arek5001 14.01.07, 18:56 Dużą i osobistą wręcz atawistyczną niechęcią darzę Arabów.. Z własnych doświadczeń nie ufam im, a na domiar tego gardzę nimi.. Co wy kochani na to??? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
sorbet Re: Jest tak miło ale posprzeczajmy się... 14.01.07, 19:28 Jesteś rasistą i tyle. Odpowiedz Link
jej_maz Re: Jest tak miło ale posprzeczajmy się... 14.01.07, 19:50 Ufff... ostro, aczkolwiek rozumiem reakcje po zobaczeniu slawa "gardzic". Mieszkam i pracuje w niesamowicie kosmopolitycznym srodowisku. Jestem w stanie zrozumiec rozne sympatie i antypatie. Moim zdaniem wynikaja one z roznic kulturowych a nie koniecznie z arogancji do, czy z nieznajomosci innych kultur. Powiem wiecej; mysle, ze niektore niecheci rodza sie i poglebiaja wlansie po poznaniu szczegolow sposobu myslenia i mentalnosci innych srodowisc; po prostu sa tak razaco inne od wychowania i moralnosci danego czlowieka, ze niemal niemozliwe go zaakceptowania czy nawet tolerowania. Proponiuje jednak omijac ale na pewno nie gardzic - to drugie rodzi konflikty. Odpowiedz Link
arek5001 Re: Jest tak miło ale posprzeczajmy się... 14.01.07, 19:42 Nie jestem i nigdy nie byłem rasistą i nie mam skłonności w tym kierunku, powiem więcej jestem do bólu liberałem ale im nie ufam i ich unikam na kilometr. Odpowiedz Link
sorbet Re: Jest tak miło ale posprzeczajmy się... 14.01.07, 19:52 arek5001 napisał: > Nie jestem i nigdy nie byłem rasistą i nie mam skłonności w tym kierunku, > powiem więcej jestem do bólu liberałem ale im nie ufam i ich unikam na kilomet > r. A ja jestem Księciem Walii. Odpowiedz Link
arek5001 Re: Jest tak miło ale posprzeczajmy się... 14.01.07, 19:57 Możesz i masz prawo mi nie wierzyć ale ironia kiepściutka.. Odpowiedz Link
salgiria Re: Jest tak miło ale posprzeczajmy się... 14.01.07, 21:50 arek5001 napisał: > Dużą i osobistą wręcz atawistyczną niechęcią darzę Arabów.. > Z własnych doświadczeń nie ufam im, a na domiar tego gardzę nimi.. Współczuję ,ze miałeś przykre doswiadczenia. Nie wiem ,żebym miała na pieńku z kilkoma Arabami NIGDY nie powiedziałamby, ze "niechęcią darzę Arabów.." Każdy ma swoje zasady. Odpowiedz Link
arek5001 Re: Jest tak miło ale posprzeczajmy się... 14.01.07, 22:06 Może przesadziłem, ale zostałem napadnięty w akademiku politechniki wrocławskiej przy pl. Grunwaldzkim przez grupę libijczyków w windzie, był to rok 96 ledwo udało się uciec i z pomocą wielu osób tam mieszkających, zostałem odprowadzony pod sam dom. To nie kwestia odruchów rasistowskich, bo takich nie mam, ale to brak zaufania i pewnie różnice kulturowe spowodowały moją niechęć, no i ww. zdarzenie. Odpowiedz Link
gacus Re: Jest tak miło ale posprzeczajmy się... 16.01.07, 12:26 jeżeli pobili Cię za to że jesteś Polakiem to może i ten pre-rasizm jest jakoś uzasadniony, ale tak czy inaczej nei ozancza to, ze wszyscy Arabowie są tacy. Odpowiedz Link
arek5001 Re: Jest tak miło ale posprzeczajmy się... 16.01.07, 16:27 gacus napisał: > jeżeli pobili Cię za to że jesteś Polakiem to może i ten pre-rasizm jest jako > ś > uzasadniony, ale tak czy inaczej nei ozancza to, ze wszyscy Arabowie są tacy. > Niechęć do Arabów nie wynika z koloru ich skóry, pochodzenia etnicznego czy wyznawanej religii. Jest mi obojętne, i nie wynika to z chęci lekceważenia kogokolwiek czy mam do czynienia z szyitą czy sunnitą, mam do nich stosunek najdelikatniej mówiąc ambiwalentny. Gwoli ścisłości, ucieczka z akademika nastąpiła z powodu przewagi przeciwnika i po odparciu pierwszego ataku przeprowadzonego za pomocą noża sprężynowego. Nie jestem ani strachliwy ani słabiutki, także jeden z libijczyków szybko zaległ pokotem, przed szturmem dwóch kolejnych musiałem się salwować ucieczką.. A co poszło: a mianowicie pomyliliśmy piętra w akademiku szukając znajomych i na moją (niezbyt roztropną i mądrą uwagę :"ilu tutaj macie kolorowych"! rozpoczęła się cała awantura.. Ten z otwartym nożem podskoczył do nas już po chwili.. resztę znacie.. Odpowiedz Link
goaa Re: Jest tak miło ale posprzeczajmy się... 16.01.07, 13:08 A ja zastałam napadnięta przez Polaków i co mam teraz począć...? Nawiasem mówiac sporo podróżuje i nigdy nic złego nie spotkało mnie za granicą-również w krajach arabskich ale też nikomu nie dałam odczuć,że nim gardzę. Chociaz zgadzam się,że są róznice kulturowe nie do pogodzenia. Odpowiedz Link
salgiria Re: Jest tak miło ale posprzeczajmy się... 17.01.07, 12:16 arek5001 napisał: > Może przesadziłem Ale tego już nikt nie zauważył i poniosłłło.. Odpowiedz Link
cineo Re: Jest tak miło ale posprzeczajmy się... 16.01.07, 09:24 A mnie żadna nacja nie przeszkadza wręcz przeciwnie - jestem zdania, że taka różnorodność ze względu na pochodzenie i kulturową odmienność jest wskazana. To taki znak naszych czasów. PS. Praca z ludźmi uczy tolerancji. Odpowiedz Link
mk968 Re: Jest tak miło ale posprzeczajmy się... 16.01.07, 12:39 amerykanie to wyzyskiwacze tylko rosyjsko arabski blok wyzwoli nas Odpowiedz Link
kriss67 Re: Jest tak miło ale posprzeczajmy się... 16.01.07, 14:32 Mario, co Ty piszesz? Jaki znowu Rosyjsko - Arabski blok? Odpowiedz Link
mroofka2 Re: Jest tak miło ale posprzeczajmy się... 16.01.07, 13:58 ja niby nie ale do domu chyba bym nie wpuściła Odpowiedz Link
mroofka2 Re: Jest tak miło ale posprzeczajmy się... 16.01.07, 13:59 po krótkim zastanowieniu.... jednak nic do nich nie mam bo i co?? nie wpychaja się w moje osobiste prywatne granice, więc.... Odpowiedz Link
yigael Re: Jest tak miło ale posprzeczajmy się... 16.01.07, 14:39 Niechęć do kogokolwiek definiowanego jedynie przynależnością do takiej a nie innej grupy etnicznej to rasizm. Niechęć do nacji motywowana faktem, że kilku jej przedstawicieli zrobiło nam świństwo to głupota tonąca w odmętach absurdu - zaryzykuję stwierdzenie, że największą grupę etniczną pośród ludzi, którzy kiedykolwiek zrobili ci krzywdę stanowią twoi rodacy. Odpowiedz Link
cineo Re: Jest tak miło ale posprzeczajmy się... 16.01.07, 15:27 napięcie wzrasta - dyskusja trwa. Odpowiedz Link
arek5001 Re: Jest tak miło ale posprzeczajmy się... 16.01.07, 16:45 yigael napisał: > Niechęć do kogokolwiek definiowanego jedynie przynależnością do takiej a nie > innej grupy etnicznej to rasizm. Niechęć do nacji motywowana faktem, że kilku > jej przedstawicieli zrobiło nam świństwo to głupota tonąca w odmętach absurdu - > > zaryzykuję stwierdzenie, że największą grupę etniczną pośród ludzi, którzy > kiedykolwiek zrobili ci krzywdę stanowią twoi rodacy. Nie wiem skąd wnosisz że, moi czy nasi rodacy mieliby zrobić mi krzywdę nie powetowanie większą? A to wszystko tylko z tego powodu że, a okazałem się nieostrożny i nie roztropny a (oni-Arabowie) totalnie nie tolerancyjni i agresywni.. Ja awantury nie miałem zamiaru wstrzynać.. Ich zachowanie byłoby zrozumiałe gdybym mniejszości etniczno-kulturowe atakował, stosując szykany, czy stosując rasistowski model prawa.. Nic z tych rzeczy, cieszą się oni pełnią praw i przywilejów, w przeciwieństwie do ewentualnego naszego pobytu na Bliskim Wschodzie w ich krajach.. I stąd między innymi ta moja niechęć.. Odpowiedz Link
yigael Re: Jest tak miło ale posprzeczajmy się... 16.01.07, 19:58 Czytaj ze zrozumieniem. Zacznij od tego co zacytowałeś i swojego komentarza. Stwierdzenie "nie lubię czarnych, żółtych, arabów, indian etc.etc." jest objawem rasizmu. Nigdzie nie napisałem, że twoi rodacy zrobili ci większą krzywdę. Napisałem, że stwierdzenie "nie lubię indian bo kiedyś dwaj indianie obili mi ryj" czy "nie lubię Czechów bo kidyś czech ukradł mi samochód" to głupota. Głupota prowadząca do absurdu ponieważ siłą rzeczy zdecydowanej większości przykrych doznań w życiu doświadczyłeś od rodaków i jaki stąd wniosek? ps: Nigdzie nie roztrząsałem twojej przygody z Arabami. Zapewne zareagowali przesadnie agresywnie na twoją chamską odzywkę, powinni cię zlać ciepłym moczem - głupio zrobili, a machanie nożem to bandytyzm ewidentny. Niemniej tezę, żeś niewinien draki i nieroztropny tylko, żeś awantury nie chciał wszczynać a obrażeni reagując na rasizm i chamstwo słowne wykazują się brakiem tolerancji - reagować im wolno dopiero na szykany i rasistowski model prawa uważam za co najmniej karkołomną. Odpowiedz Link
arek5001 Re: Jest tak miło ale posprzeczajmy się... 16.01.07, 21:15 yigael napisał: > Czytaj ze zrozumieniem. Zacznij od tego co zacytowałeś i swojego komentarza. > > Stwierdzenie "nie lubię czarnych, żółtych, arabów, indian etc.etc." jest > objawem rasizmu. > > Nigdzie nie napisałem, że twoi rodacy zrobili ci większą krzywdę. Napisałem, że > > stwierdzenie "nie lubię indian bo kiedyś dwaj indianie obili mi ryj" czy "nie > lubię Czechów bo kidyś czech ukradł mi samochód" to głupota. Głupota prowadząca > > do absurdu ponieważ siłą rzeczy zdecydowanej większości przykrych doznań w > życiu doświadczyłeś od rodaków i jaki stąd wniosek? > > ps: Nigdzie nie roztrząsałem twojej przygody z Arabami. Zapewne zareagowali > przesadnie agresywnie na twoją chamską odzywkę, powinni cię zlać ciepłym > moczem - głupio zrobili, a machanie nożem to bandytyzm ewidentny. Niemniej > tezę, żeś niewinien draki i nieroztropny tylko, żeś awantury nie chciał > wszczynać a obrażeni reagując na rasizm i chamstwo słowne wykazują się brakiem > tolerancji - reagować im wolno dopiero na szykany i rasistowski model prawa > uważam za co najmniej karkołomną. Nie atakuję nikogo niczym gdy zostaję nazwany BIAŁASEM.. to po primo.. Gdy powiem że, nie lubię np. Ślązaków, albo sąsiadów z na przeciwka to też to jest objawem rasizmu..? Czy mam obowiązek kochać wszystkich ludzi: i tych dobrych i sku...wiale złych..? Mówienie do kolegi obok: "Ale macie wielu kolorowych w akademiku?" Jest według ciebie wyrazem chamstwa i rasizmu..?! No cóż i tak można.. A gdybym hipotetycznie zakładając: skrytykował mówiąc do osoby trzeciej np. twój wygląd zewnętrzny to mam się spodziewać natychmiastowego ataku..? Chyba karkołomnością swoich teorii przesadzasz.. Odpowiedz Link
yigael Re: Jest tak miło ale posprzeczajmy się... 16.01.07, 21:54 arek5001 napisał: ... > > Nie atakuję nikogo niczym gdy zostaję nazwany BIAŁASEM.. to po primo.. > > Gdy powiem że, nie lubię np. Ślązaków, albo sąsiadów z na przeciwka to też to > jest objawem rasizmu..? Jeśli nie lubisz Ślązaków in gremio to objaw ksenofobii, której szczególnym przypadkiem jest rasizm. Nielubienie sąsiadó to twoja i tych sąsiadów sprawa i dobrze o tym wiesz, problem zacznie się jeśli nie lubisz Ślązaków, bo twoi sąsiedzi z przeciwka to szuje i Ślązacy. > > Czy mam obowiązek kochać wszystkich ludzi: i tych dobrych i sku...wiale złych.. > ? A ja to gdzieś napisałem? Ja tylko twierdzę, że stwierdzenie "nie lubię Arabów" to rasizm. Gdybyś napisał, że nie lubisz agresywnych Arabów wymachujących nożami, czy Polaków machających kijami to nikt by ci rasizmu nie zarzucał. Nie napisałeś, że nie lubisz złych Arabów, tylko, że nie lubisz Arabów jako takich. > > Mówienie do kolegi obok: "Ale macie wielu kolorowych w akademiku?" Jest według > ciebie wyrazem chamstwa i rasizmu..?! No cóż i tak można.. Dokładnie. Jest. > > A gdybym hipotetycznie zakładając: skrytykował mówiąc do osoby trzeciej np. twó > j > wygląd zewnętrzny to mam się spodziewać natychmiastowego ataku..? Raczej słownej riposty i zlania ciepłym moczem. Wyjmowania noża nikt tu nie pochwalał ani nie usprawiedliwiał. Nie odwracaj kota ogonem, ni o tym dyskutujemy. Ad rem: widzisz może różnicę w krytyce wyglądu a czepianiu się koloru skóry? > > Chyba karkołomnością swoich teorii przesadzasz.. Chyba jesteś zwyczajnie głupi. Albo głupiego udajesz. W obu wypadkach dalsza dyskusja z tobą nie ma większego sensu. Odpowiedz Link
arek5001 Re: Jest tak miło ale posprzeczajmy się... 17.01.07, 09:20 yigael napisał: > arek5001 napisał: > > ... > > > > Nie atakuję nikogo niczym gdy zostaję nazwany BIAŁASEM.. to po primo.. > > > > Gdy powiem że, nie lubię np. Ślązaków, albo sąsiadów z na przeciwka to te > ż to > > jest objawem rasizmu..? > > Jeśli nie lubisz Ślązaków in gremio to objaw ksenofobii, której szczególnym > przypadkiem jest rasizm. Nielubienie sąsiadó to twoja i tych sąsiadów sprawa i > dobrze o tym wiesz, problem zacznie się jeśli nie lubisz Ślązaków, bo twoi > sąsiedzi z przeciwka to szuje i Ślązacy. > > > > Czy mam obowiązek kochać wszystkich ludzi: i tych dobrych i sku...wiale > złych.. > > ? > > A ja to gdzieś napisałem? Ja tylko twierdzę, że stwierdzenie "nie lubię Arabów" > > to rasizm. Gdybyś napisał, że nie lubisz agresywnych Arabów wymachujących > nożami, czy Polaków machających kijami to nikt by ci rasizmu nie zarzucał. Nie > napisałeś, że nie lubisz złych Arabów, tylko, że nie lubisz Arabów jako takich. Polacy w badaniach przeprowadzanych corocznie odpowiadają na pytania dotyczące sympatii i antypatii narodowych i tak nie lubimy: Rosjan, Niemców a lubimy Czechów i Francuzów.. To jest może objawem ksenofobicznego rasizmu? BZDURA DO KWADRATU.. Każdy obywatel ma prawo lubić lub nie lubić Murzynów, Niemców, Arabów, Indian peruwiańskich, Anglosasów, Eskimosów etc. etc...Jedynie segregacja na lepszych i gorszych wobec prawa jest elementem rasizmu, temu sprzeciwiam się zdecydowanie.. Dlatego pleciesz wyświechtane androny.. > > > > Mówienie do kolegi obok: "Ale macie wielu kolorowych w akademiku?" Jest w > edług > > ciebie wyrazem chamstwa i rasizmu..?! No cóż i tak można.. > > Dokładnie. Jest. > > Nie jest kolego to co mówisz to BZDURA, ponieważ nie znasz pojęcia rasizmu to zacytuję: Rasizm (z fr. le racisme od la race – ród, rasa, grupa spokrewnionych) – ideologia oraz wypływające z niej zachowania przyjmujące założenie wyższości niektórych ras ludzi nad innymi. Przetrwanie tych "wyższych" ras staje się wartością nadrzędną i z racji swej wyższości dążą do dominowania nad rasami "niższymi". Większość ideologów rasizmu opiera się na różnicach w wyglądzie ludzi.Rasizm nigdy nie był ideologią jednolitą, zmieniał się i ewoluował, toteż nie istnieje modelowy wzór rasizmu – jego istotę można badać wyłącznie poprzez historię. Jeżeli w mojej wypowiedzi jest cokolwiek rasistowskiego to dobrowolnie poddam się karze a ty kolego masz obywatelski obowiązek donieść o tym fakcie do prokuratury.. > > A gdybym hipotetycznie zakładając: skrytykował mówiąc do osoby trzeciej n > p. > twó > > j > > wygląd zewnętrzny to mam się spodziewać natychmiastowego ataku..? > > Raczej słownej riposty i zlania ciepłym moczem. Wyjmowania noża nikt tu nie > pochwalał ani nie usprawiedliwiał. Nie odwracaj kota ogonem, ni o tym > dyskutujemy. Ad rem: widzisz może różnicę w krytyce wyglądu a czepianiu się > koloru skóry? > > > > Chyba karkołomnością swoich teorii przesadzasz.. Czy nie przyszło Tobie do głowy, że ich atak na moją osobę może być z drugiej strony przejawem pewnej formy rasizmu? Obawiam się że, NIE ponieważ Twoje próby prostacko-wulgarnej chęci obrażania mojej osoby rzeczywiście powodują brak jakiegokolwiek chęci porozumienia.. Chyba jesteś zwyczajnie głupi. Albo głupiego udajesz. W obu wypadkach dalsza > dyskusja z tobą nie ma większego sensu. > Nie zniżę się do tego poziomu nie nie odpowiem na tę prostacką słowną prowokację.. Odpowiedz Link
yigael Re: Jest tak miło ale posprzeczajmy się... 17.01.07, 10:46 Taaak. Powiedziałeś przy nich, tak żeby słyszeli, coś o liczbie kolorowych a oni wykazali się rasizmem? Nadpobudliwością na pewno. Przejedź się do Detroit i rzuć coś na ulicy o kolorowych. Jak przeżyjesz napiszesz esej o ich rasistowskich uprzedzeniach. Ciebie nie trzeba obrażać. Z uporem godnym lepszej sprawy, od dłuższego czasu starasz się nas przekonać, że jesteś ultraliberałem bez najmniejszych ciągot rasistowskich, który dziwnym zbiegiem okoliczności nie lubi Arabów, ale bynajmniej nie za ich pochodzenie etniczne, tylko za to, że kilku przedstawicieli tej nacji źle zareagowało na towją chamską i rasistowską odzywkę - twoim bowiem zdaniem można być liberałem i pozwalać sobie na komentarze o kolorowych. W twoich wypocinach nie widzisz sprzeczności. Zachowujesz się jak pijak bełkoczący, że co prawda obalił litra, ale jest trzeźwiutki jak niemowlę i po drugiego litra pojedzie furą. To całe otoczenie się myli!!! Dobra rada - pijak łacno znajdzie ukojenie w gronie sobie podobnych - tam się znim zgodzą - z trzeżwymi numer nie przejdzie. Jaaaaa rrrasiiiiiistaaaaaa? Przenigdy! O wy prymitywy! Myślę, że istnieją w sieci fora, na których entuzjastycznie przyznają ci rację, musisz tylko lepiej takich poszukać, obawiam się, że tutaj nie znajdziesz wielu sobie podobnych. Zanim zaczniesz sugerować, że ktoś cię prowokuje przeczytaj pierwszy post tego wątku, który jest jasną prowokacją, wyłożoną otwartym tekstem - kto jest autorem? Ktoś cię niewiniątko chciał bez powodu pobić i pokroić, ktoś cię bez powodu prowokuje i obraża, ktoś ci wbrew logice rasizm przypisuje - biednyś zaiste. Oblężona twierdza liberalnego skrzywdzonego rozsądku normalnie. Tyś przecie niewinien jako ta lelija biała. Czasem tylko nierozsądnie rzucisz Arabom coś o kolorowych, albo na forum kogo nie lubisz - jak to liberał. A oprócz tego, żeś przygłup /prawdziwy czy udawany/ i rasista to trollem zalatywać zaczynasz, i mam duży żal do siebie, że cię podkarmiam, zamiast skwitować sikiem prostym co znajduję jedyną formą reakcji na takich jak ty, nie pozostawiajacą absmaku w ustach i poczucia niedomycia dłoni. Odpowiedz Link
arek5001 Re: Jest tak miło ale posprzeczajmy się... 17.01.07, 11:56 > A oprócz tego, żeś przygłup /prawdziwy czy udawany/ i rasista to trollem > zalatywać zaczynasz, i mam duży żal do siebie, że cię podkarmiam, zamiast > skwitować sikiem prostym co znajduję jedyną formą reakcji na takich jak ty, nie > > pozostawiajacą absmaku w ustach i poczucia niedomycia dłoni. > Czy jest w Salonie ktoś władny te grubiańsko-chamskie wulgaryzmy wyrzucić? Reszty nie komentuję.. Dlatego nie lubię forów otwartych zawsze jakieś głuche na argumenty ekstremizmy się znajdą.. > Odpowiedz Link
arek5001 Re: Jedno pytanie? 17.01.07, 12:13 Wcale nie uważając że posiadłem prawdę objawioną i mądrości tego świata.. Pytam.. Uważacie moją niechęć za rasistowską? Może to ja się mylę w ocenie..??? Nie wiem.. Odpowiedz Link
yigael Re: Jest tak miło ale posprzeczajmy się... 17.01.07, 13:00 arek5001 napisał: > Dlatego nie lubię forów otwartych zawsze jakieś głuche na argumenty ekstremizmy > się znajdą.. Ty momentami naprawdę potrafisz być zabawny. Szkoda, że nie dowcipny a śmieszny. Ja ekstremistą Ty za dużo słuchałeś PP posłów Strąka i Wierzejskiego, którzy czują się fizycznie zagrożeni rozbuchaną agresją ekstremistów w typie Szczuki czy Niemca. Ale krzycz i lamentuj. Goebbels twierdził że to działa, wszelako zważywszy na to jak skończył posłuchaj mądrości ludowej: Nie odwracaj kota ogonem bo cię obesra. Rozumiem, że wspomnienie owej traumy z windy powoduje że moczysz się - tak jak wtedy - na widok każdego opalonego bruneta, zasięgnij raczej pomocy niż męcz nas swoimi zmorami. Zachowujesz się jak przedszkolak, który zepsuwszy powietrze udaje, że nie czuje, a skonfrontowany z opinią grupy wskazuje jako winowajcę tego kto pierwszy ów smród zwęszył i ogłosił. Odpowiedz Link
arek5001 Re: Jest tak miło ale posprzeczajmy się... 17.01.07, 13:14 Czy oprócz ataków personalnych (nie wartych komentarza) jest szansa na rzetelną i kulturalną polemikę? Nie zwracam się z tym pytaniem do yigaela, on pokazał jak dyskutuje, lecz do całej naprawdę inteligentnej i sensownie myślącej większości..? 1.Czym są postawy nagannie rasistowskie? 2.Kiedy są one niebezpieczne? 3.Gdzie leży wąska granica między głupimi, nierozważnymi uwagami a celową rasistowską prowokacją? 4.Czy moja osobista niechęć do Arabów jest postawą rasistowską i dlaczego, bo ja tego nie odczuwam? 5.Może to ja się mylę w swoich ocenach? Odpowiedz Link
yigael Re: Jest tak miło ale posprzeczajmy się... 17.01.07, 13:31 Z pewnymi poglądami nie wypada kulturalnie polemizować. Samo przyjęcie zaproszenia do rzeczowej polemiki byłoby legitymizacją twoich poglądów jako dopuszczalnego elementu debaty. Prezentujesz postwę podobną do prezydenta Iranu, on też urządza sympozja, konferencje i rzeczowe debaty. ad1. Wszystkie postawy rasistowkie są naganne. /Czym są kradzieże z niskich pobudek nagannie przestępcze?/ ad2. Zawsze. /Kiedy kradzieże z niskich pobudek są szkodliwe społecznie?/ ad3. Między innymi w uporczywości - jak twierdzisz uwagę sprzed windy i prowokacyjne pytanie na forum dzieli dekada. /Jednorazowe zapomnienie o książce z biblioteki vs. nagminne, wieloletnie przywłaszczanie woluminów i dorabianie usprawiedliwiajacej ten proceder teorii/. ad4. Tak, jest. Bo jest niechęcią do Arabów jako takich, ich pochodzenie jest kwantyfikatorem - to że tego nie odczuwasz to jądro problemu, analogicznie największym problemem alkoholika jest uświadomienie sobie że jest alkoholikiem. ad5. Tak mylisz się. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Jest tak miło ale posprzeczajmy się... 16.01.07, 20:02 arek5001 napisał: > > Ja awantury nie miałem zamiaru wstrzynać.. > A na co liczyłeś, na pogrożenie palcem? Takie tematy zawsze kończą się awanturą. Nie bądź naiwny. Odpowiedz Link
arek5001 Re: Jest tak miło ale posprzeczajmy się... 16.01.07, 21:17 sibeliuss napisał: > arek5001 napisał: > > > > > Ja awantury nie miałem zamiaru wstrzynać.. > > > A na co liczyłeś, na pogrożenie palcem? Takie tematy zawsze kończą się awanturą > . > Nie bądź naiwny. > Tu się zgadzamy byłem naiwny, ale to było przeszło dekadę temu.. Od tej poty dużo się zmieniło.. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Jest tak miło ale posprzeczajmy się... 16.01.07, 22:52 Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Jest tak miło ale posprzeczajmy się... 16.01.07, 19:04 arek5001 napisał: > Co wy kochani na to??? To Twój problem. Odpowiedz Link
arek5001 Re: Jest tak miło ale posprzeczajmy się... 16.01.07, 21:16 sibeliuss napisał: > arek5001 napisał: > > > Co wy kochani na to??? > > To Twój problem. To nie mój problem to temat do dyskusji..jedynie.. Odpowiedz Link
sorbet Re: Jest tak miło ale posprzeczajmy się... 16.01.07, 22:01 Dyskusja "czy rasizm należy potępiać", nie ma sensu. Należy i już. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Jest tak miło ale posprzeczajmy się... 16.01.07, 22:53 arek5001 napisał: > sibeliuss napisał: > > > arek5001 napisał: > > > > > Co wy kochani na to??? > > > > To Twój problem. > > To nie mój problem to temat do dyskusji..jedynie.. Ze mną nie porozmawiasz o niechęci do rasy i orientacji Odpowiedz Link
mroofka2 Re: Jest tak miło ale posprzeczajmy się... 16.01.07, 22:43 myślałam, że dyskusja spełźnie na niczym, a wy tu faktycznie się kłócicie a ja takie bzdury napisałam.... temat rzeka, nie ma ciekawszych tematów? Odpowiedz Link