kriss67
26.09.06, 14:43
"Zamaskowany i uzbrojony mężczyzna obrabował bank w Spittal/Drau w Karyntii
(południowa Austria) i usiłował uciec z łupem na rowerze. Został szybko
ujęty. Austriacka agencja APA informuje, że złodziejem okazał się Polak w
wieku ok. 50 lat.
Krótko przed południem przestępca wszedł do filii banku Raiffeisen, zagroził
personelowi bronią i zażądał pieniędzy. Z łupem wybiegł z banku, wsiadł na
rower i odjechał. Kilka minut później zatrzymali go dwaj policjanci
patrolujący okolicę w radiowozie.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna podjechał do banku samochodem. Nie
wiadomo, dlaczego po napadzie zdecydował się na ucieczkę rowerem. Nie
ustalono też jeszcze, ile pieniędzy zrabował"
Odruch ekologiczny zwyciezył. Przyjechał autem, wracał rowerem. Tylko
ciekawe, czy ten rower sobie wczesniej naszykował, czy zwinął komus?
Pozdro
Krzysztof