Dodaj do ulubionych

Kogo boi się premierek?

08.10.06, 01:43
Choć siedziby szefa rządu bronią uzbrojeni po zęby żołnierze, gmach będzie
dodatkowo oświetlony, a wyjścia i wejścia wyposażone zostaną w
najnowocześniejsze zabezpieczenia z systemem kamer i sygnalizacją dźwiękową -
informuje "Metro".

Kancelaria Prezesa Rady Ministrów już dziś przypomina twierdzę. Do gmachu przy
Alejach Ujazdowskich w Warszawie nie można się dostać bez drobiazgowych
kontroli z legitymowaniem włącznie. Kompleksu chronią przez całą dobę
uzbrojeni funkcjonariusze.


REKLAMA Czytaj dalej



Okazało się jednak - pisze dziennik - że to za mało. Za prawie pół miliona
złotych cały gmach zostanie oświetlony. To po to, by intruz zbliżający się do
budynku, był widoczny jak na dłoni. Przebudowane zostanie nawet główne
wejście, do którego dobudowany będzie daszek, by premierowi i jego ludziom nic
nie spadło na głowy.

Najciekawiej - zdaniem gazety - zapowiada się instalacja nowoczesnego systemu
zabezpieczającego wyjścia ewakuacyjne, sterowanego komputerowo. Ma się on
składać z kamer, metalowych sztab wzmacniających drzwi przed naporem tłumu,
wygodnych przejść między klatkami schodowymi i zamków antypanicznych z
sygnalizacją dźwiękową, dzięki którym, jak zapewniają producenci, można szybko
wydostać się z budynku, nawet kiedy drzwi zablokują się od wewnątrz.

Po co to wszystko? Na wniosek Biura Ochrony Kancelarii Prezesa Rady Ministrów
- usłyszał dziennik w Centrum Informacyjnym Rządu. Kosztów ani szczegółów
całego przedsięwzięcia nie zdradzono.

Według szacunków "Metra" tylko część prac - przebudowa jednego ze skrzydeł -
będzie kosztować ok. 20 mln zł. W planach są też m.in. przeróbki innego
skrzydła gmachu. Centrum Obsługi KPRM zamówiło już projekty, które będą
kosztowały ok. 300 tys. zł. Do tego trzeba doliczyć system zabezpieczeń wart
nawet kilkanaście mln zł. (PAP)
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka