Z soboty na niedzielę...

15.07.07, 00:28
Zastanawiam się czy wziąć piwo, czy zastawić wodę na coś gorącego.
    • isabelchen Re: Z soboty na niedzielę... 15.07.07, 00:37
      a jakie to piwo?wink
      • isabelchen Re: Z soboty na niedzielę... 15.07.07, 00:38
        P.S. z kotem wszystko ok????????
        • sibeliuss Re: Z soboty na niedzielę... 15.07.07, 00:45
          Podobno Tosia dochodzi do siebie. Dziś była u nas na "plotach" Marcelina, ale
          nie wymiauczała co u jej fumfelki.
      • sibeliuss Re: Z soboty na niedzielę... 15.07.07, 00:42
        Freeq lub Żywiec.
        • isabelchen Re: Z soboty na niedzielę... 15.07.07, 00:45
          Freeq to takie smakowe jakieś?
          • sibeliuss Re: Z soboty na niedzielę... 15.07.07, 00:46
            Jest kilka smaków, mi wchodzi gorzka limonka.
            • isabelchen Re: Z soboty na niedzielę... 15.07.07, 00:59
              w takim razie polecam tą limonkę
              • sibeliuss Re: Z soboty na niedzielę... 15.07.07, 01:02
                I ja tak myślę.
    • tjbazuka Re: Z soboty na niedzielę... 15.07.07, 00:41
      czemu nie. Goraca kapiel konsumowana zimnym piwkiem smile
      • sibeliuss Re: Z soboty na niedzielę... 15.07.07, 00:47
        Pić browar w kabinie?
        • tjbazuka Re: Z soboty na niedzielę... 15.07.07, 00:55
          we wannie.Co, nie zamatowali?
          • sibeliuss Re: Z soboty na niedzielę... 15.07.07, 01:02
            Nie mam wanny, nie chciałem - teraz trochę tego żałuję.
            • tjbazuka Re: Z soboty na niedzielę... 15.07.07, 01:08
              no to pod te smutki napijmy sie Zywca wrescie bo szklem jeszcze przesiaknie
              wink
              • sibeliuss Re: Z soboty na niedzielę... 15.07.07, 01:15
                U mnie w konserwie.
                • muraszka1 Re: Z soboty na niedzielę... 15.07.07, 01:20
                  sasiad obdarowal mnie rybka,drapalam te okonie do teraz,uff
                  • sibeliuss Re: Z soboty na niedzielę... 15.07.07, 01:23
                    Usmażysz?
                    • muraszka1 Re: Z soboty na niedzielę... 15.07.07, 01:25
                      usmaze jutro,nie bede robila sasiadom zapachu,
                      ale jutro dam czadu z samego rana smile
                      • sibeliuss Re: Z soboty na niedzielę... 15.07.07, 01:28
                        ciesz się, że mieszkam daleko.
                        • muraszka1 Re: Z soboty na niedzielę... 15.07.07, 01:30
                          ciesze sie wink
                          • muraszka1 Re: Z soboty na niedzielę... 15.07.07, 01:34
                            dobranoc,poczytam jeszcze
                            • sibeliuss Re: Z soboty na niedzielę... 15.07.07, 01:56
                              muraszka1 napisała:

                              > dobranoc,poczytam jeszcze

                              A co czytasz?
    • sibeliuss Re: Z soboty na niedzielę... 15.07.07, 02:10
      No i zostałem sam smile
      • tjbazuka Re: Z soboty na niedzielę... 15.07.07, 02:18
        pssst o lubie ten dzwiek otwieranego browarku wink chcesz na druga nozke?
        • sibeliuss Re: Z soboty na niedzielę... 15.07.07, 02:31
          Teraz to wypiłbym kawę smile
        • sibeliuss Re: Z soboty na niedzielę... 15.07.07, 02:44
          Wyszła z tego herbata anyżkowa.
          • agulaszek Re: Z soboty na niedzielę... 15.07.07, 07:24
            Kawa lepsza smile
            • muraszka1 Re: Z soboty na niedzielę... 15.07.07, 10:13
              juz jestem po kawie,
              zaraz zabieram sie za smazenie okoni
              • impostor Re: Z soboty na niedzielę... 15.07.07, 10:36
                nosem i podniebieniem jestem w Twojej kuchni smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja