1 sierpnia 44

27.07.07, 08:27
czy Powstanie było sukcesem czy klęsko co nam dało bohaterski zryw czy
zniszczenia Stolicy .Nie wątpliwie na chołd i szacunek zapracowali bohaterscy
Charceże odali swe życie za wolność ale czy kierownictwo powstania tesz
według mnie nie taksamo jak ci co uciekli do Londynu przez Romunię .
1 sierpnia o 17 w godzinie W jak co roku odajmy chołd ym młodym ludziom co
odali za nas życie . 17 bądzmy my mieszkańcy Warszawy na cm Wojskowym
    • sibeliuss Re: 1 sierpnia 44 28.07.07, 19:31
      Co roku czytam wątki z pytaniami "co byłoby gdyby nie było Powstania?". Trudno
      powiedzieć, jedno jest pewne - na arenie międzynarodowej nie zmieniłoby się nic.
      Nie popieram rozważań, że zryw ten dał któremuś z mocarstw do myślenia. Dla
      Rosjan był to dowód polskiej głupoty, dla zachodu w większej części podobnie.
      Los Polski był przesądzony. Zapominamy o istotnym fakcie, przed rokiem 1939 nie
      byliśmy krajem powszechnie lubianym i poważanym. Mieliśmy skomplikowaną sytuację
      polityczną, źle żyliśmy ze wszystkimi sąsiadami. etc.
      • skiela1 Re: 1 sierpnia 44 28.07.07, 19:34
        sibeliuss napisał:

        Zapominamy o istotnym fakcie, przed rokiem 1939 nie
        > byliśmy krajem powszechnie lubianym i poważanym. Mieliśmy skomplikowaną sytuacj
        > ę
        > polityczną, źle żyliśmy ze wszystkimi sąsiadami. etc.


        Historia lubi sie powtarzac.
      • andromeda21 Re: 1 sierpnia 44 28.07.07, 19:47
        Przyładem zdolności politycznej jest też zestawienie motywacji ustanowienia
        antykomunistycznego rządu przed wejściem Rosjan; z liczeniem, że Rosjanie wejdą
        pomóc ...
    • czarna9610 Re: 1 sierpnia 44 28.07.07, 21:39
      Rozsądek podpowiada ze to powstanie było niepotrzebne może inaczej wyglądało to
      z perspektywy Londynu czy tez samych młodych Warszawiaków którzy chcieli walczyć
      za wszelką cenę. Na pewno nie można potępiać młodych powstańców tylko łatwo mi
      pisać
      teraz w 2007 kiedy siedzę przy komputerze i popijam herbatę, nie wiem co
      pisałabym gdyby tam zginął ktoś z mojej rodziny lub gdyby przez to powstanie
      moja rodzina coś straciła. Zostaliśmy jako naród ukarani bardzo surowo i przez
      Niemców i przez Rosjan. Być może warto o tym pamiętać układając dziś nasze
      stosunki z sąsiadami
Pełna wersja