skiela1 12.06.07, 06:05 Dlaczego w obiegowej opinii, kobiety są powszechnie uważane za słabych kierowców? Czy ma to jakieś poparcie w faktach? A może to po prostu złośliwość? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
kriss67 Re: Kobieta i kierownica to tragedia? 12.06.07, 08:45 Eeee tam, przesądy. Znam wiele kobiet-kierowów (czy kierowczyń?) i radzą sobie super W Warszawie widac troche kobiet za sterami autobusów. Kapitalny widok - wielki jak stodoła przegubowy Ikarus a za sterami mała blondyneczka siedziWidziałem jak taka jedna prowadziła aurobus a ukradkiem opychała sie słodkościami Jak czekam na autobus i mam wybór, zawsze pakuje sie do auta prowadzonego przez kobiete. Pozdro Krzysztof Moim zdaniem najgorszy typ kieorwcy to facet w berecie z antenką. Jak widze takiego, zaraz zmykam Pozdro Krzysztof Odpowiedz Link
adhamah Re: Kobieta i kierownica to tragedia? 12.06.07, 08:47 generalizując kobiety na pewno jeżdżą wolniej, rozważniej, może nawet bezpieczniej (choć to nie w każdym przypadku ) myślę, że tu leży przyczyna takich mitów. jak się widzi faceta mknącego ulicami, i kobietę bojącą się wyprzedzić rowerzystę to myśl, które z nich jeździ lepiej(=szybciej, sprawniej się przemieszcza) nasuwa się sama. nie zgadzam się z tym! wielu facetów jezdzi "sprawniej" ale znam wiele równie "sprawnych" kobiet i wielu pierdołowatych panów. inną przyczyną może być to, że samochód jest postrzegany jako miejsca tylko dla faceta. ale czemu? bo kobieta ma siedzieć w kuchni? Pamiętam jak byłem mały, raczej nie chodziłem jeszcze do szkoły, i gdy widziało się kobietę-kierowcę to wszyscy krzyczeli "Ooooooo! Baba za kierownicą!" co wzbudzało prawie, że powszechne zdziwienie! Odpowiedz Link
magdajeden Re: Kobieta i kierownica to tragedia? 12.06.07, 20:12 adhamah napisał: > generalizując kobiety na pewno jeżdżą wolniej, hhehehe, to mnie za kółkiem nie widziałes, nie znosze jak ktos sie wlecze (szczegolnie lewym pasem) ja nie jezdze wolno a jestem kobietą Odpowiedz Link
rico-chorzow Re: Kobieta i kierownica to tragedia? 12.06.07, 08:57 Jedna z europejskich gazet specjalistaczny moto-sporu ( chyba auto-motorsport, czytałem 2-3 lata temu )przeliczyła wypadki kobiet i mężczyzn na ilość przejechanych kilometrów,i doszła do wniosku czy wyniku,że kobiety robią 5-6 -krotnie więcej wypadków jak mężczyźni,jednak o ile wypadli kobiet są błache,stłuczka,blacha,o tyle wypadki mężczyzn są często horrorem. Autopsja,mam parę znajomych,które od lat prowadzą samochód,przypadek 1.Znajoma,do sklepu leżącego ok.800 metrów od jej domu,jedzie ok.5-7 kilometrów objeżdżając całą dzielnicę,tylko z tego powodu - żeby stać przodem do kierunku jazdy -,ma samochód 5-cio biegowy,tylko ten samochód nie zna 4 i 5 biegu - nawet na autostradzie czy drodze szybkiego ruchu -. 2.Zona kolegi za kierownicą widząc zbliżający się z przeciwka,po drugiej stronie jezdni,tramwaj,puszcza kierownicę i rzuca się na kolana obok siedzącego męża (kolegi) nie zatrzymując pojazdu. 3.Znajoma,koleżanka,zrobiliśmy dość parę kilometrów razem,krótko,zmieniamy się za kierownicą,ona prowadzi a ja zasypiam na siedzeniu bocznym. Osobiście uważam,są takie i tacy Odpowiedz Link
agulaszek Re: Kobieta i kierownica to tragedia? 12.06.07, 09:04 A ja mam kilka koleżanek, które są świetnymi kierowcami )) Aczkolwiek przypadki 1. i 2. są rewelacyjne )) Odpowiedz Link
warszawianka_jedna Re: Kobieta i kierownica to tragedia? 12.06.07, 10:18 styl prowadzenia samochodu to moim zdaniem kwestia charakteru a nie płci, no i oczywiście doświadczenia. Odpowiedz Link
altu Re: Kobieta i kierownica to tragedia? 12.06.07, 11:25 przejechalam wiele tysięcy kilometrów. za super kierowcę się nie uważam, aczkolwiek wielu uważa, że potrafię jeździć. kilkoro z forum przewiozłam ale to daawno było Odpowiedz Link
rico-chorzow Re: Kobieta i kierownica to tragedia? 12.06.07, 11:43 Spotałem się już z taką wypowiedzią,prawdę mówiąc,chciałem ją tutaj użyć,weźmy ją jako wic/kawał: - wiem,że kobiety lepiej prowadzą samochód i jestem o tym przekonany,dlatego gdy widzę przede mną prowadzącą pojazd kobietę,staram się ją jak najśpiszinej wyprzedzić,gdyż nie chcę być zawstydzony jej sztuką jazdy -. Odpowiedz Link
debest3 Re: Kobieta i kierownica to tragedia? 12.06.07, 19:02 z racji wykonywanego zawodu mogę coś wiecej powiedzieć na ten temat,niestety,wszystkie spięcia jakie miałem,kiedy o włos unikałem wypadku i które konczyły sie gwałtownym hamowaniem lub przymusowym zjazdem na pobocze spowodowane były przez kobiety,ale nie tyle denerwuje mnie brak wyobraźni u tych pań(nie wszystkie są kierowcami do niczego)co fakt że one w ogóle nie zdają sobie sprawy z tego że coś zrobiły źle i na czym ich błąd polegał ,a tłumaczenia w stylu "to pan miał pierwszeństwo?" "znak ,jaki znak?"to niestety norma,mnie raczej zastanawia kto tym paniom dał prawo jazdy, Odpowiedz Link
magdajeden Re: Kobieta i kierownica to tragedia? 12.06.07, 20:10 bo wiekszosc kobiet jest słabymi kierowcami. ale to wina mężczyzn, bo jak jest jeden samochód w gospodarstwie domowym, to przewaznie jezdzi nim facet a żonie pozwala raz na jakis czas odwieźć sie z imprezy albo pojechac na zakupy. i gdzie one mają nabierac doświadczenia? jak kobieta duzo jezdzi to jest dobrym kierowcą. podobnie jest z mężczyznami - niedzielni kapelusznicy to koszmar dróg. jak ja widzę samochód, ktory "zachowuje" sie dziwnie, mam 90% pewnosci, ze to kobieta, 9% starszy pan i 1% na zaskakujące przypadki innych osób. Odpowiedz Link
debest3 Re: Kobieta i kierownica to tragedia? 12.06.07, 20:35 i znów spiskowa teoria dziejów,wszystko przez mężczyzn,tak bo nie dają im powozić, wg.mnie nie ma to wielkiego wpływu na styl jazdy,znam parę kobiet które jeżdża co dzień a za boga nikt by mnie nie wsadził z nimi do samochodu jako pasażera, Odpowiedz Link
magdajeden Re: Kobieta i kierownica to tragedia? 12.06.07, 20:47 żadna tam spiskowa teoria, zdrowy rozsądek. a antytalencia zdazaja sie w kazdej dziedzinie zycia, również w umiejętnosci prowadzenia auta, i są nimi zarówno kobiety jak i męzczyzni a moze ty nerwowy jestes i boisz sie jezdzić? www.liveleak.com/view?i=b6f_1181208339 i taka mała rozrywka w linku - od razu dodam - mnie sie podoba, moze w niektórych momentach przeginał, w niektórych ostro przeginał, ale przynajmniej dynamicznie jezdzi Odpowiedz Link
debest3 Re: Kobieta i kierownica to tragedia? 12.06.07, 21:01 pyton.auto.pl/pytonowoz/19-baba_za_kierownica.html www.imagewoof.com/view_image/287b9219/skanuj0002.jpg to zamiast komentarza Odpowiedz Link
eulalija 16 lat za kierownicą 12.06.07, 22:08 200 tys. kilometrów przejechanych we wszelkich warunkach, korki w Polsce, staugefahry (90-100 km/h) w Niemczech, śnieżyce, ślizgawice, nawałnice, Warszawa na codzień, kobieta. Jedna stłuczka w pierwszym roku jeżdżenia, błotnikiem w błotnik przy objeżdżaniu nieprawidłowo zaparkowanego autokaru, jeden wypadek, kierowca uciekł, zerwane lusterko, rozerwane poszycie drzwi, pęknięta opona. Mój znajomy, technik samochodowy, w ciągu ostatniego pół raku z golfika wyklepał przystanek autobusowy i odwrotnie. Gdyby tylko kobiety prowadziły samochody to by było nudno na jezdniach. Chłopy, do szydełek, kuchni i pieluch, dali jazda od kierownic!! Odpowiedz Link
skiela1 Re: 16 lat za kierownicą 12.06.07, 23:01 A ile jest wypadkow z powodu bezmyslnych manewrow /glupich ruchow? Sama bylam swiadkiem wypadku,kiedy to kobieta nie byla nawet swiadoma,ze przez jej glupi ruch szesc samochodow sie roztrzaskalo. Odpowiedz Link
debest3 Re: 16 lat za kierownicą 12.06.07, 23:44 eulalija napisała: > 200 tys. kilometrów przejechanych we wszelkich warunkach, to musisz jeszcze trochę pojeździć,ja mam na liczniku około 1000000 km Odpowiedz Link