Kto nie śpi - dać znać, czyli ...

23.11.06, 23:45
... rozmowy przy świeczce part II.

Pali się u mnie waniliowa.
Cicho, spokojnie, refleksyjnie.
Czy ktoś jeszcze się błąka? smile
    • rene8 Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 23.11.06, 23:50
      Ja ,ale zaraz ide spac.
      Też przy świeczce.Arbuzowej.
      Miłego forumowania nocnego ( zła składnia, wiem nie chce mi sie zmieniac).
    • skiela1 Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 23.11.06, 23:54
      swieczka gdzies sie palismile)
    • dimanche Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 00:28
      Nie śpi, bo za późno kawe wypiła...
      • tukee Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 00:32
        czesc kochane dziewuszki, ja nie spie bo wzielam sobie jutro wolny dzien i
        wlasnie pakuje sie z moim wspanialym komputerkiem d łózeczka i bede ogadala film
        ptPlac Waszyngtona.
    • rafi.raf Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 00:35
      nie moge zasnac.
      gg 5764720
      • tukee Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 00:55
        wiem i strasznie mi przykro. Bede o was myslala cala noc.
      • frida2 Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 01:01
        rafi.raf napisał:

        > nie moge zasnac.

        Tyle myśli kłębi się w głowie, nie sposób ich odgonić.
        Pamiętaj, że my tu myślimy o Was, tylko tyle możemy
        zrobić, pomodlić się.
        • rafi.raf Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 02:52
          dziekuje wam.
    • aankaa rozsądek każe iść do łóżka 24.11.06, 00:55
      uczucia nie dają spać

      wyłączę się, może znajdę złoty środek ?
      • frida2 Re: rozsądek każe iść do łóżka 24.11.06, 01:01
        aankaa napisała:

        > wyłączę się, może znajdę złoty środek ?

        Spróbuj, może się uda.
        • dimanche Re: rozsądek każe iść do łóżka 24.11.06, 01:02
          Nie moge zasnąć...
          • frida2 Re: rozsądek każe iść do łóżka 24.11.06, 01:06
            Mam taki refleksyjny nastrój, śmierć dała znać o sobie w ostatnim czasie,
            córkeczka Rafała, górnicy, kuzyn mojej mamy...
            Zbyt dużo pożegnań.
            • dimanche Re: rozsądek każe iść do łóżka 24.11.06, 01:07
              I Twój kolega...
              • dimanche Re: rozsądek każe iść do łóżka 24.11.06, 01:08
                Czasem tak się wszystko w jednym czasie, u mnie byłó rok po roku, parenaście lat
                temu, nigdy nie zapomnę...
    • dimanche Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 01:20
      I tak sobie siedzę, nie ma Was?
      • tukee Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 01:27
        ja siedze i mysle o tym co sie stało. Filmu nie oglaam bo film mam teraz w
        glowie, dlaczego tak sie musialo stac.
        • dimanche Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 01:28
          Ja też nie rozumiem, czemu człowiek ma cierpieć...
      • fortruth Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 01:30
        Gościnnie na tym forum.
        Jesteście wyjątkowym forum, gratuluję. Rzadki widok, tak blisko, cieopło...
        O ostatnich tragediach mozemy pomilczeć..........., słowa nie oddają tego co się
        stało...i co się czuje.
        Pozdrowienia.
        • dimanche Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 01:32
          Pewnie, że nie oddają, ale czasami są potrzebne,żeby człowiek wiedział, że nie
          jest sam...
    • frida2 Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 01:37
      Wypaliła się prawie ta moja wanilia, choć może
      wystarczy jeszcze na jedno posiedzenie.
      Zyczę Wam spokojnej nocy.
      • dimanche Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 01:37
        Wzajemnie
        • muraszka1 Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 03:36
          teraz juz chyba wszyscy w lozeczkach
          • skiela1 Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 03:38
            no nie wszyscysmile

            co u Ciebie ? wszystko w porzadku?
            Dzis myslalam o Tobie.
            Mam nadzieje,ze wszystko dobrze.
            • muraszka1 Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 03:44
              przeciaga sie to wszystko,bardzo sie martwie,
              a Ty dlaczego jeszcze(juz)nie spisz
              • skiela1 Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 03:47
                U mnie dopiero 22 dochodzismile

                bezradnosc jest okrutna.
                • muraszka1 Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 04:00
                  Skiela,dzieki za Twoje cieplo smile
                  • skiela1 Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 04:10
                    Uciekaj spacsmile

                    • muraszka1 Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 04:16
                      dzisiaj juz nie bede spala,budzik zadzwoni o 5:30,zaparzylam kawe,
                      Tobie zycze dobrej nocy smile
                    • jej_maz Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 04:20
                      Jak tam na zachodzie? Bez zmian? wink) Pytam w ten sposob, poniewaz jednak jestes
                      na zachod odemnie a Erich Maria Remarque jest moim ulubionym autorem wink)
                      • skiela1 Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 04:24
                        He he..
                        a na zachodzie bez zmiansmile))
                        • jej_maz Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 04:30
                          Zrobilas ten test? praca.gazeta.pl/gazetapraca/1,74788,1340180.html
                          Ja tak i bardzo jestem zadowolony z "diagnozy";

                          Stopień pracoholizmu: 17%. Jesteś wolny od nałogu pracy, co nie znaczy, że
                          jesteś leniwy czy że brakuje Ci ambicji.
                          Po prostu potrafisz zachować dobre proporcje między pracą a życiem prywatnym.
                          Jeśli dobrze planujesz czas i pracujesz wydajnie, możesz odnieś większy sukces
                          niż Twoi koledzy pracoholicy, którzy spalają się, tracąc dystans i kreatywność.
                          Potrafisz wypoczywać, masz grupę dobrych przyjaciół, o których dbasz.
                          Prawdopodobnie jesteś w świetnej formie i masz niezłą energię życiową. Praca nie
                          jest dla Ciebie tematem zastępczym, lecz rzeczywistym polem działań, które mają
                          określony sens i zajmują konkretne miejsce w Twoim życiu. Nie zżera Cię chora
                          ambicja. Jeśli jesteś szefem, potrafisz zarządzać demokratycznie i delegować
                          uprawnienia. Nie narażasz się na niepotrzebne przeciążenia. Wierzę, że jesteś
                          człowiekiem szczęśliwym.

                          Innymi slowy; na pohybel (ort?) pracy! smile

                          PS - Dziwnie jestem zestresowany - musi ta ortografia wink)
                          • skiela1 Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 04:38

                            >
                            > PS - Dziwnie jestem zestresowany - musi ta ortografia wink)


                            Pal licho ortografiesmile)

                            a test zaraz zrobie,ale niczego pozytywnego sie nie spodziewwamtongue_out
                            • jej_maz Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 04:41
                              A co? Za duzo pracujesz? W tym kraju to nielegalne! Przynajmniej powinno byc wink)
                              • skiela1 Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 04:46
                                Stopień pracoholizmu: 25%. Jesteś wolny od nałogu pracy, co nie znaczy, że
                                jesteś leniwy czy że brakuje Ci ambicji.
                                Po prostu potrafisz zachować dobre proporcje między pracą a życiem prywatnym.
                                Jeśli dobrze planujesz czas i pracujesz wydajnie, możesz odnieś większy sukces
                                niż Twoi koledzy pracoholicy, którzy spalają się, tracąc dystans i kreatywność.
                                Potrafisz wypoczywać, masz grupę dobrych przyjaciół, o których dbasz.
                                Prawdopodobnie jesteś w świetnej formie i masz niezłą energię życiową. Praca nie
                                jest dla Ciebie tematem zastępczym, lecz rzeczywistym polem działań, które mają
                                określony sens i zajmują konkretne miejsce w Twoim życiu. Nie zżera Cię chora
                                ambicja. Jeśli jesteś szefem, potrafisz zarządzać demokratycznie i delegować
                                uprawnienia. Nie narażasz się na niepotrzebne przeciążenia. Wierzę, że jesteś
                                człowiekiem szczęśliwym.


                                Te teksty sa jednakowe!!
                                • jej_maz Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 04:56
                                  Poniewaz oboje sie miescimy w grupie rozsadnych, ktorzy zdaja sobie sprawe, ze
                                  praca w zyciu jest wazna, ale nie najwazniejsza wink Ciekaw jestem ludzi, ktorzy
                                  maja powyze np; 50%. Przyznam, ze na pewnym forum, piszac o sprawach
                                  finansowych, chcialem dojsc do punktu-konkluzji, ze niezaleznosc finansowa w
                                  krajach wysoko rozwinietych (jak np; nasz) to nie tylko prawo wyboru zwiazanego
                                  z demokracja, ale przede wszystkim jego mozliwosc - wyobrazam sobie jednak, ze
                                  jest wielu, ktorzy aby zaplacic bierzace rachunki pracuja... no wlasnie...
                                  przekracajac granice pracoholizmu...

                                  Czy tego forum nie prowadzil kiedys Sloggi?
                                  • skiela1 Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 05:10
                                    ale przede wszystkim jego mozliwosc - wyobrazam sobie jednak, ze
                                    > jest wielu, ktorzy aby zaplacic bierzace rachunki pracuja... no wlasnie...
                                    > przekracajac granice pracoholizmu...

                                    To tez.
                                    Tylko ja sie zastanawiam co jest gorsze-wyscig szczurow czy te nieszczesne rachunki.

                                    Przeraza mnie przyszlosc naszych dzieciakow.
                                    Oni chyba nie beda mieli tak dobrze jak my.


                                    > Czy tego forum nie prowadzil kiedys Sloggi?

                                    Tak.
                                    To Jego forum.
                                    Tylko nick sobie zmienilsmile
                                    • jej_maz Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 05:22
                                      aaaaaaaaaaa... ot i Sloggi wink)

                                      Dzieci? Tez sie boje. Ale z drugiej strony jestesmy ostatnio w miare czesto w
                                      Peterborough (syn na Trent) i musze Ci powiedziec, ze jest tam kompletnie inne
                                      zycie, inni ludzie, inna atmosfera - wszystko inne w pozytywnym tego slowa
                                      znaczeniu. Przede wszystkim czas leci wolniej i jakos wszyscy znajduja go
                                      wystarczajaco na drobne gesty umilajace zycie a nie tylko na pokazanie palca
                                      innemu kierowcy na ulicy jak tutaj wink

                                      Co do dylematu rachunki-harowa, to mylse ze jednak najwazniejszy jest balans
                                      i... kto wie czy nie przede wszystkim (!) wyzbycie sie przypadlosci przodkow
                                      najlepiej ujetej w powiedzeniu "zastaw sie a postaw sie".

                                      OK - uciekam w cieple juz nozki jego_zony wink)

                                      Do nastepnego razu!
                                      • skiela1 Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 05:54
                                        Dobranocsmile
    • sibeliuss Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 21:43
      Póki co - nie spię.
      • frida2 Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 21:44
        A mnie się świeczka wypaliła.
        • sibeliuss Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 21:51
          frida2 napisała:

          > A mnie się świeczka wypaliła.

          A ja mam nową smile
          • frida2 Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 21:56
            sibeliuss napisał:

            > A ja mam nową smile

            A jaki zapach?smile
            • sibeliuss Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 21:58
              Truskawka smile
              • frida2 Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 22:00
                sibeliuss napisał:

                > Truskawka smile

                Wszystkie zapachowe mi się skończyły, co za pech.
                • sibeliuss Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 22:16
                  To jakiej Ty wielkości świeczki kupujesz?
      • rene8 Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 21:45
        Ja już padam po dzisiejszym szkoleniu.
        Ale czekam na rodzinę z nad morza...
        I zaraz w patulki.
        • sibeliuss Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 21:52
          A ja piorę smile
      • skiela1 Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 21:50
        sibeliuss napisał:

        > Póki co - nie spię.

        no rzeczywiscie...
        nawet jak baby chodzisz spactongue_out
        • sibeliuss Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 21:55
          Ja chodzę wcześnie leżeć, a nie spać tongue_out
          • skiela1 Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 21:56
            sibeliuss napisał:

            > Ja chodzę wcześnie leżeć, a nie spać tongue_out

            no tak.
            dzieci lezakuja przecieztongue_out
            • frida2 Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 21:58
              skiela1 napisała:

              > no tak.
              > dzieci lezakuja przecieztongue_out

              W przedszkolu leżakują tongue_out
              • skiela1 Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 22:07
                frida2 napisała:

                >
                >
                > W przedszkolu leżakują tongue_out

                Bo musza.
                W domu to sama przyjemnoscsmile
                tak sobie polezakowac..wink
                • frida2 Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 25.11.06, 01:51
                  skiela1 napisała:

                  > Bo musza.

                  Ja wyłam niesamowicie smile
                  • skiela1 Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 25.11.06, 01:55
                    frida2 napisała:

                    > skiela1 napisała:
                    >
                    > > Bo musza.
                    >
                    > Ja wyłam niesamowicie smile

                    Ja nigdy w zyciu nie bylam w przedszkolusmile
                    • frida2 Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 25.11.06, 01:58
                      skiela1 napisała:

                      > Ja nigdy w zyciu nie bylam w przedszkolusmile

                      Odprowadzał mnie tata, bo mama wcześniej wychodziła
                      do pracy. Czesał mnie, zawsze 2 kucyki bo warkocze wychodziły mu
                      fatalnie. Zawsze ryczałam, miał miękkie serce i zaprowadzał
                      mnie do babci "na służbę" smile)))
            • sibeliuss Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 24.11.06, 22:18
              Oj tongue_out
    • jej_maz Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 30.11.06, 02:13
      Skiela - jestes bardzo madra dziewczyna! To tak a propos ze z zewnatrz wygodniej wink
    • cichy.james Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 30.11.06, 03:51
      Ja nie śpię i daję znać smile
      • cichy.james Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 30.11.06, 03:55
        Łojoj; toż to już prawie czwarta. No to ja jednak lecę już spać, dobranoc
        wszystkim,dawno już śpiącym jak widzę smile
        • cichy.james Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 30.11.06, 03:57
          zzzzzzzzzzzz... smile
          • muraszka1 Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 30.11.06, 07:11
            wstawac prosze kawa na stole smile
            • fedorczyk4 Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 30.11.06, 07:28
              Dobra była, ale nie przy stole tylko przy ekranie. Przegląd prasy gotowy,
              dobrego dniasmile)
    • sibeliuss Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 30.11.06, 23:56
      smile
      • frida2 Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 30.11.06, 23:58
        Towarzyszy mi herbata smile
    • stukam_kopytkami Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 01.12.06, 00:03
      Ja nie śpię.
      Zjadłam kolację.
      Piję herbatę z cytryną i palę smile
      • frida2 Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 01.12.06, 00:06
        stukam_kopytkami napisała:

        > Piję herbatę z cytryną i palę smile

        Ja też i zagryzam koszerną macą smile
        • stukam_kopytkami Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 01.12.06, 00:08
          Dziś cały dzień jem, chyba idzie ostra zima smile
          • frida2 Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 01.12.06, 00:14
            Mam tak samo smile
            To się nie skończy dobrze smile
            • spyheart Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 01.12.06, 00:51
              nie spie i co?
              • stukam_kopytkami Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 01.12.06, 00:56
                Teraz to już Frida poszła spać.
    • frida2 Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 03.12.06, 22:59
      Jeszcze nie śpię.
      • frida2 Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 03.12.06, 23:02
        Zapomniałam dodać, że uprzyjemniam sobie
        te chwile i pożeram alpenliebe, malinowe, truskawkowe
        i bananowe.
    • frida2 Re: Kto nie śpi - dać znać, czyli ... 14.02.07, 01:16
      Świeczka jest o zapachu herbatników, w kubku herbata z dziekiej róży,
      a w głośnikach to.
      Ktoś jeszcze nie śpi? smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja