Nędzarka

07.11.06, 01:00
Siedziała na ławce przy Świętokrzyskiej, w poplamionej ortalionowej kurtce z
tuzinem tobołków i reklamówek, w których zapewne ma swój cały majątek.
Pod nosem w pijackim widzie coś śpiewnie mamrotała bujając się na boki.
Brudna, śmierdząca, odpychająca nawet wieczorową porą.
Kim kiedyś była, czym można wytłumaczyć to, że się stoczyła? Czy tak kończy
każdy alkoholik, którego mają dość w domu, a może wszystko co miała to
przepiła? Żałosny to widok, a mimo to bardzo mi żal tej kobiety. Bóg stworzył
człowieka na swój obraz i podobieństwo jak mówi kościół, a co człowiek z tym
zrobił?
    • wadera3 Re: Nędzarka 07.11.06, 09:30
      sibeliuss napisał:

      Bóg stworzył
      > człowieka na swój obraz i podobieństwo jak mówi kościół, a co człowiek z tym
      > zrobił?

      mamy wolną wolę,

      Robiąc wywiad z pacjentem nieraz słyszę

      "zawód?...nauczyciel, socjolog..."

      nie wyglądają inaczej niż owa pani...
      • kriss67 Re: Nędzarka 07.11.06, 09:37
        Dokładnie. Choroba na wskroś demokratyczna....
        • rene8 Re: Nędzarka 07.11.06, 09:42
          Pamietam jak w tamtym roku sprawdzano bezdomnych na Modlińskiej.
          Okazało sie,ze wiele osób ma wykształcenie wyzsze, rodziny, ba! Pieniądze i to
          duze.
          A wybrali inne życie.
          Czy to jest wewnętrzny idywidualizm, czy chęć zycia nie społecznego?
          Nie wiem.
    • c.kapturek Re: Nędzarka 07.11.06, 11:54
      wczoraj byłam swiadkiem sytuacji w sklepie mięsnym, gdzie starsza kobiecina
      emerytka prosila o jakieś resztki miesa tańsze, a ekspedientka "nie mam
      kochanieńka, nie mam przed chwilą jedna pani wzieła.." jakby nie mogła na
      prawdę czegoś znaleźć pod uginajacymi sie półkami.....
    • kawa3603 Re: Nędzarka 07.11.06, 12:38
      Trudno jest osądzać kogoś za to, co zrobił ze sobą i swoim życiem. Szczególnie
      jak nic o tej osobie nie wiemy. Może nam byc żal tej osoby , możemy mówić, że
      sama wybrała... A tak naprawdę nigdy nie jesteśmy pewni jak sami postąpilibyśmy
      w jej sytuacji i mając jej doswiadczenia życiowe. Bo to przecież nie jest tak,
      że mając swoje doświadczenia i wiedząc nawet dużo o tej osobie - stwierdzamy,
      że my tak byśmy nie zrobili i to jest prawda. No tak, my jako my - NIE, ale czy
      też my jako ona?
      • mk968 Re: Nędzarka 07.11.06, 14:36
        efekt kapitalizmu
    • frida2 Re: Nędzarka 07.11.06, 23:00
      U nas też jest taka kobieta, najczęściej można spotkać ją na dworcu.
      Podobno kiedyś była piękną kobietą, kochaną, a potem to się skończyło
      i teraz jest taka a nie inna.
    • mk968 Re: Nędzarka 07.11.06, 23:12
      bieda jest ogromna chodząc od mieszkania do mieszkania rozmawiając z
      potecjalnymi wyborcami ludzie stają się biedniejsi nie płacą komornego, nie
      mają pracy grozi im eksmisja jest to straszne .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja