Kto upadł na głowę?

07.11.06, 10:11
I wyjeżdża do Zakopanego w listopadzie. Mnie to się zdażyło już po raz drugi.
Leje deszcz drugi dzień- teraz trochę jakby przestawał. Jest cudownie.
Prawie bez ludzi. Modrzewie jeszcze nie zrzuciły igieł, a więc o zimie nie
może być mowy. Gorąc: +5 st. C.
Świat jest piękny.
    • kriss67 Re: Kto upadł na głowę? 07.11.06, 10:25
      W listopadzie to chyba nie byłem jeszcze. Zawsze we wrześniu odwiedzałem Tatry.
      Lelu, na Orlą Perc da sie jeszcze wdrapac?
      • fedorczyk4 Re: Kto upadł na głowę? 07.11.06, 11:08
        Zazdroszczę, to byłoby to i teraz. Góry, jakie bądź byle poza sezonem,
        uwielbiam. Zreszta wszystko lubię poza sezonem. Mam cięzki uraz na tłumy, tłoki
        i tłumokismile
        • kriss67 Re: Kto upadł na głowę? 07.11.06, 11:21
          Fedorczyk, mam tak samo jak Tysmile Z tym że wiele lat temu zdradziłem górską
          turystyke pieszą na rzecz górskiej turystyki rowerowejsmile
          Wiesz jakie to uczycie smigać na rowerze po Turbaczu, po Karkonoszach?
          Reeeeewelkasmile Tatry tez zjeździłem, gdzie tylko mozna było wjechac

          Pozdro
          Krzysztof
      • lelu Re: Kto upadł na głowę? 07.11.06, 20:05
        O Perci nie ma mowy. Dzisiaj przestało padać, poprawia się widoczność. Jeśli i
        jutro tak będzie, pójdę do Murowańca Doliną Jaworzynki i wrócę poprzez
        Brzeziny, albo Skupniów Upłzem do Kuźnic. Tak pusto w Zakopcu to nie było.
        Pozdrawiam.
    • czarnaandzia Re: Kto upadł na głowę? 07.11.06, 20:56
      Ja!!! Miałąm to szczęście ,że był piękny słoneczny listopad i Zakopane witało
      mie otwartym słonecznym dniem bez mgłysmileNie było mowy o zimie,przynajmniej na
      dzień dobry a potem taka leciutka.Wchodziłam na Kasprowy rekreacyjnie o 8
      rano ,patrzyłam na iglaki i było mi cudownie fajnie.I tak sobie myślę,kiedy
      znowu dane mi będzie upaść jeszcze raz tak na głowęsmile
    • sibeliuss Re: Kto upadł na głowę? 07.11.06, 20:58
      Równo rok temu byłem przez tydzień w Jastrzębiej Górze. Kto w taką pogodę
      wybiera się nad morze, nie wiem, ja się wybrałem. Opustoszałe plaże z pięknym
      piaskiem pełne mew i łabędzi, wiatr i długie spacery. Trochę dołujące wymarłe
      kurorty pełne skrzypiących reklam, wróciłem dotleniony, zajodowany i wypoczęty.
    • lelu Re: Kto upadł na głowę? 08.11.06, 18:04
      O 13.oo na Hali Kondratowej od strony południowej było +20. Plażowałem w
      buciorach i podkoszulku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja