dotknęła mnie dziś anatema

05.07.07, 19:04
dzisiaj w pracy (jako prosty robotnik)raczyłem przewielebnemu zwrócić uwagę
żeby przestawił samochód bo zaparkował w miejscu niedozwolonym co utrudniało
mi wykonanie mojej pracy,zostałem najpierw zmierzony Okiem Opatrzności(czyli
gromy i pioruny)a potem "pobłogosławiony"przez księżulka,no może zdenerwowało
go to że nie powiedziałem do niego ojcze i zwróciłem mu uwage że rodziciela to
mam jednego a on dla mnie jest tylko "pan" ,jestem przeklęty buuuuuuuuuuu
    • agulaszek Re: dotknęła mnie dziś anatema 05.07.07, 19:08
      A co się panem sukienkowym przejmujesz wink
      Kit mu w nos smile))
      • debest3 Re: dotknęła mnie dziś anatema 05.07.07, 19:10
        w nos to ja bym mu chętnie kawałek drzazgi wsadził
        • agulaszek Re: dotknęła mnie dziś anatema 05.07.07, 19:14
          a drugi w ozór żeby głupot nie chlapał smile
    • te1109 Re: dotknęła mnie dziś anatema 05.07.07, 20:13
      Ku pokrzepieniu,znałem kiedyś fajnego ksienżulę,miał na imię Andrzej,w niedziele
      po mszy pakował naszą paczkę do Fiata i na Polonię na żużel,częstował fajkami,a
      różnił się tym od innych kibiców tym ze nie używał słów wulgarnych,czesto
      chodził z nami na hokej i siatkówkę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja