sibeliuss 14.01.07, 12:30 Czy istotna jest dla Ciebie opinia na Twój temat na forach gdzie piszecie? Obrażacie się na poszczególne fora czy unikacie określonych osób pisząc nadal? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
szarex Re: Opinia o Tobie na forum... 14.01.07, 12:45 Na razie nikt nie zaszedł mi za skórę i mam nadzieję, mi nie zajdzie. Co do opinii o mnie na forum, to uważam że nie wszyscy muszą mnie lubić i podzielać moje poglądy i mają do tego święte prawo. Odpowiedz Link
frida2 Re: Opinia o Tobie na forum... 14.01.07, 12:49 sibeliuss napisał: > Czy istotna jest dla Ciebie opinia na Twój temat na forach gdzie piszecie? Chyba jednak tak, ale nie wszystkich. > Obrażacie się na poszczególne fora czy unikacie określonych osób pisząc nadal? Unikam, jest taka fajna opcja w 'moim forum', która to ułatwia. Odpowiedz Link
0yotte Re: Opinia o Tobie na forum... 14.01.07, 12:56 tak jak w życiu. zdaje sobie sprawę, ze nie wszystkim się podoba moja osoba, moje poglądy, mój sposób bycia. Tak samo na forum. Nie mam potrzeby udawania kogoś kim nie jestem tylko dlatego, aby mieć dobrą opinię Obrażać się nie obrażam. ale po prostu unikam miejsc, gdzie jest kiepska atmosfera. Lubię szczerość i konstruktywna krytyke. Za to się nie obrażam. Natomiast spotyka się ludzi, którzy są bezinteresownie zjadliwi, takimi się po prostu nie przejmuję, bo to oni mają problem Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Opinia o Tobie na forum... 14.01.07, 14:07 Oczywiście ze jest w jakimś stopniu istotna, nikt nie lubi być nielubiany. Ale akceptacja gremium nie jest dla mnie podstawą mojego bytu wirtualnego, tak jak nie jest podstawą bytu realnego. Na fora się nie obrażam, ale pewne osoby ignoruję, bo nie mam czasu i ochoty na bicie piany jakim są dyskusje z niereformowalnymi w pewnych kwestiach. Odpowiedz Link
salgiria Re: Opinia o Tobie na forum... 14.01.07, 17:15 Może nie istotna, ale napewno nie jest całkowicie obojetna. Kazde forum ma swoja atmosfere. Na jednym wzajemne adorowanie, na drugim kto komu wiecej naubliza. Kazdy ma prawo mieć własne zdanie, i wcale nie musi byc ono podobne do mojego. Jest opinia o nas na forum i jest opinia nasza o forum. Odpowiedz Link
mk968 Re: Opinia o Tobie na forum... 14.01.07, 14:21 nic mnie nie zrazi nawet od czasu do czasu wymiana ostra zdań z Marcinkiem Odpowiedz Link
impostor Re: Opinia o Tobie na forum... 14.01.07, 14:52 poki co taki foch mi sie jeszcze nie zdarzyl. owczem, czesto mnie wkurwi ten czy ow, ale staram sie raczej nie obrazac. po prostu nie podejmuje dalszych kontaktow z ta osoba. a zdanie innych o mnie? pewnie by mnie ruszylo, chociaz nie wydaje mi sie, abym cierpial na dluzsza mete. Odpowiedz Link
c.kapturek Re: Opinia o Tobie na forum... 14.01.07, 15:25 poruszam się gł. na zaprzyjaźnionych forach. rusza mnie, ale tylko dlatego, że do niektórych nicków się przywiazałam mimochodem natomiast myślę, że anonimowość daje mi tę swobodę, że nie muszę nikomu nic udawadniać w sensie intelektualnym czy kulturowym. śmieszą mnie sytuacje, gdzie ludzie licytują się na stopnie naukowe w dyskusji forumowej, a innych wyzywają od dzieci i takie tam. albo kto ma prawo głosu a kto nie, a prędzej czy później po garecej dyskusji wątki i tak spadają. czasem to zachowanie przypomina wiejską hahahaha jesli zdarzy się mnie "konflikt" z jakimś ludziem - to omijam tę osobę. nie mam też tendencji obrażania się na forum. no czasem, zdarzy się przejść na stronę czytacza, tzw. przeczakanie burzy pod sztormiakiem Odpowiedz Link
skiela1 Re: Opinia o Tobie na forum... 14.01.07, 17:59 Zdaje sobie sprawe z tego,ile czytajacych tyle opinii. Albo mnie ktos lubi,razem z moimi pogladami/opiniami/...humorami.. albo nie.Ksztaltowanie wizerunku dla samego przypodobania sie nie jest w moim stylu. Natomiast,jezeli ktos uzywa mojej osoby ,do wyladowania swoich frustracji,kompleksow ,kiedy zaczynam byc workiem treningowym, to niestety ale przestaje mi sie to podobac i reaguje podobnie.I to jest przerazajace. Z tego tez powodu,nie zycze sobie wulgarnych tekstow pod moim adresem na forum otwartym. Ktos kto mnie zna /darzy sympatia/,nie uwierzy w bzdury wypisywane przez jakiegos frustrate..a reszta wyrabia sobie odpowiednia opinie. Raz zaszufladkowany na wiecznosc zaszufladkowany. Ps.ostanio opinia krazy ,ze jestem moherowym beretem. Odpowiedz Link
grzanka23 Re: Opinia o Tobie na forum... 14.01.07, 18:11 Nawet krytyka mnie nie zrazi,Ktos moze mnie lubic,albo nie. moze sie ktos ze mna zgadzac lub nie.A jesli mnie ktos obraza,to nie wdaje sie w dyskusje i tak ten ktos mnie nie zna. Nie lubie tylko wulgarnych wypowiedzi,a takie czesto sie zdarzaja. Odpowiedz Link
jej_maz Re: Opinia o Tobie na forum... 14.01.07, 19:41 )) Ciekawe dla mnie pytanie. Tak, jest wazna, poniewaz uczestnictwo w forum traktuje jako rozrywke - odskocznie od codziennej rutyny. Jezeli czuje sie akceptowany (nie koniecznie lubiany) to mobilizuje mnie to do nauki innych punktow widzenia i rozwija a jednoczesnie staram sie dac cos od siebie. W momencie, kiedy rozmowy staja sie jedynie konfrontacja, to zabawa traci dla mnie sens. W takich momentach kozystam z prawa wyboru i wybieram... odejscie. Odpowiedz Link
adhamah Re: Opinia o Tobie na forum... 15.01.07, 09:48 nie obrażam się, bo to bezcelowe raczej intersuje mnie opinia współpiszących na forum, ale jednoczesnie zdaję sobie sprawę, że należy to traktować z przymrużeniem oka, bo nie da się kogoś dobrze poznać w wirtualnych warunkach. Odpowiedz Link
parachute Re: Opinia o Tobie na forum... 15.01.07, 14:00 tyle już powiedziano o prawach rządzących komunikowaniem się przez internet... generalnie przejmuje się tym co inni o mnie myślą, ale to chyba dlatego ze jestem bardzo świadomy swoich wad i każde jakieś negatywne zdanie pod moim adresem naprawdę probuje zrozumieć...jestem bardzo pokornym człowiekiem, pewnie ze względu na wychowanie, co nie znaczy że jednocześnie frustratem..chyba nie... jednocześnie mam świadomość tego, ze to co tu widzimy to oczywiście są jakieś tam nasze myśli które w jakiś sposób mogą budować wizerunek człowieka, ale brakuje im kolorytu...barwy głosu( ktoś mi kiedyś powiedział że mój brzmi "czekoladowo", modulacji głosem( mam nawyk z czasów kiedy grałem w teatrze, ze moduluje i przede wszystkim głośno mowie)...mimika( bardzo żywa...takie swoiste ADHD twarzy czasem...i z jednej strony możecie sobie myśleć ze bujam, najzwyczajniej na świecie, bo macie prawo, bo pewnie nigdy nie będzie okazji to weryfikacji...a przecież kota w worku lepiej nie kupować... poza tym część osób na starcie wychodzi z założenia że każdy na takim forum to "twój wróg!" i za wszelką cenę próbuje udowodnić( sobie chyba przede wszystkim) że pozjadał wszystkie rozumy... cos jeszcze miałem powiedzieć ale zapomniałem.... pewnie dlatego że spać mi się chce więc korzystając z okazji że uczelnia tak mnie rozpieszcza, zaraz wskoczę do łóżka... poza tym poranek był jakiś trochę morowy...w gabinecie zabiegowym 3 studentów padło...więc zajęcia polegały w połowie na cuceniu... P.s.ja się na fora nie obrażam, bo prawdę mówiąc nie jestem ani stałym ani wielosalonowym bywalcem... pozdrawiam s nowym godam... Odpowiedz Link
braineater Re: Opinia o Tobie na forum... 15.01.07, 15:06 w sumie to zalezy od tego, czy forum pasuje ta wersja 'braineatera', którą sobie na dane forum wymyslam. Z reguły wersja jest dostosowana do forum (lub w kontrze), więc i opinie raczej sa przyjazno-akceptujące. Jesli nie, to wymyślam nową wersję, lub znikam z forum. Nie przenoszę natomiast opinii z forum na temat 'braineatera' do świata rzeczywistego i zupełnie nie odnoszę ich do własnej osoby zyjącej w czasie rzeczywistym i analogowej rzeczywistości.. P Odpowiedz Link