frida2
24.11.06, 16:15
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/5,55670,3751860.html
Czy nie ma już żadneych granic?
Przecież nikt nie musi widzieć zdjęć tych ludzi
żeby zdać sobie choć trochę sprawę jak wielka tragedia
ich dotknęła. Dzisiaj była dyskusja w radio na temat
pokazywania w mediach takich zdarzeń. Jak dla mnie za dużo,
za intensywnie. Czy Ci ludzie nie mają prawa opłakiwać swoich
bliskich w spokoju?