Wasz sposób na zmiany w życiu

17.08.07, 16:07
Małymi kroczkami, czy burzą z piorunami? Jak je wprowadzacie?
A może ktoś przyzna, że boi się lub nie lubi zmian?
    • rachela180 Re: Wasz sposób na zmiany w życiu 17.08.07, 16:10
      Burza z piorunami i oberwaniem chmury. Zdecydowanie smile
    • agulaszek Re: Wasz sposób na zmiany w życiu 17.08.07, 16:12
      Zmiany wprowadzam najczęściej małymi kroczkami, i raczej się czasem
      boję a nie nie lubię smile
    • rico-chorzow Re: Wasz sposób na zmiany w życiu 17.08.07, 16:13
      Dlaczego zmiany mojego życia?,nie,nie chcę;może trochę zmian w moim życiu,to z
      kolei inna sprawa,chętniesmile
      • sibeliuss Re: Wasz sposób na zmiany w życiu 17.08.07, 16:31
        Zatem japonki czy przydeptane kapcie?
    • optymistka36 Re: Wasz sposób na zmiany w życiu 17.08.07, 16:17
      Całe moje życie, dzień po dniu, to drobne zmiany a tylko niekiedy gwałtowne burze.
    • ela0508 Re: Wasz sposób na zmiany w życiu 17.08.07, 16:41
      gdzieś w TV usłyszałam o babe która ma taką zasadę, że zmienia pracę
      co 5 lat. Nie wiem ile w tym prawdy, niemniej jednak zastanowiło
      mnie to bardzo. Moze to sposób na życie by co jakiś czas (w tym
      przypadku 5 lat) zmienić wszystko diametralnie...?
    • te1109 Re: Wasz sposób na zmiany w życiu 17.08.07, 17:05
      Nie cierpię zmian,nie cierpię,bardzo.
    • ivone7 Re: Wasz sposób na zmiany w życiu 17.08.07, 17:35
      przyznaje sie bez bicia...nie cierpie zmian..
      kazda zmiana to dla mnie ogromny stres...musze sie przygotowac..
      zmiany wprowadzam wolno i spokojnie...burz z piorunami unikam...
      i jak tylko moge unikam rowniez zmian...niestety nie zawsze sie
      udaje...
    • skiela1 Re: Wasz sposób na zmiany w życiu 17.08.07, 18:23
      Nie mam potrzeby,zeby wywracac moj swiat do gory nogami.

      Zmian nie lubie,ale jezeli juz spadna na mnie jak grom to szybko je akceptuje .
      • samotne_miau_miau Re: Wasz sposób na zmiany w życiu 23.08.07, 09:38
        Człowiek potrzbuje wciąż nowych bodźców do działania. Gdy ich nie ma-nadchodzi
        marazm, przygnębienie etc. Jeżeli zmiany-to zdecydowanym krokiem.
        Ja właśnie wprowadzam zmiany w swoje życie. Od roku mieszkam w stolicy i mam
        zamiar przenieść się w góry. Marzyłam o tym od dawna choć mam zaledwie 26 lat. W
        ciągu 5 dni po pobycie w górach zdecydowałam się. Jestem na etapie załatwiania
        nowej pracy w górach i gdy uda się-spadam stąd.To już bardzo mocno postanowione.
        Gdy dostanę telefon, że jest praca-pakuję się.
        Co wpłynęło na tę decyzję? Na pewno marzenia, kosmiczne ceny mieszkań w stolicy,
        hałas, beton, korki, kult pieniądza, ludzie którzy zachowują się tak jakby praca
        była sensem życia...
        Wiem jedno-marzenia są od tego by je realizować. Trzeba tylko do nich dążyć.
        Pozdrawiam wszystkich
    • lubba Re: Wasz sposób na zmiany w życiu 17.08.07, 22:56
      zmiany same się wprowadzają, nieproszone, jest sobie wygodna albo i nie
      stabilizacja i nagle burza z piorunami albo powolutku niezuważalnie, muszę sobie
      przypomnieć czy sama z własnej woli w sposób kontrolowany wprowadziłam istotną
      zmianę ??? bo ja wiem
    • adam81w Re: Wasz sposób na zmiany w życiu 18.08.07, 01:16
      ja to chyba za duzo obyslam zmiany. lubie miec wszystko obcykane i przemyslone.
      czasem mnie to denerwuje ze tak dlugo mysle.
      • adam81w Re: Wasz sposób na zmiany w życiu 18.08.07, 01:21
        I w najbliższym czasie czekają mnie kopernikańskie zmiany w życiu. Może i ja nie
        lubię zmian ale czasem trzeba a mój obecny etap życia się totalnie wypalił i
        mnie totalnie nie satysfakcjonuje. Trochę się boję ale na pewno będzie lepiej
        niż jest do tej pory. Zresztą życie to ciągłe zmiany. Coś jest a potem tego nie
        ma. Normalne.
    • abigejl25 Re: Wasz sposób na zmiany w życiu 18.08.07, 03:16
      Boję się zmian i przyznaję do tego. Będę próbować, ale... może się nie udać.
    • mabiwy Re: Wasz sposób na zmiany w życiu 18.08.07, 10:21
      nie lubię zmian. Nie mam nic przeciwko nowościom.
    • rico-chorzow Re: Wasz sposób na zmiany w życiu 18.08.07, 13:53
      Dość wielu nie lubi zmian w życiu,a już samego przewracaniem - do góry nogami
      -,jednak one u wielu nadchodzą,są stającym się faktem.
    • forgetmenot12 Re: Wasz sposób na zmiany w życiu 19.08.07, 16:15
      "Życie to ciągłe zmiany. Jeśli ktoś nie lubi zmian, ten nie kocha
      życia. Ja kocham życie". (William Wharton)
    • debest3 Re: Wasz sposób na zmiany w życiu 19.08.07, 16:56
      szczerze mówiąc nie lubie monotonii...ciągle mnie gdzieś nosi,ale gwałtownych
      zmian nie lubie...czesto po tych gwałtownych zmianach zostają rany albo fobie..
    • impostor Re: Wasz sposób na zmiany w życiu 19.08.07, 17:38
      nie wiem czy to da sie podciagnac pod burze z piorunami, ale ostatnia zmiana w
      zyciu wygladala mniej wiecej tak: wysylam cv, jade na rozmowe, wypowiadam umowe,
      pakuje caly dobytek do auta i przeprowadzam sie o jakies 400 km. czas operacyjny
      - 1,5 miesiaca, w tym miesiac okresu wypowiedzenia. wg mnie najlepsza metoda,
      szast prast i fertig. jakbym siedzial i biadolil, to bym sie nigdy nie odwazyl
      na tak radykalny skok.
    • irmilka Re: Wasz sposób na zmiany w życiu 21.08.07, 17:56
      Zmiany pozytywnie działające mnie cieszą,gorzej jak coś się zmienia
      na gorsze.A jeżeli już muszą jakieś nastąpić,to "niech zagrzmi".
      • uyu Re: Wasz sposób na zmiany w życiu 21.08.07, 19:57
        Ani kroczki ani burza. Wiedzielismy czego i dlaczego chcemy i
        zaczelismy dzialac w sposob zorganizowany i systematyczny.
        Zaczelismy od sprzedazy domu i gratow, potem kupilismy bilety na
        samolot, nastepnie wzielismy roczne bezplatne urlopy i na sam koniec
        sprzedalismy samochody. W ciagu roku zredukowalismy nasz stan
        posiadania do dwoch walizek i laptopa. Tam gdzie sie osiedlamy
        kupujemy uzywane samochody i wyjezdzajac je sprzedajemy. I znowu
        wyjezdzamy z dwiema walizkami i historia zaczyna sie od nowa w innym
        kraju smile) Normalnie nasz pobyt trwa dwa lata, z tym, ze w pl chyba
        go skrocimy.
    • glinia Re: Wasz sposób na zmiany w życiu 21.08.07, 20:18
      Ogromnie boje się zmian, ale jeśli już zmieniam coś to powolutku i
      podstępnie a na koniec uderzam pełną siłą. Bo koniec czegos to nowy
      początek czegoś innego a w nowe trzeba wejść pełną para.
    • ginger43 Re: Wasz sposób na zmiany w życiu 23.08.07, 12:06
      To zależy od tego co ma ulec zmianie. Jedne zmiany wprowadzam stopniowo inne
      jednym, szybkim cięciem. Generalnie z wiekiem coraz mniej lubię zmiany (te
      radykalne), bo zbyt wiele spraw się zazębia i pociągają za sobą zbyt duże skutki
      uboczne.
    • cytrynka123 Re: Wasz sposób na zmiany w życiu 23.08.07, 17:38
      potrzebuje czestych zmian. nie pije, nie pale, narkotykow nie
      wciagam, nie kupuje bez opamietania.... ale jestem uzalezniona od
      zmian. takie adhd wieku doroslego. w sprawach kluczowych staram sie
      trzymac sztywno planu, w innych nieco mniej. najwazniejsze to
      konczyc to, co sie rozpoczelo.
      okej... kocham zmieniac szampony do wlosow. obecnie mam ich 7 i za
      kazdym razem uzywam innego. przy codziennym myciu pieknie sie
      koncza smile) i mozna sprobowac nastepnego.
      chcialabym sie moc jakos ustabilizowac i nie pedzic jak za ostatnim
      pociagiem.
    • piano_barti Re: Wasz sposób na zmiany w życiu 23.08.07, 18:52

      Boję sie zmian, choć po fakcie czasem jestem nawet zadowolony...
      Żyję haotycznie, przypadkowo, choć ostatnio życie wymusza na mnie
      zmiany i konkretne ukierunkowania..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja