bartoszcze
23.05.07, 23:41
Po testach DNA okazało się, że ojcem dziecka Holly Marie Adams z takim samym
prawdopodobieństwem jest Raymon Miller, co jego brat bliźniak Richard Miller -
podał serwis ABC News.
Para bliźniaków jednojajowych - Raymon Miller i Richard Miller - z Missouri w
Stanach Zjednoczonych, tego samego dnia, w odstępie zaledwie kilku godzin,
uprawiało seks z tą samą kobietą - Holly Marie Adams. Żaden z nich nie zdawał
sobie z tego sprawy.
Kiedy Adams zaszła w ciążę, sądownie zażądała alimentów od Raymona, uważając,
że to on jest ojcem jej dziecka. Raymon nie przyznał się do ojcostwa i
zaproponował, żeby poddano jego i brata testom DNA. Jednak po zbadaniu próbek
krwi braci okazało się, że prawdopodobieństwo, że każdy z nich jest ojcem
córeczki Adams wynosi ponad 99,9 proc.
W tej sytuacji sprawa ponownie trafiła do sądu. Adams zażądała alimentów od
któregokolwiek z braci. Wówczas sąd zdecydował, że, mimo niejasnego wyniku
testu, dziecko utrzymywać będzie Raymon, bo to jego pierwszego wskazała Adams
jako ojca jej dziecka. Raymon niezadowolony z wyroku postanowił skierować
sprawę do sądu wyższej instancji. Ciągnie się ona już trzy lata.
O ile jednak Raymon i Richard Miller nie wiedzą, który z nich jest ojcem, a
który wujkiem córki Adams, o tyle matka bliźniaków nie ma wątpliwości, że
została babcią.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4161514.html
A mnie bawi ten fragment:
"Para bliźniaków jednojajowych (..) tego samego dnia, w odstępie zaledwie
kilku godzin, uprawiało seks z tą samą kobietą - Holly Marie Adams. Żaden z
nich nie zdawał sobie z tego sprawy."
To znaczy, że żaden nie zdawał sobie sprawy, że uprawia seks ?

)