Przygotowanie do zycia...

18.10.06, 21:34
w rodzinie.

Taki przedmiot ma moja cora w szkole.

I powiem wam,ze nawet mi sie podoba.

Wczoraj dostala lalke-baby..
baby jest zaprogramowane odpowiednio na
spanie,czuwanie,karmienie,przewijanie,choroby...

Mloda natomiast jest zakuta w taka ciekawa bransoletke (tylko nauczyciel moze
ja zdjac)..
Gdy baby placze (a placze i marudzi non-stop)....tak jak ostatniej nocy, za
pomoca tej branzoletki musi dojc co dziecku jest...
Wszystkie czynnosci sa rejestrowane za pomoca wlasnie tej bransoletki...

Jezeli wykona caly program bez zastrzezen dostanie 6.

No to jeszcze 5 dni tego wycia...

Juz wczoraj chciala mi ta lalke oddac...bo kolezanki czekaja...

nie nie moja droga...masz baby wiec musisz sie nim zajacsmile))

ale mam radochebig_grinbig_grinbig_grin
    • grazia.eni Re: Przygotowanie do zycia... 18.10.06, 21:37
      W niektórych szkołach w Polsce też to wprowadzili jakiś czas temu. Pokazywali w
      TV. Fajne, żeby się za wcześnie nie chciało wink
      • skiela1 Re: Przygotowanie do zycia... 18.10.06, 21:47
        grazia.eni napisała:

        Fajne, żeby się za wcześnie nie chciało wink

        wlasnie wlasniesmile
        • very_famous Re: Przygotowanie do zycia... 19.10.06, 21:14
          Gorzej jak się odechce na dobre tongue_out
      • c.kapturek Re: Przygotowanie do zycia... 19.10.06, 11:12
        oOo czyli w Polskich szkołach też teraz dają lalki? z tego co pamietam w mojej
        średniej ten przedmiot był raczej przegadany na głupotach jak godzina
        wychowawcza, efekt zerowy przygotowania w rodzinie co po niektórychwink
    • kriss67 Re: Przygotowanie do zycia... 19.10.06, 11:41
      Niesamowitesmile
      Skiela, a jak Młoda do szkoły idzie to co z tą lalka sie dzieje? Zabiera ja do
      tornistra czy zostawia w domu?

      • skiela1 Re: Przygotowanie do zycia... 19.10.06, 13:36
        kriss67 napisał:

        > Skiela, a jak Młoda do szkoły idzie to co z tą lalka sie dzieje? Zabiera ja do
        > tornistra czy zostawia w domu?
        >
        Ona nawet do pracy musi z nia isc.
        No ale...wszyscy ten program tutaj znaja wiec nikt sie nie dziwismile
        Ja nie mam tej smiesznej bransoletki,zebym mogla z "wnuczka"zostacbig_grinbig_grinbig_grin
        • randia Re: Przygotowanie do zycia... 19.10.06, 14:04
          Ela, a to baby dostają tylko dziewczynki, czy chłopcy też się dowiaduję co
          trzeba z baby robic?
          • skiela1 Re: Przygotowanie do zycia... 19.10.06, 14:09
            Jezeli sobie ten przedmiot wybiora to musza.smile

            4przedmioty sa do wyboru.
            • randia Re: Przygotowanie do zycia... 19.10.06, 14:20
              To szkoda, że akurat oni nie mają tego przedmiotu jako obowiązkowego...trutnie
              jedne...wink
              • dimanche Re: Przygotowanie do zycia... 19.10.06, 14:21
                randia napisała:

                > To szkoda, że akurat oni nie mają tego przedmiotu jako obowiązkowego...trutnie
                > jedne...wink

                smilesmilesmile
            • kriss67 Re: Przygotowanie do zycia... 19.10.06, 14:55
              Fajnie, że takie zajecia i dla chłopaków sąsmilesmile
              Zgłosił bym sie na pewnosmile
              • dimanche Re: Przygotowanie do zycia... 19.10.06, 14:56
                kriss67 napisał:

                > Fajnie, że takie zajecia i dla chłopaków sąsmilesmile
                > Zgłosił bym sie na pewnosmile




                nigdy nie jest za późnowink
              • grazia.eni Re: Przygotowanie do zycia... 19.10.06, 20:43
                kriss67 napisał:

                > Fajnie, że takie zajecia i dla chłopaków sąsmilesmile
                > Zgłosił bym sie na pewnosmile

                No, Ty to się możesz po prostu zgłosić do co ładniejszo-inteligentnej koleżanki
                i załatwić sobie takie zajęcia sam wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja