e._
10.12.06, 11:40
Dzięki za zaproszenie, przynoszę Wam bukiet bzów i konwalii (już niedługo
wiosna i sami będziecie mogli taki wtedy zebrać), siadam z dala od kominka, w
tym oto wygodnym fotelu, w półmroku, sięgam po filiżankę i włączam się do
rozmowy.
Prawdę mówiąc włączyłam się, zanim jeszcze weszłam tu na dobre...