impostor
04.04.07, 23:36
robilem sobie dzis pod wieczor am, kiedy do mych drzwi zapukal ktos.
otworzylem i ujrzalem w calej krasie dzielnicowego, ktory sie przedstawil i
zapytal: czy pan... (tu moje nazwisko)? zdebialem. bylem ciekaw co
narozrabialem

okazalo sie ze pan policmajster zaprasza mnie na
przesluchanie w charakterze swiadka w sprawie pewnego oszusta z allegro,
ktorego padlem ofiara. ktos gdzies zlozyl doniesienie i po kolei dochodza do
poszczegolnych wydymanych.
wlasnie obmyslam jakis sensacyjny scenariusz wydarzen, zeby chlopakowi sprawic
radoche, taka smutna mial mine...