mamakrzysia4
04.07.07, 23:55
jestem szczęśliwą mamą, fajnie mieć takiego smyka: czasem grzecznego, czasem
nie ale super kochanego. Układam sobie życie na nowo bez M. ale gdzieś w
głębi duszy czuje taki żal i pustke-chciałabym zakochać się, oszaleć z
miłości i zawalczyć o kolejną kruszynke. Dobrze być niezależną:własny mały
kacik, jakieś niezaplanowane wydatki: nawet jeśli to papierowe serwetki w
groszki za 3 zł na przecenie ale gdzieś brakuje tej dorosłej drugiej połowy
pomarańczy.......