margala 21.05.07, 20:52 gotujecie czasem ryż w torebkach? nie uważacie, że taka torebka to niezbyt praktyczna porcja [dla jednej osoby za dużo, dla dwóch za mało]? pozdrawia M. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
adhamah Re: ryż w torebkach 21.05.07, 21:02 zawsze kaszę (wyjątek: kus-kus), ryż gotuję w torebkach i mam na dwa obiady jesli jem sam :] Odpowiedz Link
sibeliuss Re: ryż w torebkach 21.05.07, 21:10 To zależy jakiej firmy. Od dawna nie gotuję sypkiego ryżu. Odpowiedz Link
parachute Re: ryż w torebkach 21.05.07, 21:26 nie no, jeśli zjeść sam ryż, to zawartość torebki jest w optymalnej ilości Odpowiedz Link
sibeliuss Re: ryż w torebkach 21.05.07, 21:28 My gotujemy po torebce na głowę. Najmniejsze są torebki "Kupca". Odpowiedz Link
parachute Re: ryż w torebkach 21.05.07, 21:35 mam "kupca" ale kasze gryczana...ostatnio zdecydowanie bardziej "wole".. Odpowiedz Link
parachute Re: ryż w torebkach 21.05.07, 21:40 jakis specjalny rytuał podczas jedzenia? a może czy uczulony... Odpowiedz Link
parachute Re: ryż w torebkach 21.05.07, 21:54 rozumiem...(przynajmniej tak mi sie wydaje) Odpowiedz Link
margala Re: ryż w torebkach 21.05.07, 22:48 sibeliuss napisał: > My gotujemy po torebce na głowę. Najmniejsze są torebki "Kupca". Zwykle kupuję ryż "Halina" ale może spróbuję "Kupca"... Odpowiedz Link
impostor Re: ryż w torebkach 21.05.07, 21:26 > nie uważacie, że taka torebka to niezbyt praktyczna porcja [dla jednej osoby > za dużo, dla dwóch za mało]? zgodze sie czesciowo... jedna torebka to za malo dla mnie, a dwie to za duzo Odpowiedz Link
bartoszcze Re: ryż w torebkach 21.05.07, 23:14 De gustibus) Dla mnie jedna torebka 100g (Sonko, Halina) akurat wystarcza na dwie osoby. A psu akurat na dwa razy) Odpowiedz Link
bartoszcze Re: ryż w torebkach 21.05.07, 23:26 Według klasyfikacji na opakowaniu jakiegoś psiego akcesorium mam "mittelgrosse Hund") Odpowiedz Link
agulaszek Re: ryż w torebkach 21.05.07, 23:40 Widzę, że nikt tu nie robi takich paciajek jak ja. Ja czasem wysypuję ryż z torebek i podsmażam przed podduszeniem z mięsem i warzywami. Fajny patent Odpowiedz Link
bartoszcze Re: ryż w torebkach 21.05.07, 23:49 to jest patent na risotto tyle że do risotta lepiej od razu wziąć arborio Odpowiedz Link
agulaszek Re: ryż w torebkach 21.05.07, 23:57 Kurczę a myślałam, że jestem taka twórcza Odpowiedz Link
agulaszek Re: ryż w torebkach 22.05.07, 00:01 O i to jest odpowiednie podejście do sprawy Odpowiedz Link
weekenda Obrzydliwość :((( 22.05.07, 10:49 odkąd poznałam ryż kupowany w sklepie z japońskim żarełkiem (oryginalnym), nawet nie patrzę w stronę ryżów w torebkach czy innych na wagę w supermarketach czy innych naszych sklepach. Nie ma porównania. Żadnego. Kupuję biały na sushi lub ciemny, naturalny. Jasne, że cena jest nieporównywalna i tu jest jedyny minus. Ale różnica jest mniej więcej taka jak między świeżutką i młodą marchewką (zakładam, że bez konserwantów) a zeszłoroczną, zwiędniętą i zapleśniałą wydłubaną z zatęchłej piwnicy... Polecam. Z absolutnie czystym sumieniem. Żadnych torebek, czy innych na wagę za 1,5 PLN za kg. To sprzedają chyba ryż paszowy (jeśli taki jest). Odpowiedz Link
poranna-kawa Re: ryż w torebkach 22.05.07, 11:20 Lubię sushi i właśnie dzięki niemu poznałam ten ryż. Rzeczywiście dobry, choć zdecydowanie drogi. Biały ryż ogólnie wcale nie jest zdrowy, choć lepszy smakowo ( i łatwiejszy w przygotowywaniu) od ryżu "nieobrobionego" czyli ciemnego. Nas jest trójka 2 torebki w sam raz. Jak jest dwójka trzeba po prostu zaprosić kogoś na obiad Odpowiedz Link
tjbazuka Re: ryż w torebkach 22.05.07, 12:00 Ludzie, kupcie sobie rice cookera. Nie jest to majatek i majac takie urzadzenie w kuchni mozna eksperymentowac z roznymi gatunkami ryzu ktorego jest na peczki w sklepach z zywnoscia azjatycka.(polecam tailadzki i hinduski z jasminem). Ryz po gotowaniu potrzebuje troche czasu na odparownie zeby byc sypki! A nie jakas papka z plastiku. Odpowiedz Link