucji
Skazany to krępy 40-latek. Żonaty, ma córkę. Od lat ze znajomymi i krewnymi
zajmował się w Polsce sutenerstwem. Obstawiali trasy wylotowe z Warszawy,
głównie na Katowice. Na jednej prostytuującej się kobiecie zarabiali
miesięcznie ok. 30 tys. zł.
Wydawałoby się, że w XXI wieku takich przestępstw nie powinno być, że handel
ludźmi, niewolnictwo dla prostytucji to przeszłość - mówił sędzia Andrzej
Krasnodębski....
Białorusin Paweł Ł. wyszukiwał młode bezrobotne z Lidy, Nowogródka, Grodna.
Proponował pracę w Polsce. Niektórym mówił wprost, że będą prostytutkami. Inne
okłamywał, mamiąc wizją dobrych zarobków przy pracach sezonowych. Miał
znajomości w polskim konsulacie w Grodnie, gdzie załatwiał wizy. Za jedną
dziewczynę mógł brać od Bułgarów tysiąc dolarów.
Sędzia Krasnodębski podkreślał, że sutenerzy korumpowali policjantów.
Stana Buchowska z Fundacji Przeciwko Handlowi Kobietami "La Strada": - Co roku
sprzedaje się za granicę ok. 10 tys. Polaków i Polek. Do nas sprowadza się do
pracy niewolniczej 12-15 tys. cudzoziemców głównie zza wschodniej granicy.
Okropnosc...
Wracamy do Korzeni.