sibeliuss
19.08.07, 23:27
Czy muszę lubić psy wąchające mój rozporek w windzie? Czy muszę przymykać oczy
na psy ras uznanych za groźne chodzące bez kagańców? Nie muszę, czy zatem
jestem złym człowiekiem, bo nie kocham zwierząt? A kto powiedział, że nie kocham?
To taka mała refleksja po fragmencie:
"dyrektor korporacji Ele, broni kierowcy. - Miał prawo odmówić wykonania
kursu, gdy dowiedział się, że ma przewozić psa bez kagańca. Klienci powinni
informować, że mają zwierzę, gdy zamawiają taksówkę"
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4401051.html