Czy czlowiek z natury jest konformista?

17.04.07, 23:41
Konformizm może być rozumiany dwojako - po pierwsze, to taka sytuacja, kiedy
wszyscy zachowują się tak samo - wedlug przyjętej grupowej normy, lub standardu.
Po drugie, to taka sytuacja, kiedy jednostka zmienia swoje zachowania lub
poglądy, zgodnie z zachowaniami, czy poglądami grupy.

Konformista identyfikuje sie z grupa,za cene wlasnej indywidualnosci;
Nonkonformista walczy o wlasne zdanie,co naraza go na odrzucenie.
Gdzie znajduje sie zloty srodek?


    • nikita1001 Re: Czy czlowiek z natury jest konformista? 17.04.07, 23:54
      Tak naprawdę nie wiem gzie może być ten złoty środek lecz myślę, że jestem w
      większości nononformistką niż konformistką.

      Oryginalność to też swego rodzaju inność. Podobają mi się ludzie oryginalni,
      niepowtarzalni, tworzący swoją odmienność w sposób śmiały i bezkompromisowy. To
      ludzie zazwyczaj bardzo odważni w podejmowaniu decyzji życiowych. Takim
      osobnikom zazwyczaj dodatkowo sprzyja szczęście w życiu, może dlatego, że nie
      przywiązują się zbytnio do jednostki...
      • nikita1001 Re: Czy czlowiek z natury jest konformista? 17.04.07, 23:56
        Sorry jestem w większości "nonkonformistką"..smile)
        • skiela1 Re: Czy czlowiek z natury jest konformista? 18.04.07, 04:20
          Jednak latwiej i przyjemniej byc konformista.
          • monnia3 Re: Czy czlowiek z natury jest konformista? 18.04.07, 09:43
            Konformizm jest nieconieco podobny do oportunizmu choć z obserwacji wynika że
            obie tecechy są postrzegane jako cos negatywnego...myślę że nie przystawanie na
            prwaw i poglądy grupy często wynika z obawy przed ostracyzmem...
            Wiem że to truizm czy banał ale najlepiej byłoby być zawsze sobą...tylko czy to
            mozliwe?wink
            • skiela1 Re: Czy czlowiek z natury jest konformista? 18.04.07, 17:50
              monnia3 napisała:

              >ale najlepiej byłoby być zawsze sobą...tylko czy to
              > mozliwe?wink

              Byc z innymi,a zarazem byc soba to jest nie lada wyzwaniesmile
              • nikita1001 Re: Czy czlowiek z natury jest konformista? 18.04.07, 19:32
                Tak, być z innymi a zarazem sobą to nie lada wyzwanie... lecz ludzie reagują na
                różne bodźce. Bardziej wrażliwi odbierają je szybciej, uczucia których
                doświadczają pojawiają się u nich z większą siłą. Często też zamartwiają się na
                zapas, problemy innych są ich problemami, mają wyjątkową empatię i wyczulenie
                na dobro, piękno a zarazem na zło i krzywdę dziejące się wokół swojej osoby i
                nie tylko. Zwiększą energią pomagają wszystkim dookoła, gdy inni nie zwracają
                uwagi na to co dzieje się tuż obok. Często też, są wykorzystywani przez osoby
                żerujące na ich wrażliwości.

                W obecnych czasach coraz mniej spotykamy osoby wrażliwe, bo nie jest to dobre
                do osiągnięcia jakiego kolwiek sukcesu życiowego.

                To unikaty jak na obecne czasy, a unikaty trzeba pielęgnować, by poczuć
                to "coś" czego nigdy nie zastąpi nam żadna rzecz materialna lub namacalna.
                Ludzie z wyczulaną wrażliwością postrzegają piękno nawet w najmniejszych
                sprawach, rzeczach niezauważalnych przez innych.

                Wiem, że mam szczęście ponieważ udało mi się poznać osobiście takich ludzi...
                • skiela1 Re: Czy czlowiek z natury jest konformista? 18.04.07, 22:16
                  Gorzej jak ta wrazliwosc przejdzie w nadwrazliowoscwink
                  • monnia3 Re: Czy czlowiek z natury jest konformista? 18.04.07, 22:33
                    Odwieczny problem filozoficzny...znależć złoty środekwink
            • rico-chorzow Re: Czy czlowiek z natury jest konformista? 06.06.07, 18:03
              monnia3 napisała:

              > Konformizm jest nieconieco podobny do oportunizmu choć z obserwacji wynika że
              > obie tecechy są postrzegane jako cos negatywnego...myślę że nie przystawanie na
              > prwaw i poglądy grupy często wynika z obawy przed ostracyzmem...
              > Wiem że to truizm czy banał ale najlepiej byłoby być zawsze sobą...tylko czy to
              > mozliwe?;

              Moim zdaniem konformizm nie ma specjalnie dużo wspólnego z oportunizmem,o ile
              pierwszy bazuje na obawie utraty czegoś,przed czymś np.autorytatywnym,niech
              będzie to ostracyzm,o tyle drugi na czystym egoizmie.
    • zuzia381 Re: Czy czlowiek z natury jest konformista? 20.04.07, 19:27
      Chyba rodzimy sie ztym.
      Zawsze w grupie jest razniej,bezpieczniejsmile)
      • skiela1 Re: Czy czlowiek z natury jest konformista? 20.04.07, 23:40
        zuzia381 napisała:


        > Zawsze w grupie jest razniej,bezpieczniejsmile)

        Pewnie tak jest.
        • mabiwy Re: Czy czlowiek z natury jest konformista? 20.04.07, 23:48
          a lustro ?
        • skiela1 Re: Czy czlowiek z natury jest konformista? 20.04.07, 23:49
          W moim domu luster nie brakujewink
          • mabiwy Re: Czy czlowiek z natury jest konformista? 20.04.07, 23:54
            i niech tak zostanie.. Spjrzeć w oczy odbiciu, bez wstrętu.. dobry prognostyk smile
            • nikita1001 Re: Czy czlowiek z natury jest konformista? 21.04.07, 07:13
              Spoglądam w oczy odbiciu lustra i...zawsze mi śpiewano " ładne oczy masz komu
              je dasz" zgadzam się z tym smile)
    • skiela1 Kupa mosci panowie!!:-)))) 06.06.07, 15:01

      W watku sibeliussa "Intelektualizm" o zabarwieniu negatywnym (jakoby
      indywidualnosc byla wada)wszyscy przejmuja te same poglady.
      Czyzby az tylu szarakow bylo w S@lonie?smile)
      • agulaszek Re: Kupa mosci panowie!!:-)))) 06.06.07, 16:21
        O przepraszam bardzo ja wypowiedziałam się w formie pytająco-wątopiąco-
        poszukującej (tjaa, uderz w stół a nożyce się odezwą wink
        A tak na poważnie: może to dlatego, że salonowicze mają rzeczywiście zbieżne
        poglądy na wiele spraw i to jest fajne smile
        • skiela1 Re: Kupa mosci panowie!!:-)))) 06.06.07, 17:04
          agulaszek napisała:

          > A tak na poważnie: może to dlatego, że salonowicze mają rzeczywiście zbieżne
          > poglądy na wiele spraw i to jest fajne smile

          Fajne mowisz?wink
          • agulaszek Re: Kupa mosci panowie!!:-)))) 06.06.07, 17:14
            A nie?
            Są, jak widzę, czasami drobne rozbieżności (też dobrze bo bez tego nie byłoby
            dyskusji tylko towarzystwo wzajemnej adoracji). Ale ogólnie dobrze jest jeśli
            ludzi więcej łączy niż dzieli. Ludzie o kmpletnie odmiennych poglądach na wiele
            spraw chyba tutaj się nie pałętają, przynajmniej ja nie zauważyłam.
            • skiela1 Re: Kupa mosci panowie!!:-)))) 06.06.07, 20:18
              agulaszek napisała:

              Ludzie o kmpletnie odmiennych poglądach na wiele
              >
              > spraw chyba tutaj się nie pałętają, przynajmniej ja nie zauważyłam.

              Wolnosc slowa nie powinna ograniczac kultury osobistejsmile
              Jakby co mamy S@lontongue_out
              • debest3 Re: Kupa mosci panowie!!:-)))) 06.06.07, 20:44
                skiela1 napisała:
                >
                > Wolnosc slowa nie powinna ograniczac kultury osobistejsmile
                > Jakby co mamy S@lontongue_out

                ale po bandzie pojechałaś...
              • rico-chorzow Re: Kupa mosci panowie!!:-)))) 06.06.07, 20:59
                Skielasmile,więc czym mógłbym ograniczyć Twoją kulturę osobistą moją wolnością słowa?
                • skiela1 Re: Kupa mosci panowie!!:-)))) 06.06.07, 22:55
                  rico-chorzow napisał:

                  > Skielasmile,więc czym mógłbym ograniczyć Twoją kulturę osobistą moją wolnością sło
                  > wa?

                  hehe
                  ze jak_ze_cosmile))
                  Tu jest wolnosc slowa w pelnym wymiarzetongue_out
                  • rico-chorzow Re: Kupa mosci panowie!!:-)))) 06.06.07, 23:21
                    Nie,mowa jest o kulturze Twojej osobistej,i w żadnym wypadku o wolności
                    słowa,przeczytaj więcej postów......swoichsmile
                    • skiela1 Re: Kupa mosci panowie!!:-)))) 06.06.07, 23:24
                      Chcialbys jeszcze bardziej mnie ograniczyc?
                      smile))))
                      • rico-chorzow Re: Kupa mosci panowie!!:-)))) 07.06.07, 09:11
                        Ależ oczywiście!smile!smile,jeszcze bardziej,jak do tej pory czyniłem moim wolnym słowemsmile


                        Ps.Przyjemnej porannej kawy czy hArbaty bez ograniczeńsmile
              • agulaszek Re: Kupa mosci panowie!!:-)))) 06.06.07, 21:32
                skiela1 napisała:

                > agulaszek napisała:
                >
                > Ludzie o kmpletnie odmiennych poglądach na wiele
                > >
                > > spraw chyba tutaj się nie pałętają, przynajmniej ja nie zauważyłam.
                >
                > Wolnosc slowa nie powinna ograniczac kultury osobistejsmile
                > Jakby co mamy S@lontongue_out
                No i jak zwykle trafiłaś w dziesiątkę smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja