geograf
18.06.03, 21:27
Hm czytam od niedawna ksiazke Martina "Pulapka
Globalizacji" ( na
pasjonujacych cwiczeniach z prawa UE

). To tyle
tytulem wstepu.
W 1995 roku na spotkaniu w Kaliforni zorganizowanym
przez Gorbatchowa byli
obecni najwieksi przedsiebiorcy swiata, elita
polityczna i finansowa
wspolczesnosci. Doszli m. in. do takiego wniosku:
XXI wiek bedzie wiekiem, w ktorym 20 % spoleczenstw na
swiecie bedzie
szalenie bogate, a pozostale 80 % tragicznie biedne,
nie bedzie moglo znalezc
pracy etc. W sumie na spotkaniu zastanawiali sie jak
bogaci maja utrzymywac
tych biednych by ci nie zaczeli rewolucji.
I teraz moje pytanie. Czy taka przyszlosc rzeczywiscie
sie spelni?
Ja osobiscie mysle, ze jesli tak to zrobie wiele by byc
w tej mniejszosci.
(z wątku Hm` na Lublinie)