sibeliuss
05.07.07, 22:25
Kilka dni temu 28-letni Mirosław Kamiński z Tychów dostał pismo z Wojskowej
Komendy Uzupełnień. Z niedowierzaniem przeczytał, że został wezwany do odbycia
zasadniczej służby wojskowej. Powołanie do armii przewróci do góry nogami jego
życie. Niedawno urodziło mu się dziecko, żona ma nienormowany czas pracy, a on
sam awansował w firmie. Co teraz z rodziną, co z pracą?
fakty.interia.pl/kraj/news/masz-28-lat-i-rodzine-wojsko-cie-potrzebuje,938892,3