No i po kiszonkowym, kurde....

02.08.07, 13:45
"Syn nie wracał na czas do domu, wychodził i nie mówił dokąd. Za takie
zachowanie matka ukarała go odebraniem kluczy od domu i kieszonkowego.
Historia byłaby całkiem zwyczajna, ale jej bohater - Sycylijczyk, ma 61 lat,
a jego matka - 81.
Wychodzący w Katanii dziennik poinformował, że rodzinny spór musiała
rozstrzygnąć policja.

Według gazety "La Sicilia" matka, mając dosyć niesubordynacji syna -
bezrobotnego kawalera, zwróciła się do policji w miejscowości Caltagirone z
prośbą, by funkcjonariusze przekonali go do poprawy zachowania.

Wezwany natychmiast syn wyjaśnił, że to jego matka źle się zachowuje, nie
wpuszczając go do domu, a poza tym, jak dodał - źle gotuje.

Szefowi komisariatu udało się pogodzić rodzinę: syn odzyskał i klucze, i
kieszonkowe. "

Pozdro
Krzysztof
    • kriss67 ups .....- No i po kieszonkowym, kurde - miało być 02.08.07, 13:46
      Sorki, błąd w tytule....
      • muraszka1 Re: ups .....- No i po kieszonkowym, kurde - miał 02.08.07, 13:57
        czytalam to,swietne,jednak mama przebaczyla,kawaler,nie pracujacy,
        maly synek(61 lat)znowu dostal klucz do domu i kieszonkowe smile
        • tjbazuka Re: ups .....- No i po kieszonkowym, kurde - miał 02.08.07, 15:01
          Powrod Don Vito Corleone ?
          wink
    • skiela1 Re: No i po kiszonkowym, kurde.... 02.08.07, 15:24
      Klucze to i ja bym chetnie pozabieralasmile)
    • mabiwy Re: No i po kiszonkowym, kurde.... 03.08.07, 07:35
      i co się chłopakowi dziwić. Zupa była za słona.
      Mamunia megiera ale synka potrafiła ustawić. Krótka smycz smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja