kriss67 18.09.06, 17:55 Ksiulku, jak pierwszy dzień w nowej pracy? Napisz coś? Pozdro Krzysztof Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
to.ja.kas Re: Kas, jak w pracy? 18.09.06, 19:17 Kriss nie mam pojecia. Wczoraj dostałam 39 st goraczki i dzis trzymała mnie cały dzien. Przezyłam. To i tak cud. Jestes kochany Buziak Odpowiedz Link
kriss67 Re: Kas, jak w pracy? 18.09.06, 20:30 Kasiulku, to nie poszłaś tam dzis? Skąd Ty taką chorobe załapałaś? Ty bierz leki i z łóżka nie wyłaś. Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Kas, jak w pracy? 18.09.06, 20:32 Poszłam, poszłam. Ale jak to przezyłam to nie pamietam. I boje sie jutra. Odpowiedz Link
towita Re: Kas, jak w pracy? 18.09.06, 20:46 Jeżeli przeżyłaś dzień w nowej pracy z temperaturą to dalej może byc tylko lepiej. Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Kas, jak w pracy? 18.09.06, 20:48 Towita dziekuje za pocieszenie. Niestety jutro moze byc tak samo jak dzis czyli TRAUMATYCZNIE I OKROPNIE. ale dziekuje. Tez sie łudze ze jutro bedzie lepiej. Odpowiedz Link
very_famous Re: Kas, jak w pracy? 18.09.06, 20:50 > Wczoraj dostałam 39 st goraczki i dzis trzymała mnie cały dzien To pewnie przez stress. Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Kas, jak w pracy? 18.09.06, 20:53 Very byłam na rybach w niedziele. Taka piekna pogoda. Troche sie rozebrałam. I pewnie dlatego. Mnie praca nie stresuje. Nowi ludzie, nowe stanowisko , nowa praca nigdy nie wzbudzała we mnie leku. Chyba mam zbyt olewczy stosunek do tego typu zagadnien. Wychodzez z załozenia, ze jestem niezła, wiem po co przyszłam, wiem jak to zrobic i albo sie uda abo nie )) Moze jakbym była lekarzem i ode mnie zalezałoby ludzkie zycie to bym sie stresowała. Ale w dziale marketingu??? Eeeeeeee tam Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Kas, jak w pracy? 18.09.06, 21:02 zpewnie tak. Ale"zawiało" mnie z soboty na niedziele" o 4 rano do domu sciagnełam Odpowiedz Link
kriss67 Re: Kas, jak w pracy? 18.09.06, 21:25 A mówiłem Ci małpo jedna, żebyś w sobote nie balowała! Odpowiedz Link
towita Re: Kas, jak w pracy? 19.09.06, 08:45 ...Moze jakbym była lekarzem i ode mnie zalezałoby ludzkie zycie to bym sie stresowała. Ale w dziale marketingu??? Eeeeeeee tam Jestem na etapie nauki takiego podejścia do pracy. Staram się nie martwić na zapas, bo przecież zdążę się pomartwić jak się coś złego wydarzy. A ma przeziębienie polecam kropelki R6, najlepiej kupić teraz, bo ubiegłej zimy były nie dostania w całej Warszawie. Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Kas, jak w pracy? 19.09.06, 09:19 Kriss wredziolu dlaczego Ty mnie od Małp wyzyważ. Czekaj jak juz sie za Ciebie machne to odpokutujesz )) Za porady w sprawie mego zdrowia dziekuje. Dzis jakby troche lepiej. Juz nawet mowic moge. Luz w podejsciu do rzeczy blahych to podstawa. Wokół tyle powodow do zmartwien. Jakbym denerwowała i stresowała sie jeszcze robota to bym osiwiała. A po co? Ciagle ładnie mi w moich blond włosach Odpowiedz Link
kriss67 Re: Kas, jak w pracy? 19.09.06, 09:59 Nie wyzywam, tylko z sympatią to mówie Kuruj sie Kasiulku Pozdro Krzysztof Odpowiedz Link
kriss67 Re: Kas, jak w pracy? 19.09.06, 11:13 Kasiulek, to Ty w domu sie kurujesz czy w pracy siedzisz? Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Kas, jak w pracy? 19.09.06, 11:14 w pracy Krzysiu, w pracy. Na dodatek pracuje ciezko Odpowiedz Link
f.l.y Re: Kas, jak w pracy? 19.09.06, 11:15 Kas, no to teraz tylko życzyć miłej atmosferki w pracy i dużego przelewu na konto Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Kas, jak w pracy? 19.09.06, 11:24 FlY dziekuje popracujemy nad tym. Jak nie bedzie ok, to sie zmieni )) Buziaki Odpowiedz Link