Wysiłek i pot czy komp i bambosze?

19.10.06, 09:08
Dzis bieszczadzkie ptaszysko, Kondor, zadał mi pytanie:
co wole, wysiłek i pot czy komp i bambosze?

U mnie chyba równowaga wystepuje. Uwielbiam skatowac sie na rowerku, ale
klikać też uwielbiam. I po jednym i po drugim mam takie oto przemyslenia:
jak ledwo zywy docieram do domu po dłuższej wyprawie, zastanawiam sie po co
mi to było. I nastepnego dnia znowu dosiadam stalowej brykismile Jak za długo
klikam mysle że czas przelatuje mi przez palce. A potem znowu klikamsmile

Uprawiacie jakieś sporty? Gracie w piłke, rower, basen?

Pozdrówkasmile
Krzysztof
    • f.l.y Re: Wysiłek i pot czy komp i bambosze? 19.10.06, 10:37
      ja preferuję bambosze... smile

      lubię odpoczywać czytając książki, przeglądając gazety lub oglądając ciekawy
      film...
      lubię żyć w żółwim tempie..weekendy mi to czasem zapewniają...

      potrafię też jednak spiąć się w sobie i za jednym przytupem sprzątnąć całe
      mieszkanie (z myciem okien), w tym samym czasie gotować różne rzeczy na
      czterech fajerkach, piec ciasto, prać - i to jest mój sport niestety....

      na basen chodzę rzadko, roweru nie mam - jakaś taka niesportowa jestem smile)

      podumowywując jednak - jestem chodzący bambosz smile))
      • dimanche Re: Wysiłek i pot czy komp i bambosze? 19.10.06, 10:39
        Wracam do czasów, kiedy byłam tylko ja, książka, filiżanka kawy w ręku i pies u
        moich stóp...
        • dimanche Re: Wysiłek i pot czy komp i bambosze? 19.10.06, 10:49
          Czyli ani komp ani bambosze, ani wysiłek i pot...
      • kriss67 Re: Wysiłek i pot czy komp i bambosze? 19.10.06, 11:32
        Łoooo matkosmile
        Nie masz roweru????? Ja mam z 5, dwa czynne i 3 w częsciachsmile
        Fly, chodzący bamboszu, jak chcesz to złoże jednego z tych moich części i na
        wiosne będzie maszynka, co by sobie po parku posmigacsmile
        Fly, mam nadzieje posiadasz umiejętnośc jazdy na dwóch kółkach?smile
        • f.l.y Re: Wysiłek i pot czy komp i bambosze? 19.10.06, 11:45
          smile jestem dozgonną miłośniczką moich czterek kółek..
          na rowerze umiem...kiedyś nawet bez trzymanki ;P

          jakieś dwa tygodnie temu chciałam pojechać na rowerze syna, ale za wysoko
          siodełko miał /już nie dało się niżej opuścić/ i nie będę mówiła, jak
          pokracznie nie mogłam się usadowić na tym rowerze...

          dziękuję za pomoc Kriss, ale nie mogę zdradzić mojego czarnego lwa smile
          z rowerów to by mi się faktycznie składak przydał flaming jakiś albo podobny,
          na zakupy do pobliskiego sklepu skoczyć wink

          cyklistki to Ty ze mnie nie zrobisz smile)
    • c.kapturek Re: Wysiłek i pot czy komp i bambosze? 19.10.06, 11:45
      mam rowerek, ale leń jestem ciagle sobie obiecuje, że go zasiądębig_grin
      ponadto obiecałam sobie joge ćwiczyć i coooo...szkoda gadaćbig_grin
      • f.l.y Re: Wysiłek i pot czy komp i bambosze? 19.10.06, 11:46
        kapturku....czego ja sobie nienaobiecywałam w życiu...

        smile)
        • c.kapturek Re: Wysiłek i pot czy komp i bambosze? 19.10.06, 11:49
          smile))))))
          • dimanche Re: Wysiłek i pot czy komp i bambosze? 19.10.06, 11:51
            podpisuję się pod tym naobiecywaniembig_grin
            • c.kapturek Re: Wysiłek i pot czy komp i bambosze? 19.10.06, 12:10
              ;d
      • kriss67 Re: Wysiłek i pot czy komp i bambosze? 19.10.06, 12:00
        Kapturek, u Ciebie istnieje bodajże najlepsza w Polsce siec scieżek rowerowychsmile
        Tylko wskoczyc na maszyne i mozna po całym Trójmiescie smigac.
        Wybierz sie kiedyś na Gdańską Masę Krytyczną. Liczbowo, w tysiącach
        uczestników, chyba przebijacie naszą warszawskąsmile

        Pozdro
        Krzysztof
        • dimanche Re: Wysiłek i pot czy komp i bambosze? 19.10.06, 12:03
          Ale Ona musi mieć bagażnik na koszyczek dla babci...
          • c.kapturek Re: Wysiłek i pot czy komp i bambosze? 19.10.06, 12:06
            właśniesmile
            • dimanche Re: Wysiłek i pot czy komp i bambosze? 19.10.06, 12:10
              I to taki solidny bagażnik, żeby nie potłukła flaszki, którą notorycznie
              przemyca przez las do babuni...no i musi mieć coś do samoobrony, jakby ją wilk
              chciał wykorzystać...chociaż zawsze może mu te flaszkę na łbie rozbić...
              • c.kapturek Re: Wysiłek i pot czy komp i bambosze? 19.10.06, 12:14
                hahahahahahahahahahaha alem się usmiała Dimaszka, dobra jesteśsmile))))
          • kriss67 Re: Wysiłek i pot czy komp i bambosze? 19.10.06, 12:08
            Teraz są bardzo modne rowerki z koszyczkami dla pańsmile Pełno koszyczkowców widać
            na miescie. Na Mase od dawna przyjeżdza pan z koszyczkiem, a w koszyku pies
            siedzismile Psiak naszą maskotką został. Co ciekawe, psiak przywykł do masowego
            zgiełku - trąbki, gwizdki, głosna skoczna muza są mu niestarasznesmile
            • c.kapturek Re: Wysiłek i pot czy komp i bambosze? 19.10.06, 12:09
              owszem są, ale póki co mam scopiona bez bagaznikasuspicious
        • c.kapturek Re: Wysiłek i pot czy komp i bambosze? 19.10.06, 12:08
          tak Krissie, ale wpierw by mieić taką formę na masę krytyczną to ja muszę
          zacząć od moich mniejszych ściezkek rowerowych w mieściewink))))
          • dimanche Re: Wysiłek i pot czy komp i bambosze? 19.10.06, 12:11
            c.kapturek napisała:

            > tak Krissie, ale wpierw by mieić taką formę na masę krytyczną to ja muszę
            > zacząć od moich mniejszych ściezkek rowerowych w mieściewink))))

            No po lesie będziesz jeździć, do babuni i z powotem...
            • c.kapturek Re: Wysiłek i pot czy komp i bambosze? 19.10.06, 12:13
              yhm, co by mi się zjaki kijek w łańcuch nie wbiłbig_grin
          • kriss67 Re: Wysiłek i pot czy komp i bambosze? 19.10.06, 12:16
            No co Ty, Kapturek. Masa to impra piknikowa, dla małolatów i starych ramoli,
            hi, hi...Tempo pszenno-buraczanesmile
            Kapturek, przyjeżdzają maluchy na oko z 5-7 lat, i ludziki w wieku
            zaawansowanego seniorasmile Spokojnie dasz rade. To wsztko tak organizujemy, żeby
            każdy mógł uczestniczyc i cieszyc sie ze wspólnej jazdy.
            Juz od paru miesiecy zamierzam wybrac sie na Masse do Gdańska. Tylko ciagle
            przekładam. Od nas z Wawy ludziki jeżdza do Was na gościnne wystepysmile
            • c.kapturek Re: Wysiłek i pot czy komp i bambosze? 19.10.06, 18:02
              noOo Kriss fajne impry to muszą być, ludzie to potrafią się bawić smile)))))
    • kriss67 pływacie, biegacie, gracie w piłke? 19.10.06, 15:01
      Jakiś aerobik może? Nic nie uprawiacie? Trudno uwierzyc.
      Salonoza widze królujesmile

      Widze kochane ludziki, że najbliższy Wam sport to gimnatyka dłoni, czyli
      klikanie w salonową klawiaturesmile
    • kriss67 pływacie, biegacie, gracie w piłke? 19.10.06, 15:01
      Jakiś aerobik może? Nic nie uprawiacie? Trudno uwierzyc.
      Salonoza widze królujesmile

      Widze kochane ludziki, że najbliższy Wam sport to gimnatyka dłoni, czyli
      klikanie w salonową klawiaturesmile
      • dimanche Re: pływacie, biegacie, gracie w piłke? 19.10.06, 15:06
        kriss67 napisał:

        > Jakiś aerobik może? Nic nie uprawiacie? Trudno uwierzyc.
        > Salonoza widze królujesmile
        >
        > Widze kochane ludziki, że najbliższy Wam sport to gimnatyka dłoni, czyli
        > klikanie w salonową klawiaturesmile

        No coś tam uprawiam, ale aerobik to sie nie nazywawinkA ćwiczenia manualne czemu nie?
        • c.kapturek Re: pływacie, biegacie, gracie w piłke? 19.10.06, 18:03
          w podstawówce to ja byłam w klasie sportowej,
          jeździłam na różne zawody międzyszkolnebig_grin
          tylko później z wiekiem już jakoś ten sport się odstawiłwink
          • kriss67 Re: pływacie, biegacie, gracie w piłke? 20.10.06, 09:31
            Hejka Kaptureksmile
            Tu masz adres gdańskiej strony rowerowe. Przeglądnij sobiesmile

            www.rowery.gdansk.pl/

            Pozdro
            Krzysztof
            • c.kapturek Re: pływacie, biegacie, gracie w piłke? 20.10.06, 18:03
              hejka Krissie,
              dzięki bardzo, ciekawa linka.
              zapodałam sobie w zakładkę
              z przyjemnością sobie obejrzęsmile)))
    • very_famous Re: Wysiłek i pot czy komp i bambosze? 19.10.06, 19:57
      Ja od roku chodzę regularnie na siłownię. Uwielbiam się zmęczyć na maxa, aż do
      bólu mięśni. Wtedy czuje się zajebiście.
      Fizyczne nic_nierobienie wpływa na mnie mocno destrukcyjnie, więc wysiłek
      fizyczny stosuję profilaktycznie, aby nie ześwirować.
      Poza tym tłuszczyk, którego się dorobiłam dwa lata temu żrąc pizze zamienił się
      na mięśnie. :]
      Teraz jem prawie bezkarnie tongue_out
      • kriss67 Re: Wysiłek i pot czy komp i bambosze? 20.10.06, 09:33
        O proszesmile Brawo Verysmilesmilesmile
        • very_famous Re: Wysiłek i pot czy komp i bambosze? 20.10.06, 18:05
          Zadziwiły mnie dziś wyniki sondażu "Jaki sport uprawiasz jesienią?", a zwłaszcza
          odpowiedź którą wybrało najwięcej kobiet:

          34% - nie uprawiam sportu
          • c.kapturek Re: Wysiłek i pot czy komp i bambosze? 20.10.06, 18:14
            dużo tych %.
            (ale najlepsza forma spędzania czasu wolnego przez sport czy rekreacje to ta
            na świeżym powietrzu jednakwink
          • czarnaandzia Re: Wysiłek i pot czy komp i bambosze? 20.10.06, 18:16
            Dlaczego Cię zdziwiły?
            • very_famous Re: Wysiłek i pot czy komp i bambosze? 20.10.06, 18:33
              > Dlaczego Cię zdziwiły?

              1/3 gnuśniejących kobiet to dużo. Dużo za dużo.
              • dimanche Re: Wysiłek i pot czy komp i bambosze? 20.10.06, 18:34
                Toś Ty kobieta sportu, a powiadają, żę w zdrowym ciele zdrowy duch, a zdrowo się
                przy tym odżywiasz?
                • very_famous Re: Wysiłek i pot czy komp i bambosze? 20.10.06, 18:52
                  Zależy jak zdefiniuje się to "zdrowe jedzenie".
                  Nie jadam w fast foodach, żadne śmieciowe jedzenie typu chipsy, batony i inne
                  takie wynalazki nie wchodzą w rachubę, aczkolwiek jadam smażone jedzenie, które
                  ponoć zdrowe nie jest.

                  I a propos braku sportu w życiu - zaprocentuje to zdrowo za kilkadziesiąt lat -
                  oj zaprocentuje, jak przejście z pokoju do kuchni będzie wymagało balkonika suspicious
                  • dimanche Re: Wysiłek i pot czy komp i bambosze? 20.10.06, 18:55
                    very_famous napisała:
                    >
                    > I a propos braku sportu w życiu - zaprocentuje to zdrowo za kilkadziesiąt lat -
                    > oj zaprocentuje, jak przejście z pokoju do kuchni będzie wymagało balkonika

                    Kurcze, mnie to czeka jak nic, jak sie nie wezmę w garść...
                  • c.kapturek Re: Wysiłek i pot czy komp i bambosze? 20.10.06, 19:15
                    najlepiej gotowane jeść np mieso.
              • czarnaandzia Re: Wysiłek i pot czy komp i bambosze? 20.10.06, 18:39
                Owszem za dużo.
                Ciekawi mnie jedno.
                Wsród jakich kobiet była przeprowadzana ta ankieta.
                • dimanche Re: Wysiłek i pot czy komp i bambosze? 20.10.06, 18:40
                  Ciekawe jakby wzięli nas Andzia na spytki, wyszłoby, że gnuśniejemy tylko przed
                  kompemwink
                  • czarnaandzia Re: Wysiłek i pot czy komp i bambosze? 20.10.06, 18:42
                    Nie..no ja chodzę cały czas na tę siłownię.
                    • dimanche Re: Wysiłek i pot czy komp i bambosze? 20.10.06, 18:44
                      czarnaandzia napisała:

                      > Nie..no ja chodzę cały czas na tę siłownię.

                      Ja mam zestaw ćwiczeń na kręgosłup, ach ta moja motywacja...nie wystarczy tylko
                      latac po schodach do metra...
                      • c.kapturek Re: Wysiłek i pot czy komp i bambosze? 20.10.06, 19:14
                        tak jak nie wystarczy ta rzekoma siłownia, gdzie zapachu własnego potu wciaga
                        się nosem czyichś pot itp. grunt to zdrowe podejście, bo niektórzy się
                        przesilają w sportach i potem efekt zerwanych ściegien i innych kontuzji.
                        • very_famous Re: Wysiłek i pot czy komp i bambosze? 20.10.06, 19:35
                          A ktoś tu pisał o przetrenowaniu? suspicious
                          Zresztą kontuzji można nabawić się wszędzie smile

                          Ja wiem, że istnieją na świecie ludzie wyznający zasadę, że dla bezpieczeństwa i
                          źle rozumianego zdrowia nie warto uprawiać sportu ani żadnej poważniejszej
                          aktywnosci fizycznej, jednakże ja do takich egzemplarzy nie należę.
                          Ruch to zdrowie smile
                          • c.kapturek Re: Wysiłek i pot czy komp i bambosze? 20.10.06, 19:54
                            nikt nie pisał o przetrenowaniu, jaki tym samym nikt nie negował w wątku, że
                            sportu nie nalezy uprawiać. [ze swej strony nadmieniłam o zanidbaniach mych]
                            a propo sportów siłowych dodałam, że trza zwarzać w dobrej intencji. mnie się
                            siłownia plus kobieta kojarzy po porstu z pędem do kulturystyki, ale to moje
                            takie subiektywne wrażenie estetycznewink
                            tak, ruch to zdrowie [zwłaszcza ten na świeżym powietrzu:].
                            • very_famous Re: Wysiłek i pot czy komp i bambosze? 20.10.06, 20:06
                              W życiu nikt mnie nie pomyli z kulturystką big_grin
                              Aby osiągnąć taki stan musiałabym biegać chyba codziennie i jeść te osławione
                              odżywki. Poza tym wiesz - siłownia to nie tylko sztangi...
                              • c.kapturek Re: Wysiłek i pot czy komp i bambosze? 20.10.06, 20:11
                                oki ważne, że Tobie ten rodzaj sportu odpowiadasmile
                              • dimanche Re: Wysiłek i pot czy komp i bambosze? 20.10.06, 20:13
                                very_famous napisała:

                                > W życiu nikt mnie nie pomyli z kulturystką big_grin

                                Very kulturous?
                                • very_famous Re: Wysiłek i pot czy komp i bambosze? 20.10.06, 20:57
                                  Nie tongue_out
    • aankaa Re: Wysiłek i pot czy komp i bambosze? 20.10.06, 19:33
      wysiłek przy wchodzeniu po schodach (a bywa kilka razy dziennie, 4 piętro bez
      windy) - to robi za stepper i inne ćwiczenia, gimnastyka przy uchylaniu się od
      kocich pieszczot (no przeca nie można 24 na dobę miziać się z koteckiem),
      przeróżniaste skłony i wygibasy przy sprzęcie AGD (pralka, zmywarka, wieszanie
      prania)

      a potem to już tylko bambosze i kanapa albo (niewygodny) zydelek przy
      klawiaturze (tu też trzeba się nieźle nagimnastykować żeby nie dostać skurczów)

      dawno, dawno temu były
      rowery - ale ukradli (dziady jedne, 5 sztuk w 2 rzutach)
      narty - "wyrosłam" z ukochanych portek a drugich takich nie mogę znaleźć
      teraz
      żeglarstwo uprawiam - jako sponsor i szofer moich dziecek smile
      gimnastyka - tzw. szwedzka (czyt. przeciąganie się pod kołderką po zduszeniu
      budzika)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja