Urodził mnie tato - Ebi Smolarek:)

13.10.06, 18:27
Fragment fajnego wywiadu z Ebim Smolarkiem, bohaterem meczu z Portugalia

"Tata zaczął historię naszych gier z Portugalią w 1986 r., strzelając jej
gola na MŚ. Może moja wielka historia zaczęła się w środę? Za dziesięć lat
zobaczymy, jakie znaczenie będą miały te bramki. A za 20 czy trochę później
może mój syn znowu strzeli bramkę Portugalczykom? Dla was, dziennikarzy, to
też fajna historia. Najpierw ojciec, a potem, po 20 latach, syn strzela gole
tej samej drużynie w ważnym meczu. Dopiero w czwartek sobie o tym pomyślałem.
Fajnie, że ojciec mnie urodził.

Urodziła mama.

- A tata zrobił (śmiech)."

Zobaczcie, to jest coś niesamowitego w historii piłki światowej. 20 lat temu
w meczu z Portugalią zwycieską bramkę dla Polski na Mundialu w Meksyku zdobył
Smolarek senior. 20 lat później skarcił Portugalie Ebi, Smolarek junior.
Wyjątkowe w historii piłki nożnejsmilesmilesmileOjciec i syn, strzelają bramki
Portugalii. Coś pięknego. A co ważne, pomiędzy strzałami Seniora i Juniora
żaden Polak nie trafił do bramki portugalskiej kadry.....

ps. Tak patrząć na przepiękną grę Polaków. Myśle sobie, czy aby te nasze boże
cielęta nie najarały się czegoś? przed spotkaniemsmile
Piłka latała z prędkością odrzutowej rakiety, a polscy piłkarze mieli zmysł
RambosmilesmilesmileTrener hi, hi, z Holandii, wiec wszystko możliwesmile

Pozdrówko dla wszystkich
Krzysztof
    • jagienkaa Re: Urodził mnie tato - Ebi Smolarek:) 13.10.06, 18:43
      nie wiem czemu ale my zawsze jakoś w ostatniej chwili albo z naprawdę dobrym
      przeciwnikiem (oprócz Anglii, bo z nimi jakoś mamy kompleksy) zaczynamy
      naprawdę dobrze grać (np Niemcy na MŚ), a zupełnie lekceważymy 'gorsze'
      drużyny. Mój mąz zawsze się dziwi że gramy jakoś tak pesymistycznie, nie
      walczymy, nie chce się Polakom.
      • kriss67 Re: Urodził mnie tato - Ebi Smolarek:) 13.10.06, 20:51
        Hejka Jagienkaasmile
        Widziałem,. że sie odezwiesz. Ja zaraz zamilkne, bo siadł mi komp i korzystam
        ze sprzętu brata, a ten małolat już mnie wygania.
        Jagienkaa, no powaga - jak na nich patrzyłem, to myslałem, że Holender coś im
        palić kazał przed meczem. Piłka latała do przodu z prędkosćią F16, piłkarze
        grali jak z filmu Speed. Rewelkasmilesmilesmile
        Tylko Jagienka zobaczymy za miesiąć z Belgią, czy był to jednorazowy zryw, czy
        może najarali sie na dłużej te nasze ciapysmilesmilesmile

        Pozdro
        Krzysztof
        • jagienkaa Re: Urodził mnie tato - Ebi Smolarek:) 13.10.06, 21:03
          naprawdę, w swoim życiu nie widziałam żebyśmy tak grali. Ja wprawdzie młoda
          jestem (26 lat) ale to był najlepszy mecz naszej repezentacji jaki widziałam. A
          spodziewałam się najgorszego....myślałam że im się pomyliły koszulki, grali
          długimi podaniami a nie jak zwykle czyli 'jak w 50 podań znaleźć się pod
          bramnką przeciwnika a potem i tak nie trafić', bez kompleksów, z wiarą.
          Życzę im jak najpiej, żeby znowu było można patrzeć z dumą na naszych rodaków
          (choć Smolarek to... chyba więcej życia przeżył na obczyźnie), żeby nie było
          tak jak zwykle: Anglia wygrywa, mąż się cieszy, i mnie pocieszasmile
        • aga_piet Re: Urodził mnie tato - Ebi Smolarek:) 14.10.06, 00:56
          Eee... Kris... to chyba nie tak łątwo się czegoś najarać - kontrole
          antydopingowe, te sprawy... To by musiała być jakaś nowość. Albo może ser
          jakiś...? Dalszych skojarzeń sobie oszczedzę i nie chodzi mi tu o eutanazję smile
Pełna wersja