gacus
20.10.06, 10:41
Mam od wczorja dylemat:
Pewna spółka ze sfery budżetowej zaproponowała mi pracę. Wiadomo jak to w
budżetówce- nie płacą rewelacyjnie w stosunku do kwalifikacji, ale rpaca jest
bardzo rozwojowa, łączy nie tylko moje zainteresowania ale również
wykorzystuje wiedzę zdobytą na studiach.
Obecnie na skutek zmian własnosciowych w mojej firmie moje obowiązki zostaną
zmniejszone przy niezmienionej- wysokiej- pensji. Jednakże na dalszy rózwój
nei mam co liczyć, a i awansować nie będzie można.
Co byscie wybrali- przynajmniej na pierwszy rzut oka? Średniodobrze płatna
pracę ale ambitna czy super płatną i nierozwojową?