Jak dziś rozumieć przykazania

07.04.07, 16:58
Od dnia, gdy Bóg podyktował Mojżeszowi dekalog na górze Synaj, minęły tysiące
lat. Czasy się zmieniły, dekalog pozostał ten sam. Wydawać by się mogło, że
nijak ma się do współczesności. No bo jak dziś na podstawie krótkich
dziesięciu zdań zrozumieć, czy popalanie marihuany, ściąganie pirackich MP3,
jeżdżenie bez biletu i kupowanie tandetnych figurek Matki Boskiej jest
łamaniem Bożych przykazań, czy nie? A czy praca przez kilkanaście godzin
dziennie to tez burzenie dekalogu, czy może zwykła dbałość o rodzinę?
serwisy.gazeta.pl/metro/8,50145,4042672.html
    • tjbazuka Re: Jak dziś rozumieć przykazania 07.04.07, 20:31
      Pan Jezus tez charowal jako stolarz czyli zlamal przykazanie Boze.
      Tylko nie wiem ktore?.
      • karen_walker Re: Jak dziś rozumieć przykazania 07.04.07, 20:54
        A w jakiej wersji Biblii?
        • sibeliuss Re: Jak dziś rozumieć przykazania 07.04.07, 21:22
          Myślisz, że mieli wtedy timesheet'y?
    • skiela1 Re: Jak dziś rozumieć przykazania 07.04.07, 20:37
      sibeliuss napisał:
      Czasy się zmieniły, dekalog pozostał ten sam. Wydawać by się mogło, że
      > nijak ma się do współczesności.


      Jestesmy tylko ludzmi...grzesznymi zreszta.Nikt nie jest doskonaly,lubimy
      chodzic po sliskich sciezkach,tak troche na przekor.
      Dekalog to nic innego jak instrukcja obslugi czlowieka.Dzieki tej instrukcji
      jest latwiej i bezpieczniej poruszac sie po tych naszych zyciowych drogach,no
      ale Bog dal nam jeszcze wolna wole i sobie patrzy 'z gory'co my tu poczyniamy.
      Fatalny to musi byc widok.
      Na tym padole mamy sie uczyc i w tym jest sens.
      • tjbazuka Re: Jak dziś rozumieć przykazania 07.04.07, 21:20
        karen_walker napisała:

        > A w jakiej wersji Biblii?


        Nie wiem w jakiej wersji ale szafy robil solidne. Wyobraz sobie miec taki
        mebelek w domu. Ale szpan.
        'Ta szafe wystrugal syn Bozy' chwalisz sie na Alegro
        Wiesz ile to moze byc warte ?. Kupe szmalu.
    • adhamah Re: Jak dziś rozumieć przykazania 07.04.07, 22:04
      wg mnie są wciąż aktualne i łatwe do interpretowania
      • skiela1 Re: Jak dziś rozumieć przykazania 07.04.07, 22:16
        Dokladnie.
        Dobro od zla latwo oddzielic,jedynie z pokuta mamy problem.
        • sibeliuss Re: Jak dziś rozumieć przykazania 07.04.07, 23:17
          skiela1 napisała:

          > Dokladnie.
          > Dobro od zla latwo oddzielic,jedynie z pokuta mamy problem.

          Po kuta nam pokuta?
          • skiela1 Re: Jak dziś rozumieć przykazania 07.04.07, 23:59
            sibeliuss napisał:

            > Po kuta nam pokuta?

            Kara musi byc.
            I zal za grzechy tez.
            • sibeliuss Re: Jak dziś rozumieć przykazania 08.04.07, 00:01
              Chyba chłosta spagetti.
              • skiela1 Re: Jak dziś rozumieć przykazania 08.04.07, 00:06
                sibeliuss napisał:

                > Chyba chłosta spagetti.

                albo kubel zimnej wody.
                • sibeliuss Re: Jak dziś rozumieć przykazania 08.04.07, 00:08
                  To Ty bierz kubeł, a ja spagetti.
                  • skiela1 Re: Jak dziś rozumieć przykazania 08.04.07, 00:12
                    sibeliuss napisał:

                    > To Ty bierz kubeł, a ja spagetti.

                    Aaa to samoobsluga ma byc?

                    Ten kubel ma byc na moja glowe.
                    • sibeliuss Re: Jak dziś rozumieć przykazania 08.04.07, 00:14
                      Zrób z nim co chcesz.
                      Spagetti ugotuję i zjem.
                      • skiela1 Re: Jak dziś rozumieć przykazania 08.04.07, 00:18
                        sibeliuss napisał:

                        > Spagetti ugotuję i zjem.

                        Dobry pomysl.
                        nie bedzie czym chlostactongue_out
                        • sibeliuss Re: Jak dziś rozumieć przykazania 08.04.07, 00:22
                          Dokładnie tak.
                          A Tobie kubeł przyda się na poziomki.
                          • skiela1 Re: Jak dziś rozumieć przykazania 08.04.07, 00:27
                            sibeliuss napisał:

                            > A Tobie kubeł przyda się na poziomki.

                            Nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo.
                            • sibeliuss Re: Jak dziś rozumieć przykazania 08.04.07, 00:32
                              Zjadłbym poziomek.
                              Idę po kisiel.
                              • skiela1 Re: Jak dziś rozumieć przykazania 08.04.07, 00:35
                                sibeliuss napisał:


                                > Idę po kisiel.

                                Ostatnio mi nie podszedl.
                                Mial cos,jakies kawalki czegos.
                                • sibeliuss Re: Jak dziś rozumieć przykazania 08.04.07, 00:39
                                  Może to jednak nie były pluskwy tylko liofilizowane owoce?
                                  • skiela1 Re: Jak dziś rozumieć przykazania 08.04.07, 00:42


                                    Strasznie twarde byly...te owoce.

                                    liofili...co to za odmianatongue_out
                                    • sibeliuss Re: Jak dziś rozumieć przykazania 08.04.07, 00:44
                                      pl.wikipedia.org/wiki/Liofilizacja
                                      • skiela1 Re: Jak dziś rozumieć przykazania 08.04.07, 00:55
                                        Czyli zgadlam,ze nowa odmiana.
                                        Z fabryki Frankenstein'a.

                                        A ja galaretke zrobilam.
                                        Wlasnorecznie.
                                        • sibeliuss Re: Jak dziś rozumieć przykazania 08.04.07, 00:58
                                          skiela1 napisała:

                                          > A ja galaretke zrobilam.
                                          > Wlasnorecznie.

                                          Nudziło Ci się?
                                          • skiela1 Re: Jak dziś rozumieć przykazania 08.04.07, 01:00
                                            sibeliuss napisał:


                                            >
                                            > Nudziło Ci się?

                                            Zupelny relaksik.
                                            Blogi spokoj.
                                            Jutro trzeba bedzie kuraka pilnowac,zeby z pieca nie uciekl.

                                            A za oknem sniezyca.
                                            • sibeliuss Re: Jak dziś rozumieć przykazania 08.04.07, 01:03
                                              Jeszcze tego śniegu nie wyłączyłaś?
                                              U nas dziś było bardzo wietrznie i chłodno.
                                              • skiela1 Re: Jak dziś rozumieć przykazania 08.04.07, 01:09
                                                Tu nie ma wiosny.

                                                Tulipany kupilam.
                                                Chociaz w domu wiosennie.

                                                • sibeliuss Re: Jak dziś rozumieć przykazania 08.04.07, 01:10
                                                  Zupełnie nie ma?
                                                  Współczuję.
            • niegrzeczna_czarna Re: Jak dziś rozumieć przykazania 08.04.07, 00:01
              > Kara musi byc.
              > I zal za grzechy tez

              To się biczujmy!
              • skiela1 Re: Jak dziś rozumieć przykazania 08.04.07, 00:04
                Oooo ooochotniczke mamysmile))
                • niegrzeczna_czarna Re: Jak dziś rozumieć przykazania 08.04.07, 00:09
                  skiela1 napisała:

                  > Oooo ooochotniczke mamysmile))


                  Miałam raczej na myśli samobatożenie smile
              • sibeliuss Re: Jak dziś rozumieć przykazania 08.04.07, 00:07
                Wybatożenie piękna sprawa, ale to ja mam bat.
                • nikita1001 Re: Jak dziś rozumieć przykazania 08.04.07, 08:28
                  Co za brutalne podejście do sprawy...smile))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja