sibeliuss
10.07.07, 21:23
Patrzę w TV, słucha radia i czytam gazety, chcę mieć kontakt ze światem. Chyba
każdy chce żyć jakoś tam świadomie i mieć chociażby pogląd na to co się dzieje.
Jak tak słucham o ludziach, którzy rzekomo dla mnie protestują, walczą o coś,
o co w sumie nie dbam to zastanawiam się. Kto ich upoważnia do takiego
działania? "Wyższe cele"? Ci wszyscy ekolodzy, których wiele działań służy
tylko interesom wąskiej grupy, bo wyłudzają pieniądze za odstąpienie od
blokad, antyglobaliści, którzy sami tak do końca nie wiedzą o co im chodzi -
wie to tylko mała grupka przywódców, często każdy z nich chce osiągnąć coś innego.
Konkludując - nie chcę, żeby ktoś coś robił dla mnie bez mojego przyzwolenia.