Geje tolerowani, bo nieznani?

13.10.06, 00:21
Większość z nas zaakceptowałaby geja jako sąsiada; jednocześnie uważamy, że
osoby tej orientacji są w Polsce prześladowane.
Takie wnioski wynikają z badania Mareco Polska na zlecenie "Życia Warszawy".

Większość (55,5 proc.) z ponad tysiąca respondentów jest przekonana, że nigdy
nie zetknęła się z osobami homoseksualnymi. Taki wynik zaskakuje, tym
bardziej, że badanie przeprowadzono w 10 największych polskich miastach, gdzie
geje częściej manifestują swoją orientację, a ludzie są bardziej tolerancyjni.
facet.interia.pl/news?inf=800593
    • koorka Re: Geje tolerowani, bo nieznani? 13.10.06, 01:45
      Nie znam gejów.
      • mk968 Re: Geje tolerowani, bo nieznani? 13.10.06, 10:33
        Z NASZEJ LISTY WYBORCZEJ STARTUJĄ OSOBY O ODMIENNEJ ORIĘTACJI.SĄ Z NAMI SĄ
        TAKIMI SAMYMI OSOBAMI JAK MY.
        • gacus Re: Geje tolerowani, bo nieznani? 13.10.06, 10:52
          a jaka to lista wyborcza?
          • mk968 Re: Geje tolerowani, bo nieznani? 13.10.06, 11:07
            LEWICY I DEMOKRATÓW
      • gacus Re: Geje tolerowani, bo nieznani? 13.10.06, 10:53
        znasz (pryznajmniej wirtualnie) conajmniej dwóch big_grinDDd
        • dimanche Re: Geje tolerowani, bo nieznani? 13.10.06, 11:05
          Jednego znam, drugiego chciałam poznać, tylko gdzie On się podziewa...
        • beer_forever Re: Geje x 2 13.10.06, 11:07
          gacus napisał:

          > znasz (pryznajmniej wirtualnie) conajmniej dwóch big_grinDDd

          Kto ?
          • gacus Re: Geje x 2 13.10.06, 14:59
            >> Kto ?

            co kto?
            • beer_forever Re: Geje x 2 13.10.06, 15:21
              gacus 13.10.06, 14:59 + odpowiedz


              >> Kto ?

              co kto?

              Co kto?,

              To juz Ci pisze co kto?.
              To ze jak mialem dwanascie lat, to pod prysznicami na Namyslowskiej zostalem
              wymacany przez zboczenca, ktory mnie przycisnal do sciany .Trzymal mnie za
              szyje i druga reka macal mnie po posladkah. Jak go prosilem zeby przestal to
              tylko sapal mi do ucha: ja tylko myje ci plecy! A chuj mu stal i sie nim
              ocieral o moje cialo. Nie wiedzialem w tedy o co mu chodzilo z tymi zalotami
              ale teraz juz wiem. Chcial mnie po prostu jebany zboczeniec zgwalcic! Rozumiesz
              palancie teraz co kto !!!!!!
              • skiela1 Re: Geje x 2 13.10.06, 15:42
                uwazasz,ze gej=zboczeniec?

                • beer_forever Re: Geje x 2 13.10.06, 16:06
                  Moj kumpel jest gejem. Znamy sie od 20 lat. Jestem pierwsza osoba ktorej mi to
                  powiedzial. Spoko. Mi to nie przeszkadza. Nawet nieraz cos mi tam klepie przy
                  piwku o swoich milostkach .Za bardzo mu rad nie daje jesli chodzi o sprawy
                  sercowe w tym temacie. I ja tez go nie mecze swoimi opowiesciami z moimi
                  akcjami w lozku.Ale opowiadal mi o orgiach w klubach dla gejow. Uff, chlopcy
                  chyba zapomnieli o AIDS

                  > uwazasz,ze gej=zboczeniec?
                  Bardzo mozliwe .Ja mam brzydkie doswiadczenie.
                  Kto inny by mi sie dobieral do dupy??
                  >

                  • skiela1 Re: Geje x 2 13.10.06, 20:43
                    To zboczeniec stanal ci na drodze..

                    chyba jednak wiecej slychac o zboczencach hetero...
                  • drzazga1 Re: Geje x 2 13.10.06, 23:43
                    Do dwunastolatka dobiera sie pedofil.
                    Gej to mezczyzna czujacy pociag do innych, DOROSLYCH, mezczyzn.

                    Rozumiem, ze tamto wspomnienie wywoluje chec mordu, ale to nie jest watek o
                    pedofilach.
                  • gacus Re: Geje x 2 14.10.06, 01:02
                    >Mi to nie przeszkadza

                    no jednak przeszkadza skoro np mnie nazywasz zboczeńcem. Ja nie macam dzieci
                    pod prysznicem, ani gdziekolwiek indziej- ba wyobraź sobie, ze nie mam nawet
                    taki projekcji ani ciągot.

                    Cóż ale Twój ptasi móżdzek tego nei zrozumie...

                    Co do orgii- kto chce ten uczestniczy- ja akurat nie.
                    Nie opowiadam również o swoim życiu seksualnym (oj przepraszam jedynie o tym,
                    ze nie macam dzieci)
              • gacus Re: Geje x 2 14.10.06, 00:58
                Przykro mi, ale gej to nie pedofil.
                Palancie? Jakim prawem nazywasz mnei palantem?
                • sibeliuss Re: Geje x 2 14.10.06, 01:02
                  gacus napisał:

                  > Przykro mi, ale gej to nie pedofil.

                  Nie rozróżnianie tych dwóch pojęć jest dla mnie chore.
                  • gacus Re: Geje x 2 14.10.06, 01:03
                    wobec tego bear, beer_ czy inny ch.j forever jest chory.
                    • sibeliuss Re: Geje x 2 14.10.06, 01:05
                      gacus napisał:

                      > wobec tego bear, beer_ czy inny ch.j forever jest chory.
                      >
                      A może ma facet po prostu traumę z której go nikt nigdy nie wyprowadził i
                      przerodziło mu się to w homofobię?
                      • gacus Re: Geje x 2 14.10.06, 01:06
                        nie uprawnia go to do nazywania mnie palantem.
                        • sibeliuss Re: Geje x 2 14.10.06, 01:16
                          gacus napisał:

                          > nie uprawnia go to do nazywania mnie palantem.
                          >

                          W sumie nazywanie kogoś tą częścią ciała nie jest aż tak obraźliwe. Kim byłby
                          beer bez swojego pena?
                          • gacus Re: Geje x 2 15.10.06, 20:18
                            i zamilkł . NAwet nie potrafi byc męzczyzną.
                            • sibeliuss Re: Geje x 2 15.10.06, 21:19
                              A może wyobraził sobie siebie bez pena i leczy traumę?
    • ewolwenta Re: Geje tolerowani, bo nieznani? 14.10.06, 00:13
      ciekawe co wynika z ostatniego akapitu przytaczanego tekstu:

      >Badania pokazują jednak rozziew między deklaracjami o naszej tolerancji, a
      >opinią o nastawieniu do homoseksualistów reszty społeczeństwa. Większość
      >respondentów (53,8 proc.) uważa, że geje są w Polsce prześladowani z powodu
      >swojej orientacji (przeciwnego zdania jest co piąty badany) - wynika z sondażu
      >przeprowadzonego na zlecenie "Życia >Warszawy".

      Tyle wynika, że mamy się za nietolerancyjnych. A co to ma do traktowania tych
      osób? Jakoś autor się pogubił.

      Ciekawe po co w ogóle tworzenie wydzielonej kategorii „homo”?

      W moim odczuciu to normalni ludzie, którzy w jakimś aspekcie życia się ode mnie
      różnią, tak jak różni się osoba głęboko wierząca, wegetarianin, czy miłośnik natury.

      Zupełnie się nad tym nie zastanawiam, kto kogo lubi. W końcu, co mnie obchodzi
      obiekt westchnień mojego znajomego np. z pracy? Bo to jaki jest nie wpływa w
      żaden sposób na naszą relację. Czy robi różnicę, że za ścianą szczęśliwa para
      sąsiadów jest homo czy hetero? smile (hałasują pewnie tak samo ;P)

      Oczywiście mam świadomość, że większość z osób o tej orientacji się nie obnosi
      ze swą naturą w obawie przed odrzuceniem, stąd pewnie te 55% nieświadomych.
    • dana-56 Re: Geje tolerowani, bo nieznani? 14.10.06, 21:02
      ...nie ma co ukrywac, jesteśmy rasistami...a tolerancja?...zbyt malo ludzi wie
      co to slowo oznacza...geje sa przeciez ludźmi i to ich sprawa, że wolą mężczyzn
      od kobiet....sa przeciez i takie kobiety, które wolą siebie niż mężczyzn.
      Czy sa tym samym gorsi od nas?...nie...a smiem powiedziec, że wrecz
      przeciwnie...bardziej wrazliwi i bardziej uczynni. Znalam kiedyś 3
      gejów...bardzo sympatyczni młodzi ludzie, zawsze można było na nich liczyć.
      Fakt, że trudniej mi znieść kobiety o innych upodobaniach, bo sama jestem
      kobietą, ale to nie znaczy że je dyskredytuję...szanuje wybory innych i mysle,
      że tolerancji powinno nauczaś się nie tylko w domu, kościele ale i w
      szkole....to takie wazne.
    • elissa2 Re: Geje tolerowani, bo nieznani? 15.10.06, 22:01
      Jak w ogóle można dzielić tak ludzi?
      Jedni mają takie preferencje inni inne ...
      Jedni są mądrzy, inni nie.
      Jedni są religijni, inni nie.
      Jedni jedzą mięso, inni nie.
      Jedni lubią muzykę poważną, inni nie.
      Jedni nie wyobrażają sobie życia bez zwierząt domowych a inni nie wyobrażają
      sobie aby zwierzęta mieszkały z nimi pod jednym dachem.
      I długo możnaby tak wymieniać ...
      Po co dokonywać takich podziałów?
      Jednych natura tak stworzyła innych inaczej!

      (Dla jasności: jestem kobietą, żoną, matką ...)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja