Z przemysleń pewnego faceta:)

05.05.07, 11:27
„Budze się około 10, zaparzam dwie kawy, zabieram je do sypialni, stawiam
filiżanki po obu stronach łóżka. Z zadumą saczymy napój….Wkrótce po
przebudzeniu zapada długie, wypełnione marzeniami milczenie, przerywane
sporadycznymi uwagami: na temat deszczu za oknem, ostatniego wieczoru.
Ona pyta, czym się będę zajmował w tym tygodniu, a ja mysle:
1.W środe spotykam się z kumplem
2.Kumpel ciagle trzyma moją kasete video Champions
3.Kumpel od dawna nie był na meczu Arsenalu i nie widział nowych nabytków.
Ciekawe co by sobie pomyślał o Andresie Limparze?

I oto w trzech prostych krokach, piętnaście, dwadzieścia minut po
przebudzeniu jestem w swoim zywiole. Widze, jak Limpar wpada na Gillespiego,
mija go z prawej, upada , KARNY! Dixon trafia! 2-0!
Podczas tego samego meczu Merson podaje piętą do Smitha, który prawą nogą
strzela w róg bramki…Merson swobodnie omija bramkarza Liverpool, Davis
strzela z obrotu w meczu z Aston Villa. Czasem, gdy marzenia kompletnie mną
owładną, ciągne to i cofam się, przez stadion Liverpoolu w 89 roku, Wembley w
87, boisko Chelsea w 78 i całe moje futbolowe życie staje mi przed oczami.
-O czym myslisz ?– pyta Ona

W tym momencie kłamie. Wcale nie myślałem o Geradie Depardieu, Partii Pracy.
No cóż, maniacy nie mają wyboru. Muszą łgac przy takich okazjach. Gdybyśmy za
każdym razem mówili prawde, nigdy nie stworzylibyśmy związku z osobą ze
świata realnego….”


Nick Hornbysmile

Pozdro
Krzysztof
    • skiela1 Re: Z przemysleń pewnego faceta:) 05.05.07, 18:27
      kriss67 napisał:
      Muszą łgac przy takich okazjach. Gdybyśmy za
      > każdym razem mówili prawde, nigdy nie stworzylibyśmy związku z osobą ze
      > świata realnego….”

      Nie lgac,tylko stwarzac pozorytongue_out
      • parachute Re: Z przemysleń pewnego faceta:) 05.05.07, 18:31
        lubię powiedzenie że "kłamstwo jest prawdą w przebraniu"...smile
        • tjbazuka Re: Z przemysleń pewnego faceta:) 05.05.07, 19:03
          Krzysiu,jak nie zdobede tej lektury to pozyczysz mi ta ksiazke?. W zastaw oddam
          Ci moja zone Zofie wink
          • kriss67 Re: Z przemysleń pewnego faceta:) 05.05.07, 21:44
            PewniesmilePodjade jureo do Empiku na Marszałkowską. Może będą mielismile
            A za żone Zofie dziekujesmile

            Pozdro Tomaszsmile
            Krzysztof
            • lubba Re: Z przemysleń pewnej kobiety 05.05.07, 23:24
              obsesyjny wielbiciel piłki nożnej - okropność
              żeby facet leżąc w łózku z kobietą myślał o 22 facetach i pewnie jeszcze o
              rezerwowych? skandal
          • kriss67 Re: Z przemysleń pewnego faceta:) 07.05.07, 15:04
            Tomasz, jest w Empikusmile
            Kupie Ci w tym tygodniu.

            A Ty zdobądz cz. II i przetłumacz na Polskismile

            Pozdro
            Krzysztof
    • sibeliuss Re: Z przemysleń pewnego faceta:) 07.05.07, 17:53
      Współczuję partnerce tego faceta, zapewne podczas seksu mysli o tym, że zamiast
      szczytowania będzie strzelał gola. Zatem kim ona dla niego jest?
      • kriss67 Re: Z przemysleń pewnego faceta:) 07.05.07, 17:54
        Znajde dzis jeszcze jeden arcyciekawy fragment ksiazki - jak główny bohater,
        wpatrzony w boisko, nie zauwazył że dziewczyna mu mdleje.....
        • sibeliuss Re: Z przemysleń pewnego faceta:) 07.05.07, 17:56
          Jeśli ona nadal z nim jest to chyba jednak jest głupsza od niego smile
          • kriss67 Re: Z przemysleń pewnego faceta:) 07.05.07, 17:58
            No własnie jest - stała sie fanką Arsenalu Londynsmile
            • sibeliuss Re: Z przemysleń pewnego faceta:) 07.05.07, 18:00
              Nigdy nie rozumiałem maniactwa, ale to chyba dobrze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja