"Historyczny wróg chce upokorzyć Polskę"

16.08.07, 20:41
Dziennik" powołuje się na wywiad, którego minister spraw zagranicznych Anna
Fotyga udzieliła "International Herald Tribune". W rozmowie tej pani minister
mówi, że Niemcy chcą nas upokorzyć i spiskują z Rosją. Minister spraw
zagranicznych nazywa też Berlin "historycznym wrogiem".
fakty.interia.pl/raport/odwolanie_leppera/news/historyczny-wrog-chce-upokorzyc-polske,961025
    • filip_chlopak_ze_wsi Re: "Historyczny wróg chce upokorzyć Polskę" 16.08.07, 20:43
      Ministerstwo zdążyło już stwierdzić, że Dziennik opublikował słowa,
      których nie ma w oryginle. Poczekajmy na oryginał więc.
    • filip_chlopak_ze_wsi ciekawe, że Dziennik opuścił wroga nr 2... 16.08.07, 20:54
      With growing concern over Russia's use of its energy wealth as a
      political weapon, German restitution claims for property ceded to
      Poland after 1945 and close ties between its historic enemies,
      Moscow and Berlin, Fotyga says, Warsaw has to fight to defend its
      interests inside the EU and the Western military alliance.
      • te1109 Re: ciekawe, że Dziennik opuścił wroga nr 2... 16.08.07, 20:59
        filip_chlopak_ze_wsi napisała:

        > With growing concern over Russia's use of its energy wealth as a
        > political weapon, German restitution claims for property ceded to
        > Poland after 1945 and close ties between its historic enemies,
        > Moscow and Berlin, Fotyga says, Warsaw has to fight to defend its
        > interests inside the EU and the Western military alliance.

        proszę o przetłumaczenie nie znam tego języka.
        • skiela1 Re: ciekawe, że Dziennik opuścił wroga nr 2... 16.08.07, 21:05
          na mnie nie licztongue_out
          • te1109 Re: ciekawe, że Dziennik opuścił wroga nr 2... 16.08.07, 21:09
            Pewnie,przecież to nie Ty napisałaś w obcym języku i nie Ty masz mi to
            przetłumaczyć,kto napisał niech tłumaczy ja jestem Polakiem i w Polsce mówię i
            czytam i piszę po Polskuwink
            • skiela1 Re: ciekawe, że Dziennik opuścił wroga nr 2... 16.08.07, 21:15
              wlasnie_wlasniewink
              • filip_chlopak_ze_wsi Re: ciekawe, że Dziennik opuścił wroga nr 2... 16.08.07, 21:20
                no ale kiedy "wywiad" był w piśmie amerykanskim smile
                pobieżnie - Moskwa używa energii jako broni politycznej, Berlin woła o zwrot
                dzieł sztuki co jakby zacieśnia więzy między historycznymi wrogami Polski i ta
                się musi dopominać swoich praw.

                Co do "chęci upokarzania przez Berlin" to cytowane są bezpośrednio słowa Fotygi
                iż taki duży jak Niemcy powinien 100 razy bardziej uważać żeby takiego słabego
                nie upokorzyć.
                • te1109 Re: ciekawe, że Dziennik opuścił wroga nr 2... 16.08.07, 21:21
                  No to miała rację
                  • filip_chlopak_ze_wsi Re: ciekawe, że Dziennik opuścił wroga nr 2... 16.08.07, 21:46
                    te1109 napisał:

                    > No to miała rację

                    no powiedzmy, że można by delikatniej
                    ale nie o to chodzi
                    dlaczego Dziennik jątrzy na froncie niemieckim a Rosja jest cacy?
                    • uyu Re: ciekawe, że Dziennik opuścił wroga nr 2... 16.08.07, 23:48
                      Dyplomacja nie polega na wykrzykiwaniu swoich racji i pogarszaniu
                      stosunkow z innymi krajami. Dyplomacja polega na tym, zeby bez
                      urazenia drugiej strony uzyskac to co sie chce otrzymac.
                      O tym, ze dyplomacja jest sztuka, nasi politycy w przasnych gaciach
                      i intelekcie baby z zapiecka jeszcze sie nie dowiedzieli i dlugo nie
                      dowiedza. Nie maja od kogo.
                      • sibeliuss Re: ciekawe, że Dziennik opuścił wroga nr 2... 16.08.07, 23:52
                        Niestety pani Fotyga się nie zmieni, prędzej jej się oczy naprostują.
                      • filip_chlopak_ze_wsi Re: ciekawe, że Dziennik opuścił wroga nr 2... 17.08.07, 00:04
                        uyu napisała:

                        > Dyplomacja nie polega na wykrzykiwaniu swoich racji i pogarszaniu
                        > stosunkow z innymi krajami.

                        weźmy takiego deGola - wieczne kukuryku i potrząsanie szabelką
                        i nagle, nie wiadomo właściwie dlaczego - zdradziecki sojusznik,
                        oddający się bez walki i kolaborujący z okupantem - nagle staje się
                        wielkim koalicjantem z własną strefą okupacyjną ...
                        albo taki Putin ...

                        > Dyplomacja polega na tym, zeby bez
                        > urazenia drugiej strony uzyskac to co sie chce otrzymac.
                        > O tym, ze dyplomacja jest sztuka, nasi politycy w przasnych
                        gaciach i intelekcie baby z zapiecka jeszcze sie nie dowiedzieli i
                        dlugo nie dowiedza. Nie maja od kogo.

                        O ile nie jest celem tej polityki wydostanie się spod okowów
                        Brukseli...
                        • sibeliuss Re: ciekawe, że Dziennik opuścił wroga nr 2... 17.08.07, 00:14
                          Rydzyk potępia UE, co nie zmienia faktu, że wyciąga do nich rękę po kasę na
                          swoją szkołę.
                        • swobodny_kwark filip z konopii czy nieuk 17.08.07, 00:33
                          Nieuk straszny i tyle. W szkole kamieniami rzucales, prostaku?
                          Bo zeby pomylic de Gaulle z Petainem trzeba byc naprawde
                          ograniczonym?
                          Nie znasz historii to siedz cicho.
                          No i zmien nick bo obrazasz chlopakow ze wsi podszywajac sie pod
                          nich.
                          • filip_chlopak_ze_wsi Re: filip z konopii czy nieuk 17.08.07, 01:02
                            > Bo zeby pomylic de Gaulle z Petainem trzeba byc naprawde
                            > ograniczonym?

                            Na czele państwa i rządu (1944-1946)
                            3 czerwca 1944 Francuski Komitet Wyzwolenia Narodowego (CFLN) został
                            przekształcony w Tymczasowy Rząd Republiki Francuskiej (GPRF), na
                            czele z de Gaullem. Chodziło o to, by wyzwalane tereny francuskie
                            nie podlegały władzom alianckim, ale tymczasowemu rządowi zależnemu
                            od Zgromadzenia Konsultatywnego, którego pierwsze posiedzenie odbyło
                            się 9 listopada 1944.
                            25 sierpnia 1944 gen. Charles de Gaulle wkroczył do wiwatującego
                            Paryża. 9 września GPRF przeniósł się z Algieru do Paryża,
                            uzupełniono skład rządu przyjmując do niego także komunistów. W
                            październiku Tymczasowy Rząd Republiki Francuskiej został uznany na
                            arenie międzynarodowej. W grudniu de Gaulle odwiedził Moskwę gdzie
                            podpisał porozumienie o sojuszu i wzajemnej pomocy. Na wieść o
                            wycofywaniu się sił amerykańskich, w grudniu 1944 wysłał do obrony
                            Strasburga de Lattre de Tassigny'ego.Francja odzyskała Alzację i
                            Lotaryngię.W latach 1944-1945 dowodzona przez de Gaulla armia
                            francuska przekształciła się w czwartą siłę koalicji
                            antyhitlerowskiej w Europie skupiając w swoich szeregach w grudniu
                            1944 roku milion żołnierzy zaś w maju 1945 roku 1 milion 250 tysięcy
                            żołnierzy i dystansując armię i flotę Kanady.

                            ps Słowo kwark pochodzi prawdopodobnie od słowiańskiego określenia
                            na twaróg.
                            ps 2 PLONK warning
Inne wątki na temat:
Pełna wersja