Zapuszkowali misia, stracą posady

22.09.06, 13:50
Dzisiejsze gazety napisały, że Prezydent Wrocławia zwalnia z pracy Państwo
Gucwińskich. Powodem było aresztowanie przez dyrekcje wrocławskiego ZOO misia
i trzymanie go w bardzo złych warunkach.
Co to sie porobiło na stare lata z Gucwińskimi?
Od lat dziecinnych człowiek jak pomyslał ZOO, od razu na mysl przychodzili
Gucwińscy.
Kończy sie pewna epoka polskiej ZOO - logii

Pozdro
Krzysztof


    • muka77 Re: Zapuszkowali misia, stracą posady 22.09.06, 13:56
      jak to zaaresztowanie???
      • kriss67 Re: Zapuszkowali misia, stracą posady 22.09.06, 13:59
        Nie wiem dokładnie co było tego przyczyną, ale Gucwińscy trzymali misia w
        jakim "karcerze" w skandalicznych warunkach. A co ten misiek nawywijał to nie
        wiem.
        • c.kapturek Re: Zapuszkowali misia, stracą posady 22.09.06, 14:02
          hahahaha
          może dostaną posadę w reklamie eurobank, jak edytka i ta od wielkiej grybig_grin
        • mary.austin Re: Zapuszkowali misia, stracą posady 22.09.06, 14:15
          miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,3617009.html
    • jagienkaa Re: Zapuszkowali misia, stracą posady 22.09.06, 14:23
      a czy kaczki też można aresztować?smile
      kurczę, naprawdę, czuję że nastaje jakaś nowa era.
      • hiacynaa Re: Zapuszkowali misia, stracą posady 22.09.06, 14:25
        Gucwinski ma 74 lata i minimum od 4 lat powinien siedziec na emeryturze, niestety.
    • zet_a Re: Zapuszkowali misia, stracą posady 22.09.06, 14:27
      Aresztowali? A co ten misiek narozrabiał?
      Misiek, trzymaj się! wink
      • jagienkaa Re: Zapuszkowali misia, stracą posady 22.09.06, 14:33
        dzisiaj Miś jutro Ryśwink
        • c.kapturek Re: Zapuszkowali misia, stracą posady 22.09.06, 20:41
          oOoUu yes, yes, yes big_grin
    • aga_piet Re: Zapuszkowali misia, stracą posady 22.09.06, 15:53
      Kiedyś M. Raczkowski zrobił świetny rysunek-historyjkę. Pewien pan był wielkim
      miłośnikiem kwiatów doniczkowych, rozmawiał z nimi, pielęgnował. Koleżanka pyta
      go w pewnym momencie, dlaczego nie podlewa tych zwiedniętych kwiatów w rogu, na
      co on - MAJĄ KARĘ.
      Może ten miś też miał karę?
      Szkoda że nie mogę Wam oryginału pokazać, archiwum Raczkowskiego w Polityce już
      nie istnieje.
      • fedorczyk4 Re: Zapuszkowali misia, stracą posady 22.09.06, 16:19
        Miś podobno był agresywny i nadpobudliwy, a wroclawskie Zoo nie dysponowało
        wybiegiem który byłby odpowiedni (przez siedem lat). Swoją drogą nigdy nie
        byłam fanką państwa G.
        • kriss67 Re: Zapuszkowali misia, stracą posady 22.09.06, 20:43
          A widzisz. Dla mnie zawsze Gucwińscy byli autorytetem w sprawach zwierzaków.I
          tu takie coś.
          • fedorczyk4 Re: Zapuszkowali misia, stracą posady 22.09.06, 21:08
            Dla mnie to oni byli autorytetem w kwestii auto reklamy. Na temat wrocławskiego
            Zoo dużo róznych plot do mnie docierało. No i ich sposób mówienia doprowadzał
            mnie do szału. Zupełnie jakby te zwierzaki ewangelizowali. Ale to wszystko są
            wątpy subiektywne. Klatka misia jest obiektem obiektywnie znacznie za ciasnym
            jak na takie zwierzątko i jak na lat siedem.
    • kriss67 Pan Gucwiński emerytem 25.09.06, 17:44

      Dyrektor wrocławskiego Ogrodu Zoologicznego Antoni Gucwiński tylko do końca
      roku pozostanie na tym stanowisku. Po nowym roku dyrektor odejdzie na
      emeryturę, a jego miejsce zajmie dyrektor wyłoniony z konkursu.
      Wkrótce zostanie ogłoszony konkurs na stanowisko dyrektora wrocławskiego ZOO.

      Nieoficjalnie wiadomo, że odejście dyrektora na emeryturę przyspieszyły
      nieprawidłowości, które odkryto w połowie września we wrocławskim ZOO.
      Zaniepokojeni wrocławianie oraz lokalna prasa alarmowała, że zwierzęta są
      przetrzymywane w złych warunkach, zbyt małych klatkach jak niedźwiedź brunatny,
      który do wrocławskiego ZOO trafił w 1994 r. z Tatr z matką Magdą. Niedźwiedź
      trafił do betonowej klatki po tym, gdy zaatakował pracownika ZOO, który karmił
      zwierzę. Zastrzeżenia były także co do warunków, w jakich żyją zwierzęta
      tropikalne, które mieszkają w zbyt ciasnych terrariach

      Trudnymi warunkami we wrocławskim ZOO zainteresowała się nawet wrocławska
      prokuratura, która w połowie września wszczęła dochodzenie w sprawie
      niedźwiedzia brunatnego. Prokuratura sprawdza, czy w ZOO nie została złamana
      ustawa o ochronie zwierząt. Za jej złamanie grozi do roku więzienia.

      Natomiast Urząd Miejski zawiadomił Państwową Inspekcję Weterynaryjną, aby
      zbadała sytuację zwierząt we wrocławskim ZOO. "Nie znamy się na tym. Nie wiemy,
      jakie warunki powinny mieć zwierzęta tropikalne, a jakie inne zwierzęta" -
      mówił Garcarz.

      Gucwiński ma ponad 70 lat i osiągnął wiek emerytalny. Jest jednym z najbardziej
      znanych dyrektorów polskich ogrodów zoologicznych dzięki programowi
      prowadzonemu kilka lat temu w TVP "Z kamera wśród zwierząt", gdzie wraz z żoną
      Hanna Gucwińską opowiadali o zwierzętach, ich zwyczajach i pochodzeniu. We
      wrocławskim ZOO pracował ponad 40 lat, najpierw jako szeregowy pracownik (od
      1957 r.), potem jako dyrektor (od 1966 r.).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja