Same kobiety w pracy..

10.10.06, 10:54
Jestem kochani przerazony.

Mozecie nazwać mnei seksistą czy innym -istą, ale po 5 latach pracy z
facetami, po roku pracy w towarzystwie mieszanym prawdopodobnie będę
pracował z samymi kobietami.

Czy ktoś z Was ma podobne doswiadczenia? Jaka jest atmosfera pracy? Jak sie
miewa taki rodzynek? Na szczęscie nie mam wobec kobiet żadnych zamiarów,
więc łudzę sie, że będzie mi trochę łatwiej....
    • to.ja.kas Re: Same kobiety w pracy.. 10.10.06, 11:01
      Kobiety sa fajne smile))))
      Wszystcy koledzy beda Ci zazdroscic, a Ty zostaniesz znawca serialow i mody
      oraz doskonale poznasz sie na dzieciecych chorobach, porodzie, połogu i
      klimakterium smile))))
    • stukam_kopytkami Re: Same kobiety w pracy.. 10.10.06, 11:01
      Albo trochę trudniej...
      • gacus Re: Same kobiety w pracy.. 10.10.06, 11:12
        dlaczego? chyba nie będą mnei podrywać?
    • bubster Re: Same kobiety w pracy.. 10.10.06, 11:12
      też bym była przerażona
      chociaż jestem kobietą
      z dwojga złego - towarzystwo samych kobiet i samych mężczyzn
      wolałabym towarzystwo czysto męskie
      może to wynika z moich cech charakteru (nie oglądam seriali, nie czytam
      kobiecej prasy, nie lubię rozmawiać o aktorach, gotowaniu, dzieciach, itp....)
      ale myślę po prostu że w typowo żeńskim otoczeniu robi sie niezdrowa atmosfera
      chociaż Ty jako rodzynek masz spore szanse na "bycie z boku"
      no chyba że jedna na drugą będą nagadywać i wypłakiwać się na Twoim ramieniu...
    • warszawianka_jedna Re: Same kobiety w pracy.. 10.10.06, 11:23
      pracowałam i pracuję z facetami, czasem jest mi łatwiej cos zdziałać, bo
      obecność kobiety łagodzi obyczaje.
      Chyba ci nie zazdroszczę gacuś, chociaz jako rodzynek masz spore szanse, na
      wykorzystanie swojej pozycji.
      • towita Re: Same kobiety w pracy.. 10.10.06, 11:26
        Powiedz im czasami coś miłego...
        Twoje obawy to nic w porównaniu z tym co one przeżywają czekając na Ciebie smile
        • gacus Re: Same kobiety w pracy.. 10.10.06, 11:55
          wczoraj kiedy wpadłem do nowej firmy chyba zrobiłem na nich dobre wrażenie,,
          bo od rauz sie przywitałem i uścisnąłem dłoń...były rozpromienionewink
          no ale czas pokaże...mówi sie że gdy są same kobiety to atmosfera jest
          niezdrowa. Z facetami dogadywałem sie super- w mieszanym towarzystwie też jest
          nieźle, ale jeszcze sfeminizowanej pracy nie doświadczyłem.

          aha wynika z tego ze ja tam bede najmłodszy bo sam mam 25 lat a one tak lekko
          po 30tce...

          czy to ma jakiś wpływ?
          • hultaj78 Re: Same kobiety w pracy.. 10.10.06, 12:32
            musisz sobie przygotować dobry grafik. spotkań wink

            będziesz jak pączek w maśle. zazdroszczę.
            • gacus Re: Same kobiety w pracy.. 10.10.06, 13:24
              czy los nie mógł przydzielic roli pączka w maśle komuś heteroseksualnemu ?wink
              • koorka Re: Same kobiety w pracy.. 10.10.06, 13:27
                I dlatego masz problem?
                Ja nie chce pisać za dużo co myślę, bo nie mam ochoty nikogo urazić.
                • gacus Re: Same kobiety w pracy.. 10.10.06, 13:47
                  nie tam od razu problem... po prostu głośno sie zastanawiam co będzie. Zresztą
                  nigdy łowów w pracy nie uskuteczniałem jako ze miałem szczęście pracować z
                  facetami hetero, których bardoz lubiłemwink
                • gacus Re: Same kobiety w pracy.. 10.10.06, 13:47
                  a czym miałabyś /miałbys mnei urazić?
                  • koorka Re: Same kobiety w pracy.. 10.10.06, 13:50
                    Oj chyba źle się zrozumieliśmy.
                    I moje pytania chyba wykraczaja poza prywatność.
    • koorka Re: Same kobiety w pracy.. 10.10.06, 12:05
      Jestem sama. Otaczaja mnie chłopy. I daje rade.
    • skiela1 Re: Same kobiety w pracy.. 10.10.06, 13:53
      To ja Ci wspolczuje.

      Moj maz od jakiegos czasu pracuje z samymi kobietami ..

      Nigdy mu sie tak zle nie pracowalo..
      Te humory...zmiany nastrojow..no i nigdy nie mozna na nich polegac...
      Na chorobowym sa nagminnie...i zeby chociaz byl ku temu powod..wykorzystuja to
      co tam im sie nalerzy..

      A kto musi zrobic robote??
      wiadomo..moj maz.
    • czerwiec2 Re: Same kobiety w pracy.. 10.10.06, 14:07
      to chyba zależy na jakie babki trafisz
    • lady.oracle Re: Same kobiety w pracy.. 10.10.06, 14:39
      Tu na forum jest dużo kobiet -
      masz przedsmak tego, co Cię czeka. wink
      A sądząc z podsłuchanych rozmów
      najgorzej być szefową samych kobiet.
      Najpierw będziesz miał jak pączek w maśle,
      ale jak odkryją, że jesteś homo, nie wiem
      co będzie.
      • gacus Re: Same kobiety w pracy.. 10.10.06, 15:02
        a tam sam sie przed nimi odkryję.
        • drzazga1 Re: Same kobiety w pracy.. 11.10.06, 00:34
          Przezyjeszsmile
          • grazia.eni Re: Same kobiety w pracy.. 11.10.06, 00:38
            drzazga1 napisała:

            > Przezyjeszsmile
            >

            Albo nie wink
    • very_famous Re: Same kobiety w pracy.. 10.10.06, 15:10
      Współczuję zatem Gacku. Z samymi kobietami współpracuje się TRAGICZNIE.
      • to.ja.kas Re: Same kobiety w pracy.. 10.10.06, 15:12
        Pracowałam tak w dwoch firmach, było zajefakjnie....wczoraj na koncercie
        spotkałam sie z jedna z moich kolezanek z pracy i co roku organizujemy
        spotkania rocznicowe, gdy sie poznałysmy, z kolejnym zespołem tez dogadywalismy
        sie swietnie....Teraz mam towarzystwo mieszane i jest zabawnie, ale troche brak
        mi tamtych klimatow luzu i zartow smile))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja