Mężczyzna - fan domowego lenistwa

02.03.07, 22:48
Co najchętniej robilibyśmy po powrocie z pracy do domu? Dla wielu ideałem byłoby wyciągnięcie się w fotelu, przed telewizorem, z piwkiem w ręku...

Ale nic z tych rzeczy... "Wyrzuć śmieci", "wyjdź z psem", "napraw kran" - te komunikaty już w progu zbijają nas z tropu. Pryska wizja wieczornego leniuchowania, a w miejsce oczekiwanego błogostanu pojawia się złość. Jesteśmy wściekli na partnerkę, że "znów się czepia". Że ma gdzieś nasze zmęczenie całym dniem pracy i oczekuje, że zrobimy jeszcze coś w domu...

Najchętniej nakrzyczelibyśmy na nią, ale nie robimy tego, by znów nie usłyszeć, że ona "też przecież pracuje, a mimo to znajduje czas na domowe zajęcia". Bo podkreślania, że ktoś robi więcej niż my, bardzo nie lubimy... Zaciskamy więc usta i chwytamy wiaderko. Jutro wrócimy do domu później, po uprzednim piwku z kolegami. W ten sposób przyjemność będzie już za nami i żona nam jej nie odbierze. A i zegar wskaże godzinę zbyt późną, by zabierać się za jakiekolwiek naprawy...

facet.interia.pl/seks/zwiazki/news/mezczyzna-fan-domowego-lenistwa,878078
    • sibeliuss Re: Mężczyzna - fan domowego lenistwa 02.03.07, 22:52
      Pewien Pan wrócił z pracy, zjadł, wykąpał się, włączył TV i chrapie na pół domu.
      • asiulek123 Re: Mężczyzna - fan domowego lenistwa 02.03.07, 22:55
        Kurczę..przez pomyłke wkleiłam na to forumsad sorki...widzę, że link do tego artykułu juz jest smile
        • sibeliuss Re: Mężczyzna - fan domowego lenistwa 02.03.07, 23:07
          Bywa, martwisz się tym?
          • jes3 Re: Mężczyzna - fan domowego lenistwa 02.03.07, 23:20
            Asiulek, to przecież jakieś dziennikarskie głupie gryzmoły. Czym Ty sie
            podniecasz ? Ja jako facet czuję się zniesnaczony takimi tekstami smile.
Pełna wersja