Czego kobieta nie musi umieć, a facet znać się?

27.05.07, 14:49
Czy są takie dziedziny w których dana płeć może być zielona?
Czy nadal obowiązuje podział na czynności i wiedzę typowo kobiecą i
zdecydowanie męską?
Dla mnie taką paranoją było traktowanie prasowania koszul przez żony i
partnerki. Kto nosi koszulę niech ją sobie prasuje smile
    • agulaszek Re: Czego kobieta nie musi umieć, a facet znać si 27.05.07, 14:53
      Moja kumpela ma takie fajne powiedzonko, gdy któryś z synów prosi ją o
      wyprasowanie-Adam Słodowy,zrób to sam smile))
      • kriss67 Re: Czego kobieta nie musi umieć, a facet znać si 27.05.07, 15:30
        Bardzo lubie czynności "kobiece" - sprzątac, prać, prasować, gotować (tylko
        proste rzeczy, bo kiepawy ze mnie kucharz)smile
        • agulaszek Re: Czego kobieta nie musi umieć, a facet znać si 27.05.07, 16:42
          Nie bądż taki skromny, gdzieś kiedyś napisałeś, że umiesz robić pizzę smile
          • kriss67 Re: Czego kobieta nie musi umieć, a facet znać si 27.05.07, 16:52
            No fakt - pizze umiem robicsmilesmile Dziewczyny składaja zamówienie, a ja robiesmile
            Smaki dowolne, według gustusmile
            • agulaszek Re: Czego kobieta nie musi umieć, a facet znać si 27.05.07, 17:04
              Mmm,zaraz się zrobię głodna chociaż przed chwilą wszamałam coś na kształt
              obiadu smile
    • skiela1 Re: Czego kobieta nie musi umieć, a facet znać si 27.05.07, 16:27
      A ja prasuje mezowskie koszule i wcale nie narzekam z tego powodu..

      ale guzik przyszyc to juz musi sobie samtongue_out
      • kriss67 Re: Czego kobieta nie musi umieć, a facet znać si 27.05.07, 16:53
        Przy prasowaniu fajnie sie ogląda telewizjesmile
        • agulaszek Re: Czego kobieta nie musi umieć, a facet znać si 27.05.07, 17:06
          Ja nie cierpię prasować, chociaż w takim upale przynajmniej się spali sporo
          kalorii-wszystko ma swoje dobre strony smile))
          • skiela1 Re: Czego kobieta nie musi umieć, a facet znać si 27.05.07, 17:12
            Tez nie lubie prasowac,ale jezeli facetowi zajmuje 2 godziny,zeby
            dojechac/przyjechac z pracy to ja mu w tym czasie te koszule uprasuje.
        • skiela1 Re: Czego kobieta nie musi umieć, a facet znać si 27.05.07, 17:12
          kriss67 napisał:

          > Przy prasowaniu fajnie sie ogląda telewizjesmile

          taa tylko trzeba na palce uwazactongue_out
          • debest3 Re: Czego kobieta nie musi umieć, a facet znać si 27.05.07, 18:02
            moze w takim razie ktoś wpadnie poprasowac u mnie,ma duzy telewizor,mogę nawet
            włączyć jakiś film na DVD
    • buka007 Re: Czego kobieta nie musi umieć, a facet znać si 27.05.07, 19:30
      wszystko przesoNdy.. dlaczego najlepszymi kucharzami są mężczyźni??.. koszul
      tez nie lubię prasować..
      -
    • weekenda Re: Czego kobieta nie musi umieć, a facet znać si 27.05.07, 21:22
      a ja się właśnie zabieram do prasowania. Bo chłodniej sie zrobiło, lubię no i
      przede wszystkim stos jakoś dziwnie urósł... smile

      Tylko szkoda, że dobrego winka nie nabyłam sad Mam to po mojej Babci ukochanej:
      Ona nigdy nie zabierała się do prac domowych jeśli nie miała przy sobie nalewki
      jakowejś smile Kieliszeczek i heja! robota sama paliła jej się w rękach! a
      sobotnie pranie to nawet dwa i trzy kieliszeczki obowiązkowe były: "Frania"
      kręciła a Babcia szalała z resztą. Jestem Jej nieodrodną wnuczką! smile
    • basiasss Re: Czego kobieta nie musi umieć, a facet znać si 27.05.07, 22:48
      Co Wy z tym prasowaniem? Ja mam tak, że albo nie prasuję, albo prasuję to co
      chcę akurat ubraćbig_grin Babki mogą być zielone w budowie aut, przekładni,
      skomplikowanych urządzeń i tego typu rzeczysmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja